Zabawy na śniegu i rosół
----- Reklama -----
Anna Czerwińska

Anna Czerwińska


Kontakt: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Udostępnij swoim znajomym:

Przymroziło, przyśnieżyło, czas na zachwyt i zabawy śnieżne. Jest cudnie, jasno, – poza rozjeżdżonymi i osolonymi ulicami. Rosną bałwany, śnieżki czasem zawisną na naszych ramionach, śmiech i radość… i denerwujące skomlenie psa. Przestępuje z łapy na łapę, nie chce biegać, nie uczestniczy w zabawie, o coś prosi… O porcję czystego, domowego, letniego rosołu do picia - po zmarznięciu!

Okazuje się, że przy ulewnych deszczach, śniegu i niskich temperaturach nasze futrzaki wcale nie radzą sobie dużo lepiej od nas. My mamy ciepłą odzież, odpowiednie buty, rękawiczki. One mają gołe grzbiety i łyse łapy. Lubią śnieg, ale ich zabawa trwa kilka minut. Jest im zimno! Reagują różnie. Czasem szczekają, czasem skomlą, jeszcze innym razem okazują swoją niechęć do zimna nadmierną nerwowością. Mogą nawet ugryźć w samoobronie. I to nie będzie ich wina, tylko… nasza i naszego podejścia do zwierząt, które „muszą” być samodzielne i radzić sobie w każdej sytuacji. Proszę uwierzyć, że tak nie jest!

Skrócone spacery

Krótkowłose psiaki mają mniejszą tolerancję na zimno aniżeli ich długowłose odpowiedniki. Szczenięta, małe psy, starsze psy i koty są szczególnie narażone na zagrożenia związane z pogodą i temperaturą poniżej 40° F.

Według American Veterinary Medical Association zwierzęta domowe z cukrzycą, chorobami serca, chorobami nerek czy zaburzeniami równowagi hormonalnej znacznie trudniej regulują w sposób naturalny temperaturę ciała i mogą być bardziej podatne na niedogodności temperaturowe.

26

Spacery wszystkich futrzaków należy więc ograniczyć zimą do minimum (10-15 minut), chyba że będą zabezpieczone przed przechłodzeniem i solą.

Psiak w samochodzie

Z pewnością nie powinien być zostawiany bez opieki, szczególnie przy braku ogrzewania. Każdy samochód schładza się błyskawicznie po wyłączeniu silnika, i psy odczuwają to równie szybko. Podobna sytuacja jest latem, w upalne dni…

Płyn przeciw zamarzaniu szyb

Jego słodki smak jest atrakcyjny dla psów (uwielbiają słodkości), ale jest dla czworonogów toksyczny, może powodować nudności, a nawet doprowadzić do zgonu. Pojemnik z takim płynem winien stać poza psim zasięgiem, a jego ewentualne wycieki powinno się natychmiast usuwać. Jednak w przypadku zderzenia psa z płynem, natychmiastowa wizyta u weterynarza jest niezbędna.

Psie łapy

Zimą narażone są nie tylko na mróz, kontakt ze zeskorupiałym śniegiem, który może ranić równie mocno jak rozbite szkło, ale także z powszechnie stosowaną na drogach i chodnikach chemią. Co więc robić, by nasz pupil przeszedł zimę zdrową łapą?

- zadbać o stałą, nienadmiernie wysoką, temperaturę w mieszkaniu, wietrzyć je regularnie i nawilżać. Wszystkie te zabiegi pomogą nam i futrzakom, wszak pies poci się między palcami i jeśli wyjdzie na mróz – odmrożenie jest niemal zapewnione;

- umyć łapy po każdym spacerze; można to zrobić letnią wodą albo z dodatkiem delikatnego szamponu dla psów, dokładnie osuszyć, ale nie kąpać zimą psa (zachować warstwę lipidową skóry!);

- gdy zdarzy się, że na włosach przestrzeni międzypalcowych pojawią się grudki zbitego śniegu i lodu, których skutkiem mogą być otarcia, rany lub odmrożenia,

nie wyrywajmy ich na siłę, tylko zanurzmy łapę na chwilę w letniej wodzie (nie ciepłej ani tym bardziej gorącej);

- opuszki łap psów są z jednej strony samoodnawialne (w miarę ścierania się zewnętrznej gąbczastej warstwy powstaje nowa), jednak są też wrażliwe i nieodporne na środki chemiczne stosowane przez człowieka. Trzeba więc smarować psom opuszki łap odpowiednimi preparatami o działaniu ochronnym - przed spacerem, i nawilżającym - po ostatnim spacerze (ważne, by robić to codziennie, jeśli zrobimy to raz na tydzień, nie odniesie to oczekiwanego skutku).

27

Preparaty na łapy

- wazelina – ma właściwości nawilżające, szybko się wchłania. Nie wolno jej stosować przed wyjściem na spacer (może spowodować odmrożenia). Natomiast w preparatach z dodatkiem witaminy A doskonale nadaje się do smarowania opuszków wieczorem, po ostatnim spacerze;

- parafina – tworzy na skórze tłustą warstwę, ale nie odżywia i nie nawilża, ponadto pies może się na niej ślizgać;

- PACO, to ORGANICZNY balsam do łap, oparty na naturalnym wosku pszczelim, najlepiej nadającym się do pielęgnacji psich i kocich opuszków, o działaniu odżywczym, nawilżającym, antybakteryjnym i przeciwgrzybicznym, do kupienia on-line: www.snackfordog.com. Polecam, stosuję balsam ze znakomitym skutkiem. Nie zostawia plam, nie szkodzi psu przy oblizywaniu (lubi bardzo), pachnie łąką!

Rosół na rozgrzanie i regenerację

- dla wszystkich domowników! Z dodatkiem makaronu, ryżu, czegokolwiek ulubionego, ale dla naszego futrzanego przyjaciela w najczystszej formie – do wypicia, letni, nie powinien być ciepły ani gorący!

Anna Czerwińska
wielbicielka muzyki klasycznej i dobrej literatury, amatorka gór i namiotu, podglądania życia od kuchni i innych obserwacji wszelkich na własny użytek.
Autorka blogów: o kuchni Stanów Zjednoczonych i… truflach czekoladowych www.amerykanskiekulinaria.com; www.domowetrufle.com
kontakt: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.