----- Reklama -----

Luxahaus Beyond

(773) 205-0303

Zaloguj się
Subskrybuj

07 lipca 2022

Udostępnij znajomym:

Naukowcy z uniwersytetu Harvard przeprowadzili badania, które wykazały, że kuchenki gazowe mogą wydzielać toksyny i szkodliwe chemikalia nawet wtedy, gdy nie są używane.

Okazuje się, że gaz używany do rozpalania ognia w kuchenkach gazowych jest bardziej szkodliwy niż wcześniej sądzono. Do badań przeprowadzonych w Harvard’s TH Chan School of Public Health wykorzystano 69 próbek pozyskanych z kuchenek gazowych trzech różnych producentów w Bostonie i okolicach. Wykazano, że w momencie, gdy gaz jeszcze się nie zapalił, czyli podczas odkręcania kurka, metan zasilający kuchenki wydzielał ponad 300 chemikaliów, a w tym 21 toksyn rozpylonych w powietrzu, zawierających rakotwórczy benzen.

Szczególnie niepokojący jest fakt, że niektóre z testowanych kuchenek gazowych miały nieszczelności. Gaz ulatniał się podczas bezczynności urządzeń. Nieszczelności były na tyle małe, że nie można było wyczuć zapachu gazu, jednak wystarczające, by mogły stanowić potencjalne zagrożenie dla zdrowia użytkowników.

Badanie miało na celu sprawdzenie poziomu ryzyka dla zdrowia podczas korzystania z kuchenek gazowych. Naukowcy nie sprawdzali poziomu narażenia na szkodliwe substancje toksyczne w powietrzu i wpływu na to, w jakim tempie i na jaką skalę mogą zaszkodzić ludziom.

Czy powinniśmy się martwić?

Badania nie dają odpowiedzi na temat skali szkodliwości kuchenek gazowych, a podają jedynie informację, że może ono istnieć. Sytuacja wymaga dalszej analizy, by stwierdzić czy faktycznie powinniśmy się czegoś obawiać. Głównym niebezpieczeństwem jest ekspozycja na niespalony gaz, który zawiera rakotwórczy benzen, co faktycznie może stanowić zagrożenie dla naszego zdrowia, a w połączeniu z informacją o nieszczelnościach kuchenek daje do zrozumienia, by planować kontrole naszego urządzenia częściej niż do tej pory.

By zminimalizować ryzyko, które niesie ze sobą używanie kuchenki gazowej, warto upewnić się czy pomieszczenie, w którym umieszczona jest kuchenka ma odpowiednio skuteczną wentylację. Jeśli kuchnia nie ma otwieranych okien lub z jakiegoś powodu nie można ich otworzyć, warto zainstalować wentylator, który poprawi cyrkulację powietrza i wypchnie je do otworu wentylacyjnego. Można też zaopatrzyć się w specjalny oczyszczacz powietrza wyposażony w filtr węglowy, który skutecznie likwiduje większość szkodliwych substancji zawieszonych w powietrzu, w tym szkodliwy i rakotwórczy benzen.

Jeśli tylko podejrzewasz wyciek gazu ze swojej kuchenki, natychmiast wezwij specjalistę. Mała nieszczelność może nie stanowić dużego zagrożenia, ale większa już tak. Technik podejmie się naprawy kuchenki gazowej lub poleci jej wymianę. Taka kontrola bardzo często odbywa się bezpłatnie.

Warto również zainwestować we własny detektor gazu, który pomoże nam zlokalizować wyciek, sprawdzić szczelność palników, a bardziej zaawansowane modele pokażą również, jak dużo gazu wycieka z kuchenki. W wyborze odpowiedniego urządzenia do kontroli kuchenki można również zwrócić się do pobliskiej firmy gazowniczej. Wycieki gazu bardzo często powodują ulatnianie się silnie trującego tlenku węgla, który może spowodować bardzo poważne problemy zdrowotne, a nawet doprowadzić do śmierci. Niezbędny jest też czujnik dymu i tlenku węgla, który skutecznie poinformuje nas w momencie, gdy szkodliwe związki w powietrzu osiągną niebezpieczny dla naszego zdrowia poziom.

Sam gaz ziemny ma delikatny zapach, jednak ten, który jest dostarczany do naszych kuchenek, wzbogacony jest o środek zapachowy. Jeśli poczujesz charakterystyczny zapach gazu, podczas gdy palniki są wyłączone, natychmiast zamknij zawór dopływu gazu, który powinien znajdować się w każdym domu i mieszkaniu niedaleko kuchenki gazowej. Niekiedy wyciek jest na tyle mały, że nie czuć jego zapachu, a mimo to może wyrządzić poważne szkody.

Warto zatem zadbać o swoje zdrowie i bezpieczeństwo, nawet jeśli nasza kuchenka jest nowa. Mimo certyfikatów bezpieczeństwa, które powinny zawierać nowe urządzenia zasilane gazem, może zdarzyć się wyjątek i dojść do wycieku. Ryzyko uszkodzenia urządzenia istnieje na przykład podczas transportu, przenoszenia kuchenki, nieodpowiedniego jej podłączenia lub przez brak przeprowadzonego testu szczelności zaraz po jej podłączeniu do gazu. Naukowcy z pewnością będą prowadzili kolejne badania w kierunku szkodliwości stężenia toksyn, które wydziela gaz z naszych kuchenek. Może okazać się, że lepiej zainwestować w sprzęt elektryczny, taki jak płyta indukcyjna lub grzewcza. Jednak na te informacje będziemy niestety musieli jeszcze trochę poczekać.

Adrian Pluta
E-maill: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

----- Reklama -----

MONITOR-KONKURS WAKACYJNY

----- Reklama -----

Obamacare po polsku 300 x 600

----- Reklama -----