Prawdziwy Reuben!
----- Reklama -----
Anna Czerwińska

Anna Czerwińska


Kontakt: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Udostępnij swoim znajomym:

To jedno z najpopularniejszych dań Nebraski, choć różne jej wersje znane są w całych Stanach. Jednak historycy kulinarni twierdzą, iż Reuben jest tylko jeden, najprawdziwszy, z Omaha.

Reuben to amerykańska kanapka z grilla, złożona z peklowanej wołowiny (corned beef), szwajcarskiego sera (Swiss cheese), kiszonej kapusty (Sauerkraut), rosyjskiego sosu (Russian dressing). Wszystkie te składniki umieszczone są warstwowo między dwiema kromkami żytniego chleba i zapieczone na grillu.

Lubię bardzo, właśnie tę najprawdziwszą. Inne dodatki lub wymienniki zmieniają jej niepowtarzalność.

Zastanawiałam się, kto stworzył taki zestaw… Jeśli kapusta kiszona, to ktoś ze wschodniej lub środkowej Europy. Jeśli jej popularność liczy sobie około 100 lat, to prawdopodobnie powinna być koszerna, a nie jest – łączy mięso i ser… Gdzieś też w jej historii przewija się Charlie Chaplin, gdzieś Robert Redford, gdzieś jest też mowa o Nowym Jorku, skąd więc Nebraska?!

Walka o prym trwała dziesiątki lat. Nebraska nie chciała walkowerem oddać swojego kulinarnego wynalazku nowojorskiej restauracji, więc szukano (tak, tak, historia kulinarna też potrzebuje dowodów) zapisu receptury sprzed 1941 roku. Wprawdzie z wielkim trudem, ale… znaleziono w starych piwnicach! Nowy Jork i jego poplecznicy kulinarni skłonili się nisko i przepraszająco!

A było tak (zgodnie z opowieścią Elizabeth Weil):

Blackstone Hotel, Omaha (Nebraska). W jednej z sal przy pokerowym stole cotygodniową partyjkę rozgrywali stali bywalcy. Wśród nich był właściciel hotelu Charles Schimmel, był też Reuben Kulakofsy (żydowski emigrant, urodzony na Litwie), właściciel sklepu kolonialnego. Mówiono o nim w filmie Roberta Redforda „Quiz Show”, ale jako Reubenie Kay’u (często skracano imię i nazwisko Reubena Kulakofskyego). Stała grupa pokerowa spotykała się przez 15 lat (1920-1935)! Podczas jednego z początkowych wieczorów pokerowcy postanowili zjeść coś specjalnego. Reuben poprosił więc o kanapkę z chleba żytniego z peklowaną wołowiną i pastrami. Syn Schimmela, który wówczas pracował w kuchni, a uczył się gotowania w Szwajcarii, dodał do kanapki kapustę kiszoną, szwajcarski ser i sos. Powstał pierwszy Reuben!

I zawładnął podniebieniami Amerykanów. Znalazł swoje miejsce we wszystkich hotelowych i restauracyjnych menu, a jego przeróbki z indykiem, kurczakiem, sałatką ze świeżej kapusty i zastępczymi sosami, czyli kanapki „reubenopodobne” – w różnych jadłodajniach. Kanapka Reuben wygrała też konkurs (rok 1956) National Restaurant Association National Sandwich Idea Contest.  

Nowojorczycy przez dziesiątki lat twierdzili z uporem lepszej sprawy, że kanapka wyszła spod noża Arnolda Reubena, niemiecko-żydowskiego właściciela Delikatesów Reubena (1908-2001) w Nowym Jorku. Być może z kulturowego punktu widzenia wydawała się być ich własnością, wszak wzbudzała ogromne zainteresowanie poprzez swoją nietuzinkową „osobowość”. Mieszkańcy Nowego Jorku często zaglądali, po seansach filmowych czy spektaklach teatralnych, do dobrych delikatesów na szybkie dania kanapkowe. Wśród nich był również Charlie Chaplin, a dla jego wybranki przygotowano ponoć pierwszego Reubena w Wielkim Jabłku.

Smutnawa dzisiaj Omaha na początku XX wieku tętniła życiem, błyszczała linią kolejową, eleganckimi hotelami z kelnerami w białych rękawiczkach, nawet prawdziwą topolą w restauracji Cottonwood we wspomnianym hotelu Blackstone.

W latach pięćdziesiątych Reuben Kulakofsy przeniósł się do Los Angeles, w hotelach zagnieździli się nowi właściciele, magia kolei znikła… Trudno uwierzyć, że Nebraska była inspiracją dla kulinariów. A jednak… Bo Reuben Sandwich to amerykańskie dzieło ze Środkowego Zachodu z początku dwudziestego stulecia, żydowska kanapka, która nie jest koszerna, zrobiona przez zasymilowanego wschodniego Europejczyka, którego rodzina opuściła Rosję, Polskę i Niemcy kilka pokoleń przed II wojną światową.

Polecam poskładanie kanapki w domowych warunkach. Do tego potrzebujemy (ilość dowolna, zależna od ilości kanapek): kromki razowego, amerykańskiego chleba, peklowaną wołowinę, pokrojoną w cienkie plastry (lepiej smakuje), lekko odciśniętą z soku kiszoną kapustę, Swiss Cheese w cienkich plastrach i rosyjski sos. Jak układać? Chleb, sos, wołowina, kapusta, ser, sos, chleb. Całość zapiec na patelni, na grillu, w zapiekaczu do kanapek. Pychota z tymże, „rosyjskim” dodatkiem!

80

Rosyjski sos

Składniki:
- 1 łyżka posiekanej cebuli
- 1 cup (szklanka) majonezu (najlepszy domowy)
- 1/4 cup (szklanki) ketchupu lub ketchupu z dodatkiem chili
- 4 łyżeczki chrzanu
- 1 łyżeczka ostrego sosu
- 1 łyżeczka sosu Worcestershire
- 1/4 łyżeczki mielonej słodkiej papryki
- szczypta soli

Przygotowanie:
- posiekać cebulę na miazgę…
- przełożyć cebulę do miski, dodać pozostałe składniki i dokładnie wymieszać.

Ten sos może być przechowywany w lodówce do dwóch tygodni.

Anna Czerwińska
wielbicielka muzyki klasycznej i dobrej literatury, amatorka gór i namiotu, podglądania życia od kuchni i innych obserwacji wszelkich na własny użytek.
Autorka blogów: o kuchni Stanów Zjednoczonych i… truflach czekoladowych www.amerykanskiekulinaria.com; www.domowetrufle.com
kontakt: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.