----- Reklama -----

Ogłoszenia, felietony, informacje Polonijne - Tygodnik Monitor

26 czerwca 2026

Udostępnij znajomym:

Za kilka dni Stany Zjednoczone rozpoczną obchody 250. rocznicy ogłoszenia niepodległości. W kraju, którego jednym z najważniejszych symboli pozostaje American Dream, większość mieszkańców nadal uważa, że warto do niego dążyć. Jednocześnie coraz mniej Amerykanów wierzy, że każdy ma dziś taką samą szansę na jego realizację.

Takie wnioski płyną z najnowszego badania Gallupa przeprowadzonego wspólnie z Milken Center for Advancing the American Dream. W ankiecie, zrealizowanej między styczniem a marcem 2026 roku, udział wzięło ponad 6300 dorosłych mieszkańców Stanów Zjednoczonych.

Wiara w American Dream pozostaje silna

Najbardziej charakterystycznym wynikiem badania jest wyraźna różnica między wartością, jaką Amerykanie przypisują American Dream, a oceną jego dostępności.

Aż 78 procent respondentów uważa, że warto do niego dążyć. Jednocześnie jedynie 46 procent sądzi, że wszyscy mieszkańcy kraju mają realną możliwość jego osiągnięcia. W porównaniu z badaniem przeprowadzonym dwa lata wcześniej oba wskaźniki nieco spadły, jednak sam ideał pozostaje niezwykle trwały.

Co ciekawe, większość Amerykanów nadal wierzy we własne szanse. Sześćdziesiąt dziewięć procent respondentów uważa, że osobiście uda im się osiągnąć American Dream. Oznacza to, że wielu mieszkańców Stanów nadal dostrzega możliwość poprawy własnego życia, choć jednocześnie nie jest przekonanych, że podobne szanse mają inni.

Sen nie został ukończony

Gallup zapytał również respondentów, czy American Dream zakończył się sukcesem, poniósł porażkę czy też pozostaje projektem niedokończonym.

Najwięcej osób – 58 procent – wybrało właśnie ostatnią odpowiedź. Co istotne, podobnego zdania są zarówno republikanie, demokraci, jak i wyborcy niezależni. Odpowiednio 57, 60 i 59 procent przedstawicieli tych grup uważa, że amerykański sen nadal pozostaje niespełnioną obietnicą.

Większe różnice pojawiają się przy ocenie dotychczasowych rezultatów. Jedna trzecia demokratów uważa, że American Dream poniósł porażkę, podczas gdy wśród republikanów opinię tę podziela jedynie 11 procent respondentów. Z kolei sukces amerykańskiego snu dostrzega 31 procent republikanów i zaledwie 7 procent demokratów.

Mimo tych różnic przedstawiciele wszystkich środowisk politycznych wskazują podobny priorytet na kolejne dekady. Około 28 procent respondentów, niezależnie od poglądów politycznych, uważa, że kraj potrzebuje reform instytucji i funkcjonowania państwa.

Czym dziś jest American Dream?

Respondenci odpowiadali również własnymi słowami na pytanie, czym jest dla nich American Dream.

Najczęściej wskazywano wolności obywatelskie i prawa jednostki – takiej odpowiedzi udzieliła jedna trzecia badanych. Dla 28 procent najważniejsze są bezpieczeństwo finansowe i możliwość posiadania własnego domu. Kolejne 18 procent kojarzy amerykański sen z sukcesem zawodowym i awansem społecznym.

Jedynie niewielka grupa respondentów uznaje American Dream za ideę, która odchodzi do przeszłości lub nigdy nie była prawdziwa. Obie odpowiedzi wskazało po 6 procent badanych.

american dream Gallup

Wyniki pokazują, że dla większości Amerykanów pojęcie to nadal pozostaje ważnym elementem narodowej tożsamości, choć jego znaczenie bywa dziś rozumiane inaczej niż w poprzednich pokoleniach.

Imigranci patrzą bardziej optymistycznie

Jednym z najbardziej interesujących wniosków badania jest podejście osób urodzonych poza Stanami Zjednoczonymi.

Aż 72 procent imigrantów postrzega American Dream przede wszystkim jako szansę na poprawę życia dzięki edukacji, pracy i awansowi społecznemu. Wśród osób urodzonych w USA przez amerykańskich rodziców odsetek ten wynosi 47 procent.

Imigranci częściej również wierzą, że ciężka praca pozwala osiągnąć sukces. Siedemdziesiąt siedem procent z nich uważa, że dzięki własnemu wysiłkowi można poprawić swoją sytuację życiową. Wśród osób pochodzących z rodzin od pokoleń mieszkających w Stanach Zjednoczonych podobnego zdania jest 66 procent respondentów.

Osoby urodzone poza USA częściej także wierzą, że będą żyły lepiej niż ich rodzice i z większym optymizmem patrzą na przyszłość American Dream.

Wyniki te wpisują się w szersze badania Gallupa, które pokazują, że Stany Zjednoczone pozostają najbardziej pożądanym kierunkiem emigracji na świecie. Jednocześnie imigranci mieszkający w USA należą do grup najbardziej pozytywnie oceniających swoje możliwości życiowe.

Sen, który wciąż trwa

W roku 250-lecia Stanów Zjednoczonych większość mieszkańców nadal uważa, że do American Dream warto dążyć. Jednocześnie coraz mniej osób wierzy, że szansa na jego realizację jest jednakowa dla wszystkich.

To właśnie ta różnica między osobistym optymizmem a oceną sytuacji całego społeczeństwa wydaje się dziś jednym z najciekawszych wniosków płynących z badania. Amerykanie nadal wierzą, że mogą osiągnąć sukces. Coraz częściej mają jednak wątpliwości, czy ich kraj zapewnia takie same możliwości wszystkim obywatelom.

Być może właśnie to pytanie – komu i w jakim stopniu dostępny jest amerykański sen – stanie się jedną z najważniejszych debat kolejnych lat, gdy Stany Zjednoczone rozpoczynają następne ćwierć tysiąclecia swojej historii.

na podst. Gallup

----- Reklama -----

NAVA

----- Reklama -----

NAVA

----- Reklama -----

Dorota Zielinski

----- Reklama -----

Zobacz nowy numer Gazety Monitor
Zobacz nowy numer Gazety Monitor