----- Reklama -----

Luxahaus Konfigurator Drzwi Zewnetrznych

(773) 205-0303

Zaloguj się
Subskrybuj

04 marca 2021

Udostępnij znajomym:

Niewiele jest potraw, o których w Stanach Zjednoczonych dyskutuje się bardziej, aniżeli o pizzy i jej historii. Ten tandetny produkt (taka jest prawda, mimo wielu zaprzeczeń) – pomijam w tej ocenie domowe pizze, przygotowywane z największą dbałością – jest głęboko osadzony w amerykańskiej kulturze, który przyjął wiele stylów i regionalnych adaptacji (przykładowo pizza hamburgerowa w Nebrasce).

Jesteśmy społeczeństwem wychowanym na przyjęciach z pizzą i zamówieniach z dostawą. Łatwo, szybko, suto, ze zdrowiem gorzej… Dlatego właśnie zapominamy, że to ukochane ciasto z różnymi dodatkami ma zagraniczne korzenie i jest nowością w popularnej amerykańskiej kulturze kulinarnej.

Wiemy, że słowo „Pizza” zostało po raz pierwszy udokumentowane około 997 roku w miasteczku Gaeta, we Włoszech, skąd zaczęło się rozprzestrzeniać w różne miejsca środkowych i południowych Włoch.

Początki pizzy w Ameryce łączą się niezaprzeczalnie z przybyciem włoskich imigrantów pod koniec XIX wieku. Wszędzie tam, gdzie była duża populacja Włochów, zaczęły pojawiać się pizzerie.

Pierwsza z nich znajdowała się w Nowym Jorku. Gennaro Lombardi otworzył podwoje „Lombardi” w 1905 roku, odnosząc lokalny sukces. Przez lata pizza w ślimaczym tempie i bez rozgłosu wkradła się na wschodnie wybrzeże, do miast New Jersey i Connecticut. Co ciekawe, wiele ambitnych osób otwierających wówczas pizzerie było kiedyś pracownikami nowojorskiej „Lombardi”.

Prawdziwy rozgłos i pełną stabilizację pizza zyskała dopiero po drugiej wojnie światowej. Żołnierze, którzy stacjonowali we Włoszech podczas wojny, rozsmakowali się w pizzy i po powrocie do domu z utęsknieniem szukali nowego ulubionego posiłku.

Placek z serem został błyskawicznie wprowadzony z fanfarami na zachodnie wybrzeże, potem do innych stanów zyskując coraz większą rzeszę zwolenników. A że pamięć mamy „krótką”, chęć zysku dużą, zaczęliśmy wymyślać nowe ciasta na pizzę, łączenia produktów, serów, pogrubiać, nadziewać, jednym słowem rozwijać przemysł pizzeryjny, włączając w to korporacje, produkujące owe placki na skalę ogromną.

Amerykańska pizza, którą znamy i którą dziś lubimy, różni się od swojej tradycyjnej włoskiej formy. Na przykład ciasto w naszej pizzy zwykle zawiera olej roślinny lub tłuszcz piekarski. Chuda skórka ciasta nowojorskiego jest wytwarzana z mniejszą ilością oleju aniżeli obfite ciasto w stylu chicagowskim.

Dodatkowo amerykańska pizza jest zwykle przygotowywana z mąki wysokoglutenowej, podobnej do mąki do robienia bajgli. Ciasto o wysokiej zawartości glutenu jest elastyczne i można je rozciągać na wszystkie strony bez rozdzierania.

Ostatnim krzykiem mody, w ramach diety keto, jest pizza z ciastem przygotowanym z kalafiora. Serwowana jest w Amarillo, w Teksasie, gdzie pizzeria istnieje od 1974 roku.

Wielu zwolenników ma też pizza hawajska, której raczej nie znajdziemy w zestawach sklepowych, a i w restauracjach chicagowskich nie ma ich zbyt wiele. Pizza z ananasem (stąd pizza hawajska) pochodzi z Kanady, z restauracji greckiej

Sama Panopoulosa. Znudzony trzema składnikami, dodawanymi do sera i sosu pomidorowego, dorzucił ananasy z puszki do bekonu, grzybów i pepperoni. 

Amerykańska pizza została nieoficjalnie uznana za potrawę narodową, w związku z czym doczekała się swojego miesiąca. Jest nim październik, okrzyknięty w 1984 roku przez Gerry'ego Durnella, wydawcę magazynu „Pizza Today”. Jednak cichutko ostrzegam – jedzenie pizzy przez cały miesiąc może okazać się katastrofą dla naszej wypracowanej talii.

Przemysł pizzeryjny jest wart około 37 miliardów dolarów rocznie, co stanowi spore wsparcie dla amerykańskiej gospodarki. Około 73 tysięcy pizzerii zatrudniają ponad milion osób w całym kraju. Nieźle jak na jedzenie, które kiedyś było znane jako „potrawa dla nędzarzy”.

Szybkie ciasto na pizzę i prosta margherita

Szybkie ciasto na pizzę (2 placki)
Składniki:
- 75-100 ml ciepłej wody
- 1 1/4 łyżeczki cukru
- 1 1/2 łyżeczki drożdży instant
- 225 g mąki
- 1 płaska łyżeczka soli
- 1 jajko, lekko rozbełtane
- 1 łyżeczka oliwy z oliwek

Pizza margherita
Składniki:
- 2 x 1/2 ilości ciasta z przepisu powyżej
- 2 x po 150-200 ml sosu pomidorowego z dodatkiem czosnku, suszonej bazylii i oregano
- 2 x po 5 pomidorków koktajlowych, pokrojonych w cienkie plasterki
- 2 x 100 g mozzarelli pokrojonej w plasterki lub startej na tarce
- 2 x po 1 ząbku czosnku, pokrojonym w cienkie plasterki
- świeża bazylia

Przygotowanie ciasta na pizzę:

- W miseczce wymieszać 75 ml ciepłej wody z cukrem i drożdżami, odstawić na 10-15 min, aż powstaną bąbelki.

- Do miski miksera przesiać mąkę, dodać sól, wymieszać. Następnie dodać jajko, wodę z drożdżami i miksować odpowiednią końcówką, aż powstanie jednolite ciasto. Ciasto jest idealne, gdy tworzy się z niego odchodząca od ścianek kula; jeśli jest zbyt suche - dolewać po odrobinie wody, jeżeli zbyt mokre - dosypywać po odrobinie mąki, aż będzie miało idealną konsystencję.

- Przełożyć je na posypaną mąką powierzchnię i zagniatać ok. 10 minut, po czym ułożyć w natłuszczonej oliwą misce, przykryć folią spożywczą i odstawić na godzinę w ciepłe miejsce (ciasto powinno podwoić objętość).

- Wyjąć ciasto z miski i zagniatać kolejne 5 minut. Można już przygotowywać pizzę, kolejne wyrośnięcie nie jest konieczne.

Przygotowanie pizzy:

  • Rozgrzać piekarnik do 380 stopni F (200 stopni C).
  • Rozwałkować ciasto na kształt koła o średnicy ok. 32 cm, przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i posmarować je sosem pomidorowym.
  • Wyłożyć plasterki czosnku, plasterki pomidorków koktajlowych i posypać mozzarellą (lub wyłożyć plasterki).
  • Piec około 20-25 minut, aż brzegi ciasta będą zarumienione.
  • Wyłożyć na upieczoną pizzę bazylię i serwować.

Anna Czerwińska
wielbicielka muzyki klasycznej i dobrej literatury, amatorka gór i namiotu, podglądania życia od kuchni i innych obserwacji wszelkich na własny użytek.
Autorka blogów: o kuchni Stanów Zjednoczonych i… truflach czekoladowych www.amerykanskiekulinaria.com; www.domowetrufle.com
kontakt: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

----- Reklama -----

VL TRUCKING

----- Reklama -----

Dentysta

----- Reklama -----