Szczęśliwi są ci, którzy kochają swoją pracę i chodzą do niej z dużą przyjemnością. Nie każdy do tej grupy należy. Jeżeli pracujesz w miejscu, którego nie lubisz, a z zajęcia nie masz żadnej satysfakcji, to marnujesz część swego życia. Co robić w takiej sytuacji? Teoretycznie, masz dwa wyjścia: odejść albo zostać. Niektórzy mogą odejść na emeryturę, jeżeli osiągnęli pewien wiek i jeżeli są finansowo do spoczynku przygotowani. Młodsi mogą rozważyć zmianę pracy, co nie bywa łatwe, bo wiąże się czasem z przekwalifikowaniem, przeprowadzką albo obniżką wynagrodzenia. Zmiany w życiu nie są łatwe. Można też w pracy zostać, ale spróbować ją polubić. O tym właśnie jest ten artykuł.
Dostosuj swoje nastawienie
Poznałam kiedyś pewną panią, która notorycznie krytykowała swoje miejsce pracy (wszystko inne też). Gdy przychodziła z pracy do domu, ostentacyjnie rozkładała się na kanapie i narzekała, jak jest zmęczona i sfrustrowana. Dziś gotować nie będzie, bo jest wykończona. Może jutro weźmie chorobowy dzień, żeby odpocząć od tych idiotów z biura. I tak w kółko. Oczywiście, irytowało to męża, który też właśnie wrócił z pracy zmęczony, ale najbardziej niepokojący był wpływ nastawienia matki na dzieci. Jeżeli widzą, że praca jest karą boską, to po co starać się w szkole, ćwiczyć w klubach sportowych? Po co wkładać wysiłek w cokolwiek, jeżeli to wiedzie do tortury?
Cóż, nasze nastawienie determinuje nasze wyniki. Gdy budzimy się każdego ranka, mamy możliwość określenia, czy nasz dzień będzie dobry czy zły. Bądźmy szczerzy, mamy tylko ograniczoną liczbę dni na ziemi, dlaczego nie zrobić wszystkiego, aby częściej wybierać nastawienie dobre niż złe? Warto cieszyć się każdą chwilą każdego dnia, niezależnie od pogody, dnia tygodnia czy zadania, które masz do wykonania. Gorąco polecam spróbować.
Wynagrodzenie to nie wszystko
Wynagrodzenie to tylko jedna część naszej pracy i wcale nie zawsze ta najważniejsza. Coraz częściej to właśnie benefity decydują o realnej wartości zatrudnienia - dostęp do dobrego ubezpieczenia zdrowotnego, płatne urlopy, elastyczne godziny, programy emerytalne czy możliwość rozwoju zawodowego potrafią być warte więcej niż podwyżka. Pensja znika z konta w ciągu miesiąca, a dobrze dobrane benefity budują bezpieczeństwo, zdrowie i jakość życia na lata. Warto je dostrzec i traktować jako pełnoprawny element wynagrodzenia, a nie dodatek.
Skup się na pozytywach
Z pewnością nie wszystko w twojej pracy jest złe. Skup się na dobrych aspektach zamiast na negatywach, a prawdopodobnie będziesz mniej zestresowany i poczujesz się lepiej. Czy twój zakład jest blisko domu, czy daje ci dobre świadczenia? Nieźle ci płaci? Czy pracodawca zorganizował wam ostatnio nawet piknik z grillem, świąteczne przyjęcie? Czy są jakieś czynności, które w zasadzie lubisz?
Skup się na pozytywach, zanim zaczniesz narzekać na jakąś irytującą osobę albo na nudne, półdniowe spotkanie, na którym niewiele udało się osiągnąć. Ale poznałeś w biurze kolegę, z którym się zaprzyjaźniłeś, a jego dzieci – z twoimi? Zdobywasz dobre doświadczenie, które zwiększa twoją wartość na rynku pracy, itd.
Sprawiaj sobie przyjemność
Nie wstawaj rano w ostatniej chwili, nie zaczynaj dnia od spóźnienia i zdenerwowania. Daj sobie dodatkowy kwadrans. Możesz zacząć dzień od dobrej kawy lub herbaty, jakiejś formy ćwiczeń, która cię rozrusza. W drodze do pracy posłuchaj porannych wiadomości lub jakiegoś podcastu.
Gdy już jesteś w pracy, upewnij się, że robisz kilka przerw w ciągu dnia, aby oczyścić umysł. Przerwy mogą przybierać formę rozmowy ze współpracownikiem, spaceru w porze lunchu lub po prostu surfowania po Internecie przez kilka minut. Nie ma znaczenia, jakie przerwy robisz, ważne, aby robić je regularnie, dzięki czemu twój dzień będzie bardziej przypominał kilka sprintów niż ośmiogodzinny męczący maraton.
Staraj się poprawiać własne rezultaty
Postęp można osiągać w wielu dziedzinach. Widziałam kiedyś w pizzerii kucharza, który mistrzowsko rozkręcał w powietrzu ciasto na pizzę. Ludzie przystawali, zamawiali kawałek pizzy, żeby tylko popatrzeć na ten spektakl. W Seatle, w Pike Fish Market, widziałam pracowników, którzy z dziarskimi okrzykami rozładowywali ryby rzucając je w powietrze. Wokół zbierał się tłum. Okazało się, że normalna praca stała się znaną turystyczną atrakcją, którą można obejrzeć również na Youtube. Pewien mistrz stolarstwa na Bronksie robił meble na wymiar tak dobrze, że klienci z innych dzielnic Nowego Jorku pytali tylko o niego i płacili wyższe ceny za jego usługi.
To tylko przykłady, jak zwyczajne zadania można opanować do mistrzostwa. A ty? Niezależnie od twojej specjalności, masz z pewnością pole do rozwoju. Staraj się robić postępy każdego dnia, nawet w tych obszarach, które niekoniecznie cię pasjonują, ale pochłaniają dużo twojego czasu. Przyniesie ci to nie tylko większą satysfakcję, ale w dłuższej perspektywie również lepsze rezultaty. A lepsze wyniki, jak nietrudno się domyślić, mogą pozytywnie wpłynąć na twoje zarobki i ścieżkę kariery.
Stwórz środowisko w pracy, które ci odpowiada
Załóżmy, że pracujesz w środowisku, które trudno pokochać, ale którego nie możesz łatwo rzucić ani zmienić. W takim przypadku zrób wszystko, co w twojej mocy, aby polepszyć swoje miejsce pracy, jak i cały dzień pracy, by dawały ci jak najwięcej satysfakcji.
Na przykład, powodem twoich frustracji może być niewygodny fotel, na którym źle ci się siedzi i od którego bolą cię plecy. Jego wymiana albo zastosowanie podnóżka, może poprawić twoje samopoczucie. Uporządkuj swoje biurko, przynieś kwiatek, a od razu poczujesz się lepiej. Spełniasz niektóre obowiązki, które ci nie odpowiadają? Porozmawiaj z szefem, może uda się je zamienić.
Rzeczy, które cię denerwują przy stanowisku może być znacznie więcej. Po prostu je znajdź i jeśli masz taką możliwość, spróbuj wymienić je na bardziej ci odpowiadające. Znajdź więcej wyzwań, by uczyć się i wykazywać rezultatami każdego dnia.
Stwórz plan działania
Rozwój kariery w niektórych dziedzinach nie bywa łatwy. Aby posunąć się do przodu, potrzebujesz doświadczenia i wykształcenia. Doświadczenie zdobywasz tu, gdzie jesteś, a wykształcenie to nie tylko teoretyczne studia. Dla pracodawcy często ważniejsze bywają konkretne umiejętności. Warto się doskonalić przez branie dokształcających profesjonalnych kursów i pracę w różnych działach twego przedsiębiorstwa.
Drogą do zmiany pracy na lepszą bywa networking, czyli budowanie sieci znajomych. Znajdź społeczność ludzi zajmujących się tym samym co ty. Otoczenie się specjalistami z twojej dziedziny, którzy są pozytywni, zmotywowani, to droga do polubienia naszej pracy teraz, a w przyszłości może ścieżka do lepszej pracy gdzie indziej, jeżeli nasi koledzy wskażą nam wolną posadę albo zechcą nas zarekomendować swemu szefowi.
Jeśli jesteś na stanowisku, które po prostu nie pasuje do twojego życia lub stylu życia, bez względu na to, ile razy starasz się być szczęśliwy, nadszedł czas na zmianę zatrudnienia.
Elżbieta Baumgartner
Elżbieta Baumgartner jest autorką wielu książek-poradników m.in. „Praca w Ameryce”, “Planowanie spadkowe”, „Jak chować pieniądze przed fiskusem”. Są one dostępne w D&Z House of Books, 5507 W. Belmont Ave., Chicago oraz w wersji elektronicznej w witrynie Poradnika Sukces, www.PoradnikSukces.com, 1-718-224-3492.