Wszystkich Świętych i Zaduszki skłaniają do wspominania tych, których już z nami nie ma. To również dobry moment, by pomyśleć o własnej przyszłości. Zwłaszcza jeśli mieszkasz w Ameryce, twoi bliscy są daleko i nie masz tu kogoś, kto mógłby zająć się tobą w chorobie i po śmierci.
Ile czasu może ci jeszcze zostać?
W codziennym pośpiechu rzadko zastanawiamy się, ile lat życia mamy przed sobą. Statystyki nie potrafią przewidzieć losu konkretnego człowieka, ale pomagają spojrzeć na przyszłość realistycznie. Według amerykańskiego Narodowego Centrum Statystyki Zdrowia (National Center for Health Statistics) średnia długość życia w Stanach Zjednoczonych wyniosła w 2024 r. 79 lat: 81.4 roku dla kobiet i 76.5 roku dla mężczyzn. Osoba, która ukończyła 65 lat, miała przeciętnie przed sobą jeszcze 19.7 roku — 20.8 roku u kobiet i 18.4 roku u mężczyzn.
To ważne rozróżnienie: przeciętna długość życia od urodzenia nie oznacza, że człowiek po sześćdziesiątce ma przed sobą tylko kilkanaście lat. Osoby, które dożyły określonego wieku, mają własną statystyczną perspektywę dalszego życia. Nie jest to jednak obietnica ani termin przydatności do użycia. Jedni odejdą wcześniej, inni będą cieszyć się dobrym zdrowiem długo po osiemdziesiątce.
Zamiast pytać wyłącznie: „Ile lat mi zostało?”, warto postawić dwa inne pytania: jak chcę wykorzystać czas, który mam, i co mogę zrobić, aby nie zostawić po sobie chaosu?
Nie odkładaj życia na później
Wielu ludzi przez lata pracuje, oszczędza i odkłada przyjemności na emeryturę. Potem okazuje się, że zdrowie nie pozwala już na podróże, a dawni znajomi mieszkają w innych stanach, sami potrzebują pomocy, albo już zmarli. Nie chodzi o to, żeby wydawać wszystkie oszczędności i żyć tak, jakby nie było jutra. Chodzi o rozsądne proporcje między zabezpieczeniem przyszłości a korzystaniem z teraźniejszości.
Jeśli marzysz o podróży do Polski, spotkaniu z przyjaciółmi, nauce czegoś nowego albo odwiedzeniu wymarzonych miejsc, zaplanuj to w swoim budżecie. Zadbaj również o relacje. Samotność na emeryturze nie musi oznaczać życia w izolacji. Kluby seniora, polonijne organizacje, biblioteki, kościół, wolontariat i grupy zainteresowań mogą pomóc zbudować sieć kontaktów. Nie każdy przyjaciel zostanie osobą upoważnioną do podejmowania decyzji medycznych, ale życzliwy sąsiad czy znajomy może zauważyć, że od kilku dni nie wychodzisz z domu.
Kto pomoże, gdy nie będziesz w stanie sam decydować?
To jedno z najważniejszych pytań dla osoby, która w Ameryce nie ma bliskiej rodziny. W razie nagłej choroby lekarze mogą potrzebować informacji o twoich życzeniach dotyczących leczenia. Bank może nie pozwolić znajomemu opłacić rachunków w twoim imieniu, a po śmierci ktoś będzie musiał odnaleźć dokumenty, skontaktować się z instytucjami i zająć się majątkiem.
Dlatego przygotuj dokumenty, zanim stan zdrowia ograniczy twoją zdolność do samodzielnego działania. Warto omówić z prawnikiem sporządzenie pełnomocnictwa finansowego (durable power of attorney), które wskazuje osobę mogącą zarządzać twoimi sprawami finansowymi, oraz pełnomocnictwa do spraw opieki zdrowotnej (health care power of attorney), które pozwala wyznaczonej osobie podejmować decyzje medyczne, gdy sam nie będziesz w stanie ich wyrazić. Rozważ również dokument określający twoje życzenia dotyczące leczenia podtrzymującego życie, często nazywany living will, oraz testament. Nazwy, wymogi i zakres tych dokumentów zależą od stanu, w którym mieszkasz. Przeczytasz o nich w mojej książce pt. „Planowanie spadkowe”.
Kogo wyznaczyć, jeśli nie masz bliskiej rodziny? Może to być zaufany przyjaciel, odpowiedzialny sąsiad albo inna osoba, która rozumie twoje życzenia i zgodzi się przyjąć tę rolę. Jeśli nie masz odpowiedniej osoby, porozmawiaj z prawnikiem zajmującym się planowaniem majątkowym lub opieką nad seniorami o dostępnych rozwiązaniach. Warto sprawdzić również, czy lokalna organizacja pomagająca seniorom może wskazać odpowiednie usługi.
Uporządkuj pieniądze i dokumenty
Sporządź listę rachunków bankowych, inwestycji, polis ubezpieczeniowych, emerytur, nieruchomości, zobowiązań i regularnych płatności. Zapisz, gdzie znajdują się testament i pozostałe dokumenty, ale nie przechowuj haseł w miejscu łatwo dostępnym dla obcych. Wybierz bezpieczny sposób przekazania informacji osobie, której ufasz. Sprawdź też wskazania beneficjentów na kontach emerytalnych, polisach na życie i rachunkach, na których można wyznaczyć osobę uprawnioną do otrzymania środków po twojej śmierci. Aktywa na tych kontach przejdą na beneficjentów łatwo poza testamentem, bez ingerencji sądu spadkowego.
Przygotuj instrukcję, co należy zrobić z mieszkaniem, samochodem, pocztą, zwierzętami i rzeczami osobistymi. Jeśli masz majątek w Polsce, uwzględnij również dokumenty, rachunki i ewentualne zobowiązania po drugiej stronie oceanu. Nie zakładaj, że amerykański testament automatycznie rozwiąże wszystkie kwestie związane z majątkiem zagranicznym. W razie potrzeby zasięgnij porady prawnika znającego przepisy obu krajów.
Zastanów się również nad kosztami pogrzebu i sposobem jego organizacji. Najważniejsze, by informacje były dostępne dla właściwej osoby, a nie tylko przechowywane w twojej głowie.
Od czego zacząć? Pięć praktycznych kroków
Nie musisz załatwić wszystkiego w jeden weekend. Zacznij od najważniejszych spraw.
- Wybierz osobę kontaktową. Porozmawiaj z kimś zaufanym, kto mógłby pomóc w nagłej sytuacji. Zapytaj, czy zgodzi się być twoją osobą kontaktową lub pełnomocnikiem.
- Zbierz najważniejsze dokumenty. Znajdź testament, polisy, dokumenty emerytalne, informacje o kontach oraz dokumenty dotyczące opieki zdrowotnej. Zapisz, gdzie można je znaleźć.
- Umów konsultację prawną. Zapytaj o testament, pełnomocnictwa finansowe i medyczne oraz rozwiązania dostępne w twoim stanie, jeśli nie masz bliskiej osoby, która mogłaby cię reprezentować.
- Uporządkuj finanse. Zrób listę rachunków, długów, stałych płatności i beneficjentów. Przygotuj też instrukcje dotyczące nieruchomości i innych ważnych składników majątku.
- Zapisz swoje życzenia i zadbaj o relacje. Określ, jaką chciałbyś opiekę i ceremonię pogrzebową. Jednocześnie zaplanuj coś, co sprawi ci przyjemność już teraz, i nawiąż kontakt z lokalną organizacją lub grupą zainteresowań.
Nie musisz czekać na ostatnią chwilę
Nie musisz i nie powinieneś. Planowanie spadkowe nie jest zapraszaniem śmierci. To forma troski o siebie i o ludzi, którzy mogliby zostać zmuszeni do podejmowania trudnych decyzji bez znajomości twoich życzeń. Nie wszystko da się przewidzieć, ale wiele problemów można ograniczyć dzięki kilku dokumentom, uporządkowanym finansami i przemyślanej sieci wsparcia.
Elżbieta Baumgartner
Elżbieta Baumgartner jest autorką wielu książek-poradników m.in. “Planowanie spadkowe”, „Jak chować pieniądze przed fiskusem”, „Podręcznik ochrony majątkowej”. Są one dostępne w D&Z House of Books, 5507 W. Belmont Ave., Chicago, albo w wersji elektronicznej w witrynie Poradnika Sukces, www.PoradnikSukces.com, Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript., 1-718-224-3492.