Pancerny telefon z gigantyczną baterią
Firma Oscal zaprezentowała model Tank 1 - telefon przeznaczony do ekstremalnych warunków: kurz, woda, upadki - wszystko to ma wytrzymać. Jego bateria ma aż 20 000 mAh, co daje mu potencjał pracy przez wiele dni ciężkiej pracy, a nawet tygodnie bez ładowania, jeśli mamy nieco niższe wymagania od telefonu.
Co ciekawe, producent deklaruje, że telefon osiąga „48 GB” pamięci operacyjnej, choć część tej pamięci to rozszerzenie wykorzystujące pamięć wewnętrzną (pseudo-RAM). To nieco kontrowersyjne podejście - w praktyce rozszerzona pamięć nie działa tak jak prawdziwa RAM.
Poza tym mamy tu klasyczny zestaw aparatów (64 + 50 + 20 MP), łączność 5G i bardzo odporne obudowy (IP68/IP69K, norma wojskowa MIL-STD-810H). Ceny mają wynosić ok. $420-560 w zależności od wersji pamięciowej.
Globalny rynek smartfonów rośnie, a Apple bije rekordy
Na koniec tygodnia pojawiły się dane sprzedażowe: w trzecim kwartale 2025 globalna sprzedaż smartfonów wzrosła o ok. 2,6 % rok do roku, osiągając 322,7 mln sztuk. Wśród producentów, Apple odnotował najlepszy w historii Q3 w kontekście sprzedaży iPhonów, a Samsung utrzymał pierwsze miejsce udziałem rynkowym w około 19 %.
To sygnał, że rynek smartfonów, mimo kryzysów i stagnacji w przeszłości, potrafi się odbić - przede wszystkim dzięki urządzeniom premium i zmianom technologii (ekrany składane, aparaty, łączność).
Gry, sprzęt dla graczy i rozrywka - co nowego?
HP i Riot Games — sprzęt stricte dla fanów e-sportu
14 października HP zaprezentowało dwa nowe urządzenia stworzone we współpracy z Riot Games (twórcą League of Legends i Valorant): OMEN 16 League of Legends Limited Edition oraz OMEN 25 Gaming Monitor.
Monitor OMEN 25 to sprzęt już stosowany na turniejach – 360 Hz odświeżania i 1 ms opóźnienia (response time) – parametry bardzo pożądane w grach, gdzie liczą się setne sekundy.
Laptop OMEN 16 w wersji LoL ma unikalne designy i dodatkowe usprawnienia termiczne. To przykład niszowego, ale atrakcyjnego sprzętu - dla fanów danej gry, którzy chcą nie tylko grać, ale identyfikować się z produktem.
Nowa gra - Digimon Story: Time Stranger
3 października oficjalnie ukazał się Digimon Story: Time Stranger - gra RPG na platformy PlayStation 5, Xbox Series X|S oraz Windows. To powrót do uniwersum Digimon, z nową historią i mechanikami. Fani serii z pewnością przyjmą to z entuzjazmem; dla mniej zagorzałych to ciekawa propozycja gatunku jRPG z elementami anime, eksploracji i fabuły.
Nie jest to tytuł rewolucyjny, ale dobrze wpisuje się w trend - gracze oczekują nie tylko „dużych AAA”, ale gier z klimatem i pomysłem, które pozwolą wejść w świat niezależnych bohaterów.
Oszustwa w grach przez maszyny wirtualne
W świecie bezpieczeństwa gier pojawiło się ciekawe odkrycie: badacze opracowali metodę oszustwa nazwaną VIC (Virtual machine Introspection Cheat), która wykorzystuje wirtualne maszyny (VM) do prowadzenia cheatów w grach w sposób bardzo ukryty.
Zaletą tej techniki jest to, że anty-cheaty często nie wykrywają takich działań - działają „pod spodem”. To oznacza, że gracze i twórcy gier muszą być jeszcze bardziej czujni, bo metoda może być użyta w wysokobudżetowych produkcjach. Co to może oznaczać dla graczy? Większe wysiłki firm, by zabezpieczyć multiplayer, ale również mniejsze serwery lub ograniczenia dla graczy podejrzanych. W praktyce może okazać się, że dostępność miejsc na serwerach będzie ograniczona, a samo działanie serwerów powiązane może być z tak zwanymi „lagami” – zacinaniem się gier online.
System teleimmersyjny 3D ze sprzężeniem dotykowym
Warto również wspomnieć o projekcie badawczym „The Stage Comes to You” - systemie rozrywki immersyjnej, który pozwala transmitować wydarzenia sceniczne (np. taniec, koncert) z wykorzystaniem chmur punktowych 3D i sprzężenia dotykowego (wibracje podłogi) między miejscami oddalonymi o kilkanaście kilometrów.
W praktyce widz może stanąć w odległym miejscu i poczuć ruch sceny, jakby był tam osobiście. Technologia działa z opóźnieniem mniejszym niż 100 ms, co czyni ją bardzo realną.
Bezpieczeństwo — co w sieciach może nas zaskoczyć
Skany i ataki na loginy Palo Alto Networks
Eksperci bezpieczeństwa zauważyli w ostatnich dniach gwałtowny wzrost aktywności skanującej (reconnaissance) wymierzonej w bramy logowania systemów Palo Alto Networks. W jednym dniu aż ok. 1 300 adresów IP skanowało te porty - porównywalnie, gdy zwykle dziennie było ich poniżej 200.
Co to oznacza? Ktoś szuka słabości w popularnych systemach zabezpieczeń. Dla firm (i czasem użytkowników domowych) zalecane jest wzmożenie monitoringu, ustawienie blokad przy próbach logowania i stosowanie silnych haseł we wszelkich możliwych miejscach.
Luki w firmware VR: realne zagrożenia w wirtualnej rzeczywistości
Badacze opublikowali analizę firmware VR (np. dla urządzeń Meta Quest i Pico) w zakresie bezpieczeństwa. Okazało się, że przez lata pojawiały się luki na poziomie jądra systemu, niedostateczne egzekwowanie uprawnień oraz niekonsekwencje w zasadach bezpieczeństwa.
To oznacza, że środowiska VR - choć wydają się futurystyczne - są podatne na ataki bardzo realne: przejęcie urządzenia, podsłuch czujników ruchu, wykorzystanie luk w aplikacjach VR. Warto śledzić aktualizacje sprzętu VR, instalować je jak najszybciej i unikać instalowania podejrzanych aplikacji spoza oficjalnych sklepów.
Rozwój rynku „smart home” i zabezpieczeń
W segmencie inteligentnego domu także widać dynamikę - szczególnie w rozwiązaniach bezpieczeństwa. Raporty rynkowe mówią o wzroście zapotrzebowania na systemy analizujące obraz (np. kamery z detekcją ruchu i analizą wideo na żywo) oraz urządzenia integrujące zabezpieczenia z automatyzacją i chmurą.
Z punktu widzenia użytkownika domowego oznacza to większy wybór sprzętu (kamery, czujniki, alarmy), ale też konieczność dbałości o konfigurację zabezpieczeń - wybieraj urządzenia z aktualizacjami i szyfrowaniem.
Adrian Pluta
E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.