Świat roślin w Yellowstone
Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Z Andrzejem Kulką w świat

Na terenie Yellowstone występują rośliny z ponad 1,700 gatunków, nie licząc dwóch setek zawleczonych tam przez człowieka. Prawie cały teren tego parku narodowego pokryty jest gęstym, chociaż monotonnym gatunkowo lasem, głównie szpilkowym, gdzie dominują sosny, świerki i daglezje (odmiana jodły). Na północnych obrzeżach parku występują łąki piołunowe, a w wyższych partiach gór - alpejska tundra. Polne kwiaty reprezentujące kilka setek gatunków ozdabiają łąki i poszycie lasów w Yellowstone, chociaż koncentrując naszą uwagę na wielkich ssakach, zazwyczaj nie dostrzegamy bogactwa i piękna roślin. Kiedy już "zaliczymy" pierwszą setkę bizonów i kilka grizli, radzę popatrzeć pod stopy, gdzie z całą pewnością ujrzymy ciche, barwne klejnoty, zwłaszcza wiosenną porą.

Wielki pożar Yellowstone

Prowadzona od 1940 roku polityka gaszenia w zarodku wszelkich pożarów doprowadziła do nagromadzenia chrustu i martwych drzew stwarzając ogromne niebezpieczeństwo pożarowe. Poza tym, nienaturalne zagęszczenie drzew odcięło leśną ściółkę od promieni słonecznych znacznie zubożając drobną faunę zamieszkującą niszę ekologiczną poszycia tutejszego lasu. Naturalne pożary, jakie wybuchły w gorącym, bezdeszczowym maju 1988 objęły wielkie obszary. Spłonęło co najmniej 30% lasów, zginęło wiele zwierząt. Była to porażka linii politycznej władz parku, ale z drugiej strony - wielki sukces odrodzenia fauny i flory. Brzmi to na pozór paradoksalnie, lecz naturalne pożary przyczyniają się do wzrostu sprawniejszych, lepiej przystosowanych do życia gatunków. Oglądając Yellowstone dziesięć lat później zauważyłem nowy, zdrowy las, który wyrósł z najbardziej odpornych nasion, jakie przetrwały pożar. Pomiędzy młode drzewa dociera słońce, rośnie trawa dając pokarm roślinożercom. Na bazie roślinożerców wzrastają drapieżniki, w tym odwiecznym, naturalnym procesie. Wspomnę tutaj gatunkową dyskryminację zwierząt na terenie Yellowstone, kiedy władze parku wyeliminowały wilki oraz pumy, powodując niespotykane uprzednio i nienaturalne zagęszczenie jeleni i bizonów. Obraz Yellowstone przed 1988 rokiem nie był prawdę mówiąc klasycznym wizerunkiem dziczy amerykańskiego Zachodu. Wręcz odwrotnie; stał się w pewnym sensie przykładem wielkiego "ogrodu zoologicznego", pociętego siecią dobrych dróg dla wygody kierowców. Jego faunistyczny i florystyczny profil został zupełnie wypaczony. Pożar 1988 na szczęście zmienił punkt widzenia zarządu Yellowstone, jako że postawiono sobie za cel doprowadzenie do naturalnych proporcji w drzewostanie i wprowadzono z powrotem wilki. Z całą pewnością Yellowstone jest obecnie bardziej atrakcyjny i naturalny niż trzydzieści lat temu. Kto tam jeszcze nie dotarł... gorąco zachęcam, zwłaszcza, że od końca maja ponownie zostaje otwarty po zamknięciu spowodowanym koronawirusem.

Tekst i zdjęcia: Andrzej Kulka. Autor jest zawodowym przewodnikiem i właścicielem chicagowskiego biura podróży EXOTICA TRAVEL, organizującego wycieczki po całym świecie, z Yellowstone włącznie, w lipcu i w sierpniu 2020. Bliższe informacje i rezerwacje: EXOTICA TRAVEL, 6741 W. Belmont, Chicago IL 60634, tel. 773-237-7788, strona internetowa: www.andrzejkulka.com.