----- Reklama -----

Luxahaus Konfigurator Drzwi Zewnetrznych

(773) 205-0303

Zaloguj się
Subskrybuj

20 maja 2021

Udostępnij znajomym:

Amerykański Dzień Matki celebrowaliśmy prawie dwa tygodnie temu, niektórzy będą świętować w przyszłym tygodniu, kultywując polskie tradycje, a jeszcze inni obdarowują swoje mamy w grudniu… Bo ten dzień jest świętem przez cały rok, zależnie od kraju! Świętowanie zaczynają Norwegowie już w lutym, a w grudniu kończą Panamczycy i Indonezyjczycy. A gdzie był początek?

W starożytności. U Greków i Rzymian. Kultem otaczano wtedy matki-boginie, symbole płodności i urodzaju. W późniejszych czasach cesarstwo rzymskie przyjęło chrześcijaństwo i tym samym zabroniono wyznawania innych bogów.

Zwyczaj ten powrócił w XVII-wiecznej Anglii pod nazwą niedziela u matki. Początkowo co roku, w czwartą niedzielę postu, odprawiano modły w najbliższej katedrze. Później ustalono dzień kalendarzowy, wolny od pracy. Do tradycji należało obdarowywanie mam, głównie kwiatami i słodyczami, w zamian za otrzymane błogosławieństwo. Zwyczaj przetrwał do końca XIX wieku. Tradycja powróciła po zakończeniu II wojny światowej.

Inaczej historia tego święta przedstawia się w Stanach Zjednoczonych

Kluby dla kobiet powstawały już w XIX wieku w stanie West Virginia. Ich inicjatorką była Ann Reeves Jarvis. Podczas spotkań uczono wychowywania dzieci, utrzymania czystości całych rodzin, zastanawiano się też nad zmniejszeniem śmiertelności noworodków... 

Podczas wojny secesyjnej kobiety pomagały rannym żołnierzom z obu obozów... Po wojnie organizowały pikniki jednoczące lojalistów unijnych i konfederackich, promujące pokój i spokój dla wszystkich, również swoich dzieci... 

Domagały się też zrozumienia w ich macierzyństwie, szacunku, partnerstwa...

Na kartach historii zapisała się (między innymi) Julia Ward Howe – zapoczątkowała Mother's Peace Day, które zaczęto organizować lokalnie w różnych stanach.

Na początku XX wieku do grupy działaczek na rzecz kobiet-matek dołączyła Ann Jarvis (córka Ann Reeves Jarvis). Również organizowała kluby dla kobiet o niemal tych samych problemach, również domagała się uszanowania ich ciężkiego wysiłku w wychowaniu dzieci i utrzymaniu domu. Po śmierci swojej mamy (10 maja 1908 roku) wysłała 500 białych goździków do kościoła w Grafton (West Virginia) na uroczystości pogrzebowe. Podobne obchody miały miejsce w Philadelphii, miejscu zamieszkania Ann. Ten dzień, symbolicznie, uznaje się za pierwszy Dzień Matki w Stanach Zjednoczonych...

Ann nie ustała jednak w swoich działaniach na rzecz wszystkich matek w kraju, by doczekać się uznania i proklamacji Mother's Day przez prezydenta Woodrowa Wilsona (9 maja 1914 roku). Oficjalnie amerykański Dzień Matki celebrowany jest w drugą niedzielę miesiąca maja, a biały, puchaty goździk zastąpiono ulubionymi kwiatami mam. 

Nie zapominaj o swojej Mamie - jest najwspanialszą kobietą Twojego życia, bez względu na to, na jakim etapie owego życia jesteś... Podaruj jej uśmiech, łzę czułości, mnóstwo kolorów, pyszności wszelkie, i podziękuj za to, co zrobiła dla Ciebie i jeszcze zrobi nie raz... Jej uśmiech zaświeci jak słońce...

52

Malinowo-pistacjowy deser dla Mamy

Powstał w XIX wieku we Włoszech, jednak popularność zdobył dopiero w wieku XX, dzięki swojej jedwabistości… Semifreddo, bo tak się zwie ten deser, to połączenie delikatnego musu i lodów, serwowany w eleganckich restauracjach z dodatkiem doskonałych likierów i parującej, pachnącej kawy.

Składniki:
1/4 szklanki (cup) zimnej śmietany
1/2 szklanki cukru pudru
1 szklanka zimnej śmietany 36%  
1/4 szklanki posiekanych orzechów pistacjowych
2 opakowania (po 8 uncji) malin
1 łyżka świeżego soku z cytryny 
1 łyżka miodu 
2 łyżki świeżych listków mięty 

Przygotowanie:

  • Keksową blaszkę wyłożyć plastikową folią w taki sposób, by z każdej strony folia sporo wystawała na zewnątrz
  • Zmiksować śmietanę, do absolutnej gładkości, po czym dodać cukier i ubijać tylko do połączenia składników
  • W oddzielnym naczyniu ubić 36-procentową śmietanę (ostrożnie z „przebiciem”, by nie zrobić masła)
  • Połączyć obydwie śmietany, dodać orzechy pistacjowe i prawie wszystkie maliny (zostawić garść do dekoracji deseru)
  • Całość przełożyć do przygotowanej blaszki i wstawić do zamrażalnika na minimum cztery godziny lub całkowitego zamrożenia
  • W niewielkiej miseczce wymieszać sok z cytryny i miód, dodać pozostałe maliny, lekko wymieszać i pozostawić na 20 minut, sporadycznie mieszając przez poruszenie miseczką, czyli bardzo delikatnie
  • Wyłożyć semifreddo na talerz, zdjąć plastik, na wierzch wyłożyć maliny, polać sosem, udekorować listkami mięty.

Anna Czerwińska
wielbicielka muzyki klasycznej i dobrej literatury, amatorka gór i namiotu, podglądania życia od kuchni i innych obserwacji wszelkich na własny użytek.
Autorka blogów: o kuchni Stanów Zjednoczonych i… truflach czekoladowych www.amerykanskiekulinaria.com; www.domowetrufle.com
kontakt: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

----- Reklama -----

VL TRUCKING

----- Reklama -----

Dentysta

----- Reklama -----