----- Reklama -----

Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa

----- Reklama -----
Elżbieta Baumgartner

Elżbieta Baumgartner


Kontakt: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Udostępnij znajomym:

Oto e-mail pani Ireny z Polski: „Witam i proszę o pomoc, bo nie wiem, gdzie mam się zwrócić w swojej sprawie. Chcę opisać moją historię i zapytać, czy jest szansa, aby otrzymać rentę dla mojej małej córeczki. W roku 2017 w maju poznałam Krzysztofa, który wrócił z USA. Zakochaliśmy się, ale nasze wspólne życie było bardzo krótkie, choć cudowne. W grudniu tego samego roku Krzyś zginął w wypadku samochodowym. Byłam w drugim miesiącu ciąży. Wiedział o tym i nawet zdążył pochwalić się rodzinie. W lipcu 2018 r. urodziła się nasza córka. Zadzwoniłam do Administracji Social Security i rozmawiałam przez tłumacza. Dowiedziałam się, że w Polsce dziecko nie ma szansy na rentę. Nie dostaję żadnej pomocy na córkę. Wiem, że Krzysztof ma dwoje dzieci w USA z poprzedniego małżeństwa, które otrzymują rentę po zmarłym ojcu, ale nie moja córka, bo mieszka w Polsce. Krzysztof miał zieloną kartę i pracował legalnie, odprowadzał podatki, ale nie mam skąd wyciągnąć tych dokumentów i cokolwiek spróbować ruszyć w tym kierunku. Doradźcie, co mam zrobić. Chodzi o przyszłość mojego dziecka. Nie mogę się z tym pogodzić, że małej w Polsce nic się nie należy, mimo że jego dzieci w Stanach dostają społeczną zapomogę. Pozdrawiam i proszę o pomoc.”

Dobra wiadomość

Albo w Administracji SSA udzielono pani błędnej informacji, albo tłumacz coś źle przetłumaczył, bo nieletnia córka zmarłego amerykańskiego pracownika jest uprawniona do renty sierocej, mimo że mieszka w Polsce.

Również nie jest problemem brak informacji o historii pracy ojca dziecka, pozostaje faktem, że był on w Stanach w pełni ubezpieczony w ramach Social Security, bo jego dzieci w USA dostały sieroce świadczenia. Historia pracy ojca dziecka jest zaksięgowana w rejestrach SSA, nie musi jej pani dokumentować. Brak jego numeru Social Security też nie jest problemem, bowiem SSA zidentyfikuje go na podstawie imienia, nazwiska, daty urodzenia i imion rodziców.

Jak było, jak jest

Jak było: Przed 1 marca 2009 członkowie rodzin ubezpieczonych osób, niebędący obywatelami, byli uprawnieni do odbioru rent rodzinnych w Polsce tylko pod warunkiem, że w przeszłości mieszkali w USA przez co najmniej 5 lat będąc w związku, który upoważnił ich do tych świadczeń. Mogli oni pobierać renty rodzinne w Polsce, ale po upływie 6 miesięcy to prawo tracili. Ażeby je odzyskać, musieli wrócić do USA co najmniej na miesiąc. Te przepisy nadal obowiązują obywateli innych krajów, ale nie Polski.

Jak jest: Po wejściu w życie Umowy Emerytalnej (Totalization Agreement) między Polską i Stanami, te dwa wymogi są dla Polaków zniesione. Oznacza to, że świadczenia rodzinne Social Security mogą w Polsce dostać osoby uprawnione na zasadach takich samych, jak Amerykanie, bez względu na to, że mieszkają w Polsce, że nigdy nie były w Stanach, czy nie mają numeru Social Security.

Dlaczego SSA nie wie?

Przed dwunastu laty pani córka w Polsce nie dostałaby renty, ale to zmieniło się od 1 marca 2009 roku, gdy weszła życie polsko-amerykańska umowa o zabezpieczeniach społecznych. Można o niej przeczytać na internecie, a także w książce pt. „Emerytura polska i amerykańska, ich łączenie i skutki Umowy o zabezpieczeniu społecznym”.

Nasuwa się pytanie, dlaczego niektórzy pracownicy Administracji Social Security nie wiedzą o polsko-amerykańskiej umowie, dawno już podpisanej i zatwierdzonej, i udzielają błędnych informacji. Może dlatego, że na około dwieście krajów uznanych przez Organizację Narodów Zjednoczonych, trzydzieści ma bilateralne umowy o zabezpieczeniach społecznych ze Stanami, a każda z nich może się różnić w szczegółach.

Na mocy polsko-amerykańskiej umowy dziecko amerykańskiego ubezpieczonego zmarłego pracownika dostanie rentę sierocą niezależnie od tego, czy mieszka w Stanach, czy w Polsce.

Kiedy dziecko dostaje rentę Social Security

Dziecko emeryta, rencisty albo osoby zmarłej (odpowiednio ubezpieczonej) jest uprawnione do renty rodzinnej Social Security, jeżeli spełnia następujące wymogi:
- jest stanu wolnego; oraz
- ma mniej niż 18 lat; albo poniżej lat 19-tu, jeżeli chodzi do szkoły w pełnym wymiarze godzin (nie wyżej niż do 12-tej klasy).

Renta przysługuje również dziecku, które ma ponad 19 lat, jeżeli jest niepełnosprawne, a niepełnosprawność powstała przed 22-gim rokiem życia.

O świadczenia Social Security dla dziecka ubiega się jego prawny opiekun i on je otrzymuje. Co ważne, miejsce zamieszkania dziecka, ani jego amerykański status imigracyjny nie ma obecnie znaczenia. Dziecko mieszkające w Polsce czy w Stanach traktowane jest tak samo.

Więcej o świadczeniach rodzinnych piszę w książce pt. Ubezpieczenie Społeczne Social Security.

Jak ubiegać się o świadczenia?

Pani Irena nie potrzebuje zdobywać żadnych dokumentów z USA, ani podatkowych, ani zarobkowych. Wystarczy numer Social Security ojca, a jeżeli go nie posiada – tylko imię, nazwisko, data i miejsce urodzenia, imiona rodziców, a SSA odszuka dane p. Krzysztofa w swoich bazach danych. Pani Irena musi natomiast udokumentować tożsamość dziecka oraz ojcostwo, co poświadcza metryka urodzenia córki.

Świadczenia przyznaje Urząd Social Security (Social Security Administration), a wniosek może pani złożyć za pośrednictwem Wydziału Świadczeń Federalnych przy ambasadzie albo konsulacie USA w Polsce, których adresy i informacje kontaktowe znaleźć można na sieci.

Ile wyniesie renta?

Wysokość rodzinnego świadczenia zależy od zarobków zmarłej osoby. Im więcej pracownik wpłacił na Social Security, tym wyższe są rodzinne renty. Renta sieroca córki pomniejszona będzie o amerykański podatek dla nierezydentów (non-resident tax), który wynosi 25.5%. Aby uniknąć podwójnego opodatkowania, należy wziąć z Konsulatu odpowiednie zaświadczenie i przedstawić w banku, by on nie potrącał polskich podatków.

Radzę złożyć wniosek o rentę dla dziecka jak najszybciej, bowiem nie dostanie pani wyrównania za minione lata.

Elżbieta Baumgartner

Elżbieta Baumgartner jest autorką wielu książek-poradników, m.in. „Powrót do Polski”, „Emerytura reemigranta w Polsce, podręcznik seniora wracającego do kraju”, „Obywatelstwo z przeszkodami”. Są one dostępne w D&Z House of Books: 5507 W. Belmont Ave. w Chicago, albo bezpośrednio od wydawcy: Poradnik Sukces, 255 Park Lane, Douglaston, NY 11363, tel. 1-718-224-3492, www.poradniksukces.com.