Pielgrzymka ze szkoły św. Błażeja
Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Narodowe Sanktuarium św. o. Maksymiliana Marii Kolbe w Marytown na dalekich północnych przedmieściach Wietrznego Miasta od wielu lat jest miejscem licznych pielgrzymek amerykańskich katolików. Od momentu, gdy kilka lat temu posługę duszpasterską rozpoczął tam franciszkanin ojciec Roman Deyna z Niepokalanowa, sanktuarium stawało się coraz bardziej popularne wśród Polaków zamieszkujących w Libertyville i okolicach. Również dla chicagowskiej Polonii stało się miejscem pielgrzymek.

W ramach wielkopostnych rekolekcji w minioną sobotę do sanktuarium pielgrzymowali wraz z opiekunami uczniowie klas ósmych i licealnych szkoły im. św. Błażeja z Summit. Po przyjeździe w godzinach porannych młodzież miała okazję zwiedzić muzeum poświęcone św. Maksymilianowi. Placówka zawiera liczne eksponaty, dokumenty i fotografie ukazujące zaangażowanie świętego w pracę misyjną w Polsce i Japonii oraz jego poświęcenie i tragiczną śmierć, jaką 14 sierpnia 1941 roku poniósł w komorze głodowej ofiarowując swoje życie za wytypowanego wcześniej na śmierć ojca rodziny, Franciszka Gajowniczka. Po zwiedzeniu muzeum młodzież udała się do nawy głównej sanktuarium, gdzie uczestniczyła w modlitwie różańcowej i miała możliwość zwiedzić kaplicę św. Maksymiliana oraz cały obiekt. Część duchową pielgrzymki uczniowie zakończyli uczestnictwem w mszy świętej sprawowanej przez o. Romana Deynę z udziałem szkolnych ministrantów oraz miejscowego brata Tercisiusa Bucca, który przeprowadził krótki konkurs wiedzy o św. Maksymilianie rozdając nagrody w postaci różańców. W wygłoszonym kazaniu o. Roman Dyna przybliżył młodzieży postać św. Maksymiliana, jego działalność duszpasterską i misyjną.

„Forma pielgrzymkowych rekolekcji jest w szkole im. św. Błażeja kultywowana od kilku lat. Chodzi o to, żeby uczniów z klas ósmych i licealnych zabierać na rekolekcje nie przy parafii, ale na takie wyjazdowe do różnych miejsc kultu. Wielokrotnie uczniowie byli w Sanktuarium Boskiej Częstochowskiej w Merrillville u ojców salwatorianów. W tym roku przyjechali do Marytown. Dlaczego tutaj? To jest jedyne narodowego Sanktuarium pw. św. Maksymiliana Marii Kolbe w Stanach Zjednoczonych. Jest to trzecie takie miejsce kultu po Niepokalanowie polskim i japońskim. Jest to miejsce duchowego wyciszenia, adoracji i spokoju” – powiedział o. Roman Deyna.

Po nabożeństwie uczestnicy pielgrzymki zjedli wspólny lunch przygotowany i dostarczony przez restaurację Lone Tree Manor z Niles. Przed powrotem do Chicago młodzież miała okazję do zrobienia pamiątkowego zdjęcia przed świątynią i zwiedzenia parku wokół sanktuarium.

Tekst i zdjęcia: Andrzej Baraniak/NWSRP