Bitcoin wymaga więcej energii elektrycznej niż Argentyna!
----- Reklama -----
Adrian Pluta

Adrian Pluta


Kontakt: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Udostępnij swoim znajomym:

Bitcoin zużywa rocznie więcej energii elektrycznej niż cała Argentyna, sugeruje analiza przeprowadzona przez Uniwersytet Cambridge.

„Wydobywanie” kryptowaluty jest energochłonne i wymaga ciężkich obliczeń komputerowych w celu weryfikacji transakcji. Naukowcy z Cambridge twierdzą, że zużywa około 121.36 terawatogodzin (TWh) rocznie - i jest mało prawdopodobne, aby wskaźnik spadł, chyba że wartość waluty zmaleje. Krytycy twierdzą, że decyzja Tesli, firmy produkującej samochody elektryczne, po znacznych inwestycjach w Bitcoin podważa jej wizerunek ekologiczny. Wartość waluty osiągnęła w tym tygodniu rekordowy poziom 48,000 USD po ogłoszeniu Tesli, że kupiła około 1.5 miliarda dolarów bitcoinów i planowała przyjąć je jako płatność w przyszłości. Jednak rosnąca cena stanowi jeszcze większą zachętę dla „kopaczy” Bitcoin do uruchamiania coraz większej liczby maszyn. Wraz ze wzrostem ceny rośnie też zużycie energii - twierdzi Michel Rauchs, badacz z The Cambridge Centre for Alternative Finance, który współtworzył narzędzie internetowe, które generuje te szacunki.

Narzędzie internetowe umieściło zużycie energii elektrycznej przez Bitcoin powyżej Argentyny (121 TWh), Holandii (108.8 TWh) i Zjednoczonych Emiratów Arabskich (113.20 TWh) - i stopniowo rośnie do poziomu Norwegii (122.20 TWh). Podano, że energia, którą zużywa, może zasilać wszystkie czajniki używane w Wielkiej Brytanii przez 27 lat. Sugeruje jednak, że ilość energii elektrycznej zużywanej każdego roku przez zawsze włączone, ale nieaktywne urządzenia domowe w samych Stanach Zjednoczonych może zasilać całą sieć Bitcoin przez rok.

Aby „wydobywać” bitcoiny, komputery - często specjalistyczne - są podłączane do sieci kryptowalut. Ich zadaniem jest weryfikacja transakcji dokonywanych przez osoby, które wysyłają lub odbierają Bitcoiny. Proces ten obejmuje rozwiązywanie zagadek, które, choć nie są integralną częścią weryfikacji ruchów waluty, stanowią przeszkodę zapewniającą, że nikt nieuczciwie nie edytuje globalnego rejestru wszystkich transakcji. W nagrodę „kopacze” czasami otrzymują niewielkie ilości Bitcoinów w ramach czegoś, co często przyrównuje się do loterii. Aby zwiększyć zyski, ludzie często podłączają do sieci dużą liczbę kopaczy - nawet całe ich magazyny. Zużywa to dużo energii elektrycznej, ponieważ komputery pracują bez przerwy, aby rozwiązać zagadkę. Narzędzie University of Cambridge modeluje ekonomiczny okres życia koparek bitcoinów na świecie i zakłada, że wszystkie maszyny do wydobywania bitcoinów na całym świecie pracują z różnymi wydajnościami. Korzystając ze średniej ceny energii elektrycznej za kilowatogodzinę (0.05 USD) i zapotrzebowania na energię sieci Bitcoin, można oszacować, ile energii elektrycznej jest zużywane w dowolnym momencie.

Bitcoin, a środowisko

„Bitcoin jest dosłownie anty-wydajny” - wyjaśnił David Gerard, autor Attack of the 50 Foot Blockchain. „Tak więc wydajniejszy sprzęt górniczy nie pomoże - będzie po prostu konkurował z innym wydajnym sprzętem do kopania. „Oznacza to, że zużycie energii przez Bitcoin, a co za tym idzie, jego produkcja CO2, kieruje się tylko na zewnątrz. Cena Bitcoina gwałtownie wzrosła w poniedziałek po tym, jak Tesla ogłosiła swoją inwestycję. Jednak komentatorzy twierdzą, że inwestycja koliduje z poprzednią postawą ekologiczną firmy zajmującej się samochodami elektrycznymi. „Elon Musk wykonał wiele dobrej pracy Tesli, promującej zmianę kierunku energetyki” - powiedział Gerard. „To jest bardzo złe… Nie wiem, jak on może skutecznie odwrócić skutki tej decyzji. Tesla otrzymała 1.5 miliarda dolarów dotacji środowiskowych w 2020 roku, ufundowanych przez podatnika. Odwrócił się i wydał 1.5 miliarda dolarów na Bitcoin, który jest wydobywany głównie za pomocą energii elektrycznej z węgla”. Gerard zasugerował, że można by wprowadzić podatek węglowy od kryptowalut, aby zrównoważyć część negatywnej konsumpcji.

Adrian Pluta
E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.