----- Reklama -----

Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa

----- Reklama -----

Udostępnij znajomym:

Zespół X (syndrome X), obecnie nazywany zespołem metabolicznym (metabolic syndrome), znany również jako antymetaboliczny zespół X (antimetabolic syndrome X), jest zespołem zaburzeń przemiany energetycznej naszego organizmu. Zespół ten najczęściej występuje u osób z nadwagą i otyłych, a został zdefi­niowany i rozpoznany w celu określenia ich zwiększonego ryzyka zachorowania na miażdżycę, a co za tym idzie, zwiększonego ryzyka choroby naczyń wieńcowych serca i udarów mózgu. Ludzie z zespołem metabolicznym mają również zwiększone ryzyko rozwoju nadciśnienia, cukrzycy, zaburzeń poziomu cholesterolu i trójglicerydów. Niestety, wielu z Państwa, czytających ten artykuł, też już ma ten zespół rozwinięty, i większość z Was o tym nie wie.

Kryteria kliniczne zespołu metabolicznego opie­rają się na pięciu pomiarach: obwodu brzucha, poziomu trójglicerydów, poziomu dobrego cholesterolu, cukru we krwi i wysokości ciśnienia krwi. Obwód brzucha powyżej 40 cali u mężczyzn (powyżej 102 centymetrów), i powyżej 35 cali (88 centymetrów) u ko­biet, poziom trójglicerydów we krwi powyżej 150 mg/dl, poziom dobrego cholesterolu (HDL) poniżej 40 mg/dl u mężczyzn i poniżej 50 mg/dl u kobiet, poziom cukru we krwi na czczo powyżej 110 mg/dl, i ciśnienie tętnicze krwi powyżej 130/85 mm Hg są wartościami definiującymi zespół metaboliczny. Tylko trzy z powyższych cech muszą wystąpić razem, aby wypełnić warunki diagnostyczne zespołu metabolicznego. Pacjenci z nadciśnieniem i cukrzycą również często spełniają warunki diagnostyczne zespołu metabo­licznego.

Ocenia się, że około 24% ludzi w Stanach ma zespół metaboliczny. Z punktu widzenia epidemiolo­gicznego, jest on jedną z najczęstszych przyczyn przedwczesnych zgonów.

Jakkolwiek sam w sobie nie jest chorobą, zespół metaboliczny pozwala na wcześniejszą identyfikację pacjentów z podwyższonym ryzykiem otyłości, nadciśnienia, cukrzycy, zaburzeń gospodarki tłuszczowej, a co za tym idzie, podwyższonym ryzykiem zawałów serca i udarów mózgu. Parametry diagnostyczne zespołu metabolicznego są ustalone na podstawie badań klinicz­nych i zestawień statystycznych. Ludzie z tym zespołem mają większe ryzyko rozwinięcia miażdżycy naczyń tętniczych, ale też i nie ma pewności, że powyższe problemy się u nich rozwiną.

Pomiar obwodu brzucha może Państwu nastręczać trochę trudności. Proszę nie mylić obwodu brzucha z rozmiarem spodni, które Państwo nosicie. Obwód brzucha powinien być mierzony powyżej poziomu pępka, a poniżej klatki piersiowej i powinien być mie­rzony w najszerszym miejscu.

Mierzenie ciśnienia krwi może nastręczać jeszcze więcej kłopotów. Idealnie by było, gdyby pomiar ciśnienia odbywał się poza gabinetem lekarskim po kilkuminutowym odpoczynku. Niektóre sklepy mają bezpłatne stacje pomiaru ciśnienia, a aparaty w nich używane są wystarczająco dokładne. Z punktu widzenia medycyny, niższe ciśnienie tętnicze jest bardziej korzystne dla organizmu ludzkiego, a definicja nadciśnienia, jak też i wartości docelowe leczenia nadciśnienia, były już kilkakrotnie obniżane.

Podobnie zmienna jest definicja cukrzycy. Wiemy, że zmiany typowe dla powikłań cukrzycy spotyka się też u ludzi z tak zwanym normalnym poziomem cukru. Nie tak dawno, bo zaledwie kilka lat temu, obniżono diagnostyczny dla cukrzycy poziom cukru na czczo ze 140 mg/dl do 126 mg/dl. Przedział cukru pomiędzy 110 a 125 mg/dl zalicza się obecnie do definicji "nietolerancji" cukru, i przyjmuje się, że prawidłowy poziom cukru powinien wynosić pomiędzy 70 a 110 mg/dl.

Podobnie było i jest z poziomem cholesterolu i trójglicerydów, i do dzisiaj nie bardzo wiadomo, jakie powinny być ich wartości, aby zapobiec rozwojowi miażdżycy. Przyjmuje się, że prawidłowy poziom całkowitego cholesterolu powinien być poniżej 200 mg/dl, trójglicerydów poniżej 150 mg/dl, złego cholesterolu (LDL) poniżej 130 mg/dl, a dobrego cholesterolu (HDL) powyżej 40 mg/dl. U osób z potwierdzoną miażdżycą naczyń krwionośnych poziom LDL powinien być poniżej 100 mg/dl.

Osoby z zaburzeniami poziomu cukru czy też cholesterolu, mają podwyższone ryzyko rozwoju miażdżycy. Z drugiej strony są osoby z wieloma czynnikami ryzyka i jednocześnie bez śladu miażdżycy w tętnicach. Tak więc zespół metaboliczny jest tylko narzędziem mającym zidentyfikować populację o podwyższonym stopniu ryzyka miażdżycy, ale sam w sobie nie jest chorobą.

Dlaczego rozróżniono i zdefiniowano zespół metaboliczny? Otóż przyjmuje się, że nadmiar tkanki tłusz­czowej na brzuchu wiąże się z odpornością naszego organizmu na insulinę, hormonu obniżającego poziom cukru, a co za tym idzie, podwyżającego poziom insuliny we krwi. Tłuszcz neutralizuje działanie insuliny. Ta sama ilość insuliny, która u osób szczupłych zapewnia dokładną kontrolę cukru, nie jest w stanie wystarczająco obniżać poziom cukru u osób otłusz­czonych. Wyższy poziom cukru stymuluje zwiększone wydzielanie insuliny przez trzustkę, a to z kolei podnosi poziom insuliny. Sama insulina ma wpływ na przyspieszanie rozwoju zmian miażdżycowych w naczyniach tętniczych, gdyż ma ona bezpośrednie działanie aterogenne.

Również zaburzenia w układzie krzepnięcia krwi i przewlekłe stany zapalne przyczyniają się do powstawania warunków sprzyjających rozwojowi zespołu metabolicznego. Zgodnie z definicją zespołu metabo­licznego, pacjenci z nadciśnieniem, którzy spełniają warunki zespołu, mają większe szanse rozwoju cukrzycy, a pacjenci z cukrzycą i zespołem metabolicznym mają większe szanse rozwoju nadciśnienia.

Profilaktyka zespołu metabolicznego jest zbliżona do profilaktyki nadciśnienia i cukrzycy. Zaleca się redukcję wagi ciała i zwiększenie aktywności fizycznej. Obie te zmiany poprawiają metabolizm cukru i cholesterolu, a także obniżają ciśnienie krwi. U pacjentów z wysokim ryzykiem miażdżycy, u których zmiany aktywności i diety nie przynoszą wyraźnych zmian, zalecane jest leczenie środkami farmakologicznymi, poprawiającymi stosunki poszczególnych frakcji cholesterolu.

Jedyna dietą, jaką można by było w chwili obecnej polecić bez najmniejszych zastrzeżeń, jest dieta niskokaloryczna. Inne diety, takie jak bogatobiałkowe, bogatotłuszczowe, czy niskowęglowodanowe są cały czas we wstępnej fazie badań, a ich długotrwałe działanie na organizm ludzki jest bliżej nieznane. Wprawdzie istnieją prace naukowe wykazujące wyższość jednych diet nad innymi, ale w rzeczywistości jest to temat prawie dziewiczy. Podobnie jak w każdym badaniu opracowanym statystycznie, to co jest dobre dla jednego osobnika, nie musi być dobre dla wszystkich, a to co jest dobre dla większości, może być szkodliwe dla mniejszości.

Przy zespole metabolicznym ogólnie zaleca się ograniczenie cukrów prostych w diecie (cukier, owoce, mleko, napoje słodzone i gazowane, wino, piwo) z podwyższeniem błonnika (warzywa, chleb razowy, płatki owsiane, brązowy ryż) i tłuszczów nienasyconych (orzeszki, awokado, oliwki, ryby). Zaleca się zmniejszenie użycia soli kuchennej (wyrzucenie solniczki ze stołu).

Pacjentom z otyłością brzuszną zaleca się zmniejszenie wagi i zwiększenie aktywności fizycznej do co najmniej 30 minut pięć dni w tygodniu.

Podwyższone ciśnienie krwi można obniżyć poprzez redukcję wagi ciała, niedosalanie potraw i unikanie słonego jedzenia, dietę niskotłuszczową, a także regularne ćwiczenia.

Dobry cholesterol można podnieść poprzez rzucenie palenia, utratę wagi ciała, zwiększoną aktywność fizyczną, obniżenie spożycia węglowodanów, a podwyższenie spożycia nienasyconych tłuszczy.

Stężenie trójglicerydów we krwi można zmniejszyć poprzez utratę wagi, zmniejszenie spożycia cukrów prostych, ograniczenie spożycia alkoholu, jedzenie ryb co najmniej dwa razy w tygodniu.

Podwyższony poziom cukru na czczo można obniżyć poprzez redukcję wagi ciała i zwiększenie spożycia błonnika.

Nie ma wyraźnych wskazań co do kontroli osób z zespołem metabolicznym, ale wydaje się, że osoby te powinny mieć regularnie (raz do roku) sprawdzany poziom cukru, cholesterolu i wysokości ciśnienia tętniczego w celu wczesnego wykrycia cukrzycy, nadciśnienia tętniczego, zaburzeń gospodarki tłuszczowej i miażdżycy.

Doktor medycyny Błażej Łojewski, M.D. 

(Blazej Lojewski)