----- Reklama -----

Ogłoszenia, felietony, informacje Polonijne - Tygodnik Monitor

24 września 2026

Udostępnij znajomym:

W dzieciństwie wakacje wydawały się nie mieć końca. W dorosłym życiu nieraz trudno uwierzyć, że od poprzednich minął już rok. Czy to dlatego, że codzienność staje się bardziej przewidywalna? Naukowcy od lat próbują wyjaśnić to wrażenie, ale wyniki badań nie dają jednej odpowiedzi.

Jedną z najstarszych prób wyjaśnienia przedstawił w 1877 roku francuski filozof Paul Janet. Zwrócił uwagę, że rok stanowi jedną dwudziestą życia osoby dwudziestoletniej, lecz tylko jedną osiemdziesiątą życia osoby osiemdziesięcioletniej. Ta prosta proporcja opisuje, dlaczego kolejne lata mogą wydawać się krótsze. Nie wyjaśnia jednak, skąd bierze się samo odczucie ani dlaczego nie każdy doświadcza go tak samo.

Czy rutyna skraca lata we wspomnieniach?

Popularne wyjaśnienie wiąże upływ czasu z pamięcią. Dzieciństwo i młodość przynoszą wiele nowych doświadczeń, a późniejsze lata częściej wypełniają powtarzalne zajęcia. Według tej teorii, kiedy patrzymy wstecz, okres bogaty we wspomnienia wydaje się dłuższy, a ten, z którego pamiętamy mniej zdarzeń — krótszy.

Autorzy badania opublikowanego w 2026 roku w czasopiśmie „Memory & Cognition” postanowili sprawdzić tę zależność. Zapytali 120 osób w wieku od 20 do 91 lat, jak szybko minął im ostatni rok i ostatnia dekada i porównując te oceny z liczbą i intensywnością ich wspomnień.

Starsze osoby rzeczywiście częściej oceniały, że minione dziesięć lat upłynęło szybko. Badacze nie stwierdzili jednak istotnego związku między tym odczuciem a liczbą wspomnień lub ich subiektywną wartością. Co więcej, starsi uczestnicy opisywali swoje wspomnienia jako bardziej wyraziste i znaczące niż młodsi. Wyniki nie potwierdziły więc prostego założenia, że lata wydają się krótsze, ponieważ pozostaje po nich mniej wspomnień.

Uwagę badaczy zwróciła inna zależność: szybsze odczuwanie upływu czasu wiązało się z niższymi wynikami w ocenie funkcji poznawczych, zwłaszcza zdolności zapamiętywania nowych informacji. Autorzy sugerują, że znaczenie może mieć sposób tworzenia nowych wspomnień. Badanie pokazuje jednak związek między tymi zjawiskami, a nie dowodzi, że jedno powoduje drugie. Nie przekreśla też roli nowych doświadczeń.

A może zmienia się sposób odbierania świata?

Inną hipotezę przedstawił Adrian Bejan, profesor inżynierii mechanicznej na Duke University. W artykule opublikowanym w „European Review” zaproponował, że wraz z wiekiem mózg przetwarza obrazy wolniej, co może wpływać na subiektywne poczucie czasu. To propozycja mechanizmu, a nie wynik badania, w którym wykazano, że właśnie ta zmiana sprawia, iż lata wydają się krótsze.

Na razie nie ma zatem jednej potwierdzonej przyczyny ani sprawdzonego sposobu na „spowolnienie” czasu. Wiadomo, że gdy ludzie oceniają z perspektywy lat, jak minęła im ostatnia dekada, wiek ma znaczenie. Znacznie trudniej ustalić, jaką rolę odgrywają w tym pamięć, codzienne doświadczenia i zmiany zachodzące w mózgu.

----- Reklama -----

POLONER 950 X 300

----- Reklama -----

POLONER 950 X 300

----- Reklama -----

Zobacz nowy numer Gazety Monitor
Zobacz nowy numer Gazety Monitor