Nie daję sobie rady
----- Reklama -----
Katarzyna Krzykala

Katarzyna Krzykała


 

Udostępnij swoim znajomym:

Pani Kasiu, jestem przemęczona, wyczerpana, czasami nie daję rady, czasami nie chcę być z nikim po prostu mam dosyć, ale mam dwoje dzieci, wychowuję je sama, więc muszę dać radę i muszę sobie poradzić, ale jak? Czy moje dzieci będą pamiętały, że ja sobie nie radziłam? Proszę mi coś poradzić i dziękuję za pomoc.

JZ

Droga Czytelniczko,

Dziękuje za szczere słowa i pamiętaj, że nie jesteś sama. Żyjemy w ciężkich czasach. Wielu rodziców narzeka na podobne wyczerpanie, przemęczenie i mają do tego pełne prawo. Kompletnie nie byliśmy przygotowani na to, co się stało podczas COVID19 i na zmiany w naszym życiu, szkole i pracy, które trwają już ponad rok. Rodzice muszą dbać o wszystkie potrzeby domowe i w tym samym momencie muszą zarabiać pieniądze na utrzymanie swojej rodziny. Nie do uwierzenia jest, za co teraz mama i tata muszą być odpowiedzialni. Są to czasy, dzięki którym uczymy się, jak sobie radzić w trudnych chwilach. Nasza samodzielność i kreatywność udowadnia nam, że umiemy sobie poradzić, nawet jeżeli nie mamy wszystkiego albo jesteśmy sami. Najważniejsze, abyśmy pamiętali, że nic w życiu nie jest i nie będzie perfekt. Musimy zredukować nasze oczekiwania, aby móc zauważyć to, co nas otacza i za co powinniśmy być wdzięczni.

W trudnych chwilach stajemy się dobrym przykładem dla dzieci, jak należy sobie radzić ze stresem. Dzieci widzą mamę zmęczoną i wyczerpaną i to uczy ich, że mama nie jest osobą zrobioną ze stali, że ma uczucia i raz ma mniej siły, raz więcej, ale się bardzo stara, aby zapewnić podstawowe potrzeby swojej rodziny. Dr Winnicott zauważył, że matka powinna dążyć do tego, aby być ‘good-enough’, czyli ‘wystarczającą matką’, nie musi ona wszystkiego robić najlepiej, kupować wszystko, co dziecko zapragnie oraz wykańczać się emocjonalnie, fizycznie i psychicznie dla swoich dzieci. Rodzic powinien zapewnić podstawowe potrzeby swojego dziecka. Być obecnym i wrażliwym, tak, aby dziecko czuło, że jest ważne dla swoje rodziny, ale również, żeby umiało być samodzielne. Niestety żyjemy w czasach, kiedy rodzice chcą dać swoim dzieciom wszystko za każdą cenę. Takie zachowanie jest często błędne. Powinniśmy porozmawiać z naszymi dziećmi o tym, czego one potrzebują, a nie tylko, co by chciały. Często dzieci nie znają sytuacji finansowej swoich rodziców i proszą o wszytko, a rodzic bez żadnych granic dąży do spełnienia ich oczekiwań. To również nie jest odpowiednie zachowanie ze strony rodziców. Wyjaśnij dziecku, czego może oczekiwać, z czego powinno zrezygnować, a na co musi poczekać.

Dzieci obserwują rodziców w każdej chwili i uczą się, jak żyć, co wolno a czego nie, jak sobie radzić z wyczerpaniem poprzez używanie pomocnych i zdrowych sposobów radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Ja często pytam dzieci jak ich rodzice radzą sobie ze stresem i odpowiedź jest krótka „mama pali, a tata pije”. To nie są dobre przykłady dla naszych dzieci. Do prostych sposobów radzenia sobie ze stresem należą: prawidłowe oddychanie, ćwiczenia, spacery, zdrowa dieta, medytacji, joga, psychoterapia, hobby, spotkania towarzyskie, regularne spanie 6-8 godzin, sporty, wakacje, rodzinne rozmowy, intymność, czytanie książek, muzyka, balans w pracy oraz śmiech i humor. Jako mama, wybierz coś z tej listy. Zainteresuj tym swoje dzieci, abyście wszyscy skorzystali z chwili relaksu. Zapytaj dzieci o pomoc, one bardzo lubią pomagać. Przestań robić wszystko sama, zaangażuj swoje dzieci, a one będą czuły się potrzebne i chętnie ci pomogą.

Podziel się ze swoim dzieckiem swoimi uczuciami. Naucz się używać słów, które określają uczucia „jestem zmęczoną, jestem smutna, jestem szczęśliwa, jestem zdenerwowana, jestem zawiedziona, potrzebuję chwili ciszy, potrzebuję zrozumienia”. Jak wrócisz z pracy to poproś dzieci o 15 min ciszy i obiecaj im, że za 15 minut będziesz mogła zająć się ich potrzebami. Jeżeli dzieci są małe, to weź je na powietrze, do parku, abyś i ty mogła skorzystać ze świeżego powietrza. Poćwiczcie oddychanie. Usiądźcie w kółku trzymając się za ręce, zamknijcie oczy i oddychajcie głęboko, włącz relaksującą muzykę i policzcie do 20 na głos albo posiedzicie w ciszy. Taka chwila zbliża rodzinę i uczy dzieci, że mama też potrzebuje chwili wyciszenia. Wszyscy popełniamy błędy, musimy tylko się do nich przyznać i za nie przeprosić. Pamiętaj, że zawsze możesz swoje dzieci przeprosić i wtedy one uczą się przepraszać i wybaczać. Nie wszystko, co dzieci widzą i słyszą, będą negatywnie wspominać. Czasami ciężkie chwile uczą i pokazują, jak rodzic się poświęcał i starał. Rodzicielstwo to jedna z najcięższych prac w życiu. Jak potrzebujesz pomocy, to nie wstydź się poprosić o wsparcie oraz żeby ktoś bliski zaopiekował się twoim dzieckiem, kiedy ty zajmiesz się swoim zdrowiem psychicznym i fizycznym. Pierwszy krok do poprawy zdrowia to szczere zauważenie swoich uczuć i potrzeb. A to właśnie jako mama zrobiłaś prosząc o pomoc, zadając swoje pytanie i dodam, że najważniejsza recepta na lepsze samopoczucie to dobry sen, więc tego życzę tobie najbardziej.

Katarzyna Krzykala, LCSW, CGCS, CAMS II
Living Well Clincal Care, LLC
Telefon do kliniki: 312-833-1004

Psychoterapeuta, Licensed Clinical Social Worker, Certified Anger Management Specialist, absolwentka Loyola University School of Social Work specjalizująca się w pracy klinicznej, prowadząca psychoterapię indywidualną, małżeńską/partnerską, rodzinna i grupową. Mgr Krzykala specjalizuje się w żałobie, śmierci, stratach, zmianach, nerwicy i lękach (anxiety)oraz depresji, które często powodują chroniczne choroby mentalne. Mgr Krzykala od ponad 16 lat prowadzi Klub Solo Rodzica, pomaga w Domu Samotnej Matki i jest wolontariuszem w Rainbow Hospice. Przyjmuje ubezpieczenia: Medicare, BCBS, Cigna.