Wygląda na to, że Amerykanie dotarli do granicy swojej cierpliwości, jeśli chodzi o napiwki. Nowe badanie przeprowadzone przez Popmenu pokazuje, że prawie 80 procent konsumentów uważa obecne praktyki związane z napiwkami za „absurdalne”, a 44 procent przyznaje, że zostawia dziś mniejsze napiwki niż rok temu.
To wyraźny sygnał, że „zmęczenie napiwkami” staje się coraz powszechniejsze – i zaczyna odbijać się na portfelach osób, które z napiwków żyją.
Największy spadek widać w restauracjach – 35 procent badanych twierdzi, że zaczęło tam zostawiać mniejsze napiwki. Ale to nie tylko problem gastronomii. Klienci ograniczają też napiwki przy dostawach zakupów spożywczych, usługach hotelowych, przejazdach taksówkami i aplikacjami przewozowymi, a nawet w warsztatach samochodowych.
Jak zauważa prezes Popmenu, Brendan Sweeney, najbardziej odczuwają to branże uzależnione od napiwków. Jego zdaniem problem pogłębia fakt, że klienci mają dziś mniej wolnych środków – wyższe ceny jedzenia, energii i codziennych wydatków sprawiają, że chętniej tną dodatkowe koszty.
Coraz więcej osób ma też dość presji wywieranej przez automatyczne ekrany płatności. W wielu lokalach minimalne sugerowane napiwki zaczynają się od 18–20 procent. Z badania wynika, że 36 procent klientów zamiast klikać sugerowaną kwotę, wpisuje własną. Choć wciąż większość – 59 procent – czuje się zobowiązana do zostawienia napiwku, to i tak mniej niż we wrześniu 2025 roku, kiedy było to 66 procent.
Trend spadkowy obejmuje również kawiarnie, food trucki, fast foody i kierowców dostawczych. Coraz mniej osób zostawia też co najmniej 20 procent napiwku kelnerom – robi to 41 procent klientów, podczas gdy wcześniej było to 45 procent.
Badanie Popmenu objęło 1000 dorosłych Amerykanów i zostało przeprowadzone w dniach 15–16 marca. Wyniki pokrywają się z innym raportem, opublikowanym przez Toast, Inc., według którego mieszkańcy stanu Kalifornia należą do najoszczędniejszych, jeśli chodzi o napiwki w restauracjach. Średnio zostawiają tam 17,2 procent rachunku – poniżej ogólnokrajowej średniej wynoszącej 19,2 procent.