Wyspa Bartolome
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Z Andrzejem Kulką w świat: Galapagos 2021, cz. 4

Niedziela, 7 marca 2021

W środku nocy, rozbudzony dźwiękiem opuszczanego na dno żelastwa wydostałem się na górny pokład, aby zachwycić się nieprawdopodobnie rozgwieżdżonym, równikowym niebem z legendarną konstelacją Krzyża Południa. Kilka osób z grupy też podzieliło mój pomysł i razem - smakując aromatyczną, gorącą kawę (uprawianą lokalnie, na Galapagos) zagapialiśmy się w Obłoki Magellana.

Kiedy już się rozjaśniło ujrzeliśmy, że nasz kapitan "rzucił żelazko" (czyli po prostu stanęliśmy na kotwicy), tuż przy brzegu wyspy Isla Santiago z widokiem na panoramę wysepki Bartolome ze słynną, sterczącą w niebo skalną iglicą znaną z tak wielu widokówek.

3a Galapagos panorama Bartolome

Galapagos, panorama Bartolome

Dzwonek Miguela zabrzmiał punktualnie o godzinie 6:30, wzywając nas na jak zawsze pyszne śniadanie; omlet, jarzyny, tropikalne owoce, soki... Schodzimy na rufowy deck a tam… trzy wielkie rekiny (białe rafowe) szykują nam jakże adekwatne do miejsca przywitanie, co za widok! Na Galapagos jestem już bodajże dziesiąty raz, wielokrotnie widziałem rozmaite żarłacze podczas snorkelingu i nurkowań z butlą, ale nigdy krążące wokół jachtu! Widać, że cały rok "lockdownowego" zastoju w turystyce poprawił jakże kruchą kondycję Natury!

3e Komitet powitalny naszego jachtu

Komitet powitalny naszego jachtu

Podczas krótkiej przejażdżki pangą mijamy tę fantastyczną, skalną iglicę, zatopiony krater, i o 7 rano - po odpędzeniu wylegujących się lwów morskich - wysiadamy na schodkach prowadzących na szczyt z tarasem widokowym i latarnią morską na wyspie Bartolome. Pokonujemy 420 schodków do góry, aby po 20 minutach ujrzeć panoramę przyprawiającą o kolorowy zawrót głowy! To jest właśnie najbardziej obfotografowane miejsce na Wyspach Galapagos, chociaż... wiele, wiele innych krajobrazów równie mocno zapada w pamięć. Trwa sesja fotograficzna i zachwyt nad fantastyczną scenerią znaną nam z nagranego w 2003 roku filmu "Master and Commander: The Far side of the World", kiedy kapitan Jack Aubrey (Russell Crowe) okrętu wojennego HMS Surprise dostrzega ścigającą ich fregatę francuskich korsarzy zakotwiczoną mniej więcej tam, gdzie dzisiaj właśnie spędziliśmy noc!

3b Wsiadka na pontony

Wsiadanie na pontony

3c Złota plaża na Bartolome. żadnych ludzkich śladów przed nami

Złota plaża na Bartolome, żadnych ludzkich śladów przed nami

Schodzimy na dół i dopływamy na cudownie złotą plażę u podnóża malowniczej skałki pływając i rozkoszując się fantastyczną pogodą. Znienacka, obok nas przepływa stado najprawdziwszych pingwinów, około dziesięciu sztuk! Nie grzeszą wielkością, ale sam fakt, że ptaki z klimatu Antarktydy żyją na równiku, skłania do głębokiej refleksji. Populacja pingwinów przy tej wyspie wynosi tylko 25-30 sztuk, ale łącznie na Galapagos żyje ich około 1,600. Wracamy na pokład jachtu, gdzie - w asyście krążących wokół nas rekinów - przy gwałtownie rosnącej temperaturze poddajemy się błogiemu działaniu chłodnego, lokalnego piwa marki "Club".

3d Stado pingwinów dookoła nas Galapagos

Tego samego dnia, w niedzielne popołudnie 7 marca, wylądowaliśmy w zatoce Sullivan Bay, na naszej piątej z kolei galapagoskiej wyspie - Santiago. Sto dwadzieścia pięć lat temu rozlewała się dookoła rozżarzona do czerwoności magma z odległego o 25 kilometrów wulkanicznego krateru. Przez całe pięć lat trwał ten rzadko spotykany spektakl natury, a kiedy magma w końcu zastygła, na jej powierzchni ukazały się cudne “powrósła” lawy. Gładkie, czarne pokręcone włókna skalne dodają abstrakcji do nieziemskości tego krajobrazu. Spacerujemy w iście księżycowej scenerii, a oprócz tego - na wyciągnięcie ręki - po czarnych skałach stąpają morskie iguany, jak dinozaury z epoki jurajskiej, sprzed 100 milionów lat. Tak wspaniale ubarwione jaszczury żyją tylko na nielicznych, trudno dostępnych wyspach. Trwa nasza podróż w czasie!

3g Wulkaniczna lawa na wyspie Santiago

Na szerokości geograficznej równika słońce zachodzi bardzo szybko - około godziny 18 - i zapadają egipskie wręcz ciemności, w których jak na dłoni lśni na niebie Droga Mleczna, a poniżej jaśnieją legendarne galaktyki, niewidoczne na północnej półkuli Ziemi, zwane Obłokami Magellana. Zapadamy w błogi sen rozkołysani delikatną bryzą.

Tekst i zdjęcia: Andrzej Kulka. Autor jest zawodowym przewodnikiem i właścicielem chicagowskiego biura podróży EXOTICA TRAVEL, organizującego wycieczki po całym świecie, z EKWADOREM, GALAPAGOS oraz AMAZONIĄ włącznie, w maju, lipcu i w listopadzie 2021. Bliższe informacje i rezerwacje: EXOTICA TRAVEL, 6741 W. Belmont, Chicago IL 60634, tel. (773) 237 7788, strona internetowa: www.andrzejkulka.com.