----- Reklama -----

Ogłoszenia, felietony, informacje Polonijne - Tygodnik Monitor

04 maja 2026

Udostępnij znajomym:

W tym roku tysiące Amerykanów zostało zwolnionych, ponieważ firmy dostosowują się do zautomatyzowanego świata, a przed końcem roku spodziewane są zwolnienia kolejnych tysięcy. Dla wielu osób zwolnienia przychodzą nagle i bez ostrzeżenia. W rzeczywistości jednak istnieje mechanizm, który może dać pewne wyprzedzenie — i pozwolić wcześniej zorientować się w sytuacji.

W Stanach Zjednoczonych obowiązuje prawo znane jako WARN Act, które zobowiązuje większe firmy do informowania o planowanych zwolnieniach jeszcze przed ich wprowadzeniem. Dzięki temu część pracowników ma szansę dowiedzieć się o nadchodzących zmianach wcześniej, zanim padnie oficjalny komunikat wewnętrzny.

Czym jest WARN Act i kogo dotyczy

Ustawa Worker Adjustment and Retraining Notification została przyjęta w 1988 roku i weszła w życie rok później. Nakłada na pracodawców obowiązek przekazania pisemnego zawiadomienia co najmniej 60 dni przed planowanymi zwolnieniami grupowymi lub zamknięciem zakładu.

Jej celem jest danie pracownikom czasu na przygotowanie się — znalezienie nowej pracy, złożenie wniosku o zasiłek czy rozpoczęcie przekwalifikowania. Jednocześnie pozwala władzom lokalnym i stanowym uruchomić programy wsparcia dla osób tracących zatrudnienie.

Prawo obejmuje zazwyczaj firmy zatrudniające co najmniej 100 pracowników. Obowiązek zgłoszenia pojawia się w dwóch głównych sytuacjach: gdy dochodzi do zamknięcia zakładu lub do masowych zwolnień obejmujących znaczną część załogi.

Gdzie szukać informacji o planowanych zwolnieniach

Zgłoszenia WARN są dokumentami publicznymi, co oznacza, że każdy może je sprawdzić — bez wiedzy pracodawcy.

Najprostszą drogą są strony internetowe stanowych departamentów pracy, które prowadzą wyszukiwalne bazy danych. Można tam znaleźć m.in. nazwę firmy, liczbę planowanych zwolnień, datę ich wprowadzenia oraz informację, czy mają charakter tymczasowy czy stały.

Istnieją również ogólnokrajowe serwisy zbierające takie dane w jednym miejscu. Pozwalają one wyszukiwać informacje według nazwy firmy, lokalizacji czy branży. Strony takie jak WarnTracker.com gromadzą publicznie dostępne powiadomienia WARN, wymieniają daty przyszłych zwolnień i umożliwiają użytkownikom wyszukiwanie według nazwy firmy lub zapisywanie się na powiadomienia e-mailowe w przypadku złożenia powiadomienia przez pracodawcę.

W niektórych stanach publikowane są także pełne pisma składane przez firmy, co daje dodatkowy kontekst — na przykład przyczyny zwolnień lub informacje o ich ewentualnej tymczasowości.

Czy takie zgłoszenie oznacza pewne zwolnienia

Nie zawsze. Zgłoszenie WARN informuje o zamiarze przeprowadzenia zwolnień, ale nie gwarantuje, że obejmą one wszystkich wskazanych pracowników. Czasem plany się zmieniają — na przykład firma zostaje przejęta lub znajduje inne rozwiązanie dla części załogi.

Z drugiej strony, brak zgłoszenia również nie oznacza, że firma nie planuje redukcji etatów. Mniejsze zwolnienia, rozłożone w czasie lub dotyczące mniejszych pracodawców, mogą nie podlegać przepisom ustawy i nie pojawią się w publicznych bazach.

Kiedy pracownicy powinni zostać poinformowani

Zgodnie z przepisami pracownicy powinni otrzymać zawiadomienie w tym samym czasie co władze stanowe i lokalne — czyli co najmniej 60 dni przed planowanymi zwolnieniami.

W praktyce jednak firmy czasem opóźniają komunikację wewnętrzną, szczególnie jeśli redukcje mają być wprowadzane etapami. To właśnie dlatego niektórzy pracownicy dowiadują się o nadchodzących zmianach najpierw z publicznych rejestrów, a dopiero później od swojego pracodawcy.

Prawo dopuszcza ograniczone wyjątki, w tym zwolnienia spowodowane nieprzewidzianymi okolicznościami biznesowymi lub klęskami żywiołowymi, ale nawet w takich przypadkach pracodawcy muszą przekazać zawiadomienie tak szybko, jak to możliwe, i wyjaśnić, dlaczego pełne zawiadomienie nie było możliwe.

Które firmy muszą składać powiadomienia WARN

Prawo ma zastosowanie zasadniczo do prywatnych pracodawców nastawionych na zysk i organizacji non-profit zatrudniających 100 lub więcej pracowników na pełen etat. Pracodawcy rządowi nie są objęci tym prawem. Powiadomienie WARN jest wymagane, gdy w jednym miejscu pracy wystąpi jedno z dwóch zdarzeń:

  • Zamknięcie zakładu, definiowane jako przestój — tymczasowy lub trwały — powodujący utratę pracy przez 50 lub więcej pracowników na pełen etat w ciągu dowolnego 30-dniowego okresu.
  • Zwolnienia grupowe, które nie są zamknięciem zakładu, ale skutkują tym, że:

- Co najmniej 50 pracowników traci pracę, a ta grupa stanowi co najmniej 33% siły roboczej w danym zakładzie

- Co najmniej 500 pracowników zostaje zwolnionych, niezależnie od procentu.

Pracownicy zatrudnieni w niepełnym wymiarze godzin, definiowani na szczeblu federalnym jako pracownicy pracujący mniej niż 20 godzin tygodniowo lub zatrudnieni przez mniej niż sześć z ostatnich 12 miesięcy, nie są wliczani do progu, ale nadal mają prawo do otrzymania powiadomienia, jeśli nastąpi zwolnienie objęte przepisami.

Eksperci podkreślają, że choć WARN Act zwiększa przejrzystość, nie daje pełnego obrazu sytuacji. Dane publikowane przez poszczególne stany różnią się zakresem i aktualnością, a nie wszystkie przypadki zwolnień podlegają obowiązkowi zgłoszenia.

Mimo to dla wielu pracowników jest to jedno z niewielu narzędzi, które pozwala wcześniej zorientować się w ryzyku utraty pracy — i zyskać cenny czas na reakcję.

----- Reklama -----

Zobacz nowy numer Gazety Monitor
Zobacz nowy numer Gazety Monitor