Ulica Kazimiery „Kasi” Bober
Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Zmarła trzy lata temu popularna w Chicago polonijna bizneswoman i darczyńca, twórczyni delikatesów „Kasia’s Deli” śp. Kazimiera „Kasia” doczekała się ulicy swego imienia. Odcinek ulicy Hoyne Ave. przy skrzyżowaniu z ulicą W. Chicago Ave. uchwałą Rady Miasta został nazwany „Kazimiera „Kasia” Bober Honorary Way”.

W uroczystości nadania imienia uczestniczyła rodzina, przyjaciele, działacze organizacji polonijnych oraz przedstawiciele lokalnych władz. W tym gronie obecna była liczna grupa kapłanów z ks. kanonikiem Tadeuszem Dzieszką na czele, skarbnik Powiatu Cook Marią Pappas, chicagowscy radni Daniel La Spata i Felix Cardona, były senator stanowy Walter Dudycz, prezes Związku Narodowego Polskiego i Kongresu Polonii Amerykańskiej Franciszek Spula, burmistrz miasteczka Schiller Park Nick Caiafa oraz wielu innych.

„Pani Kasia była kobietą nie tylko wspaniałego sukcesu, ale i głębokiej wiary oraz hojnego serca – powiedział ks. Tadeusz Dzieszko dziękując dzieciom, wnuczkom i prawnuczkom za wieloletnią posługę dla Kościoła. Ks. Tadeusz przypomniał, że Kazimiera Bober przyjechała do Wietrznego Miasta w 1974 roku z myślą stworzenia lepszego jutra dla swoich najbliższych. Osiem lat później sprowadziła do Chicago córkę Marię oraz syna Krzysztofa i założyła delikatesy „Kasia’s Deli” mieszczące się w budynku przy 2101 W. Chicago Ave., który najpierw wynajmowała, a później zakupiła. Po kolejnych szesnastu latach dojechała córka Barbara Jakubowicz z rodziną. W 2005 roku zakupiła zabudowania fabryczne, gdzie została uruchomiona produkcja pierogów i naleśników na przemysłową skalę. Patronka nowej ulicy nigdy nie zapominała o biednych i potrzebujących. Przez całe życie hojnie wspierała organizacje polonijne i kościoły.

Składając rodzinie gratulacje prezes ZNP i KPA Franciszek Spula powiedział, że Kazimiera Bober jest postacią godną naśladowania, która wyznawała zasadę, że ciężko pracując można osiągnąć sukces i ten sukces osiągnęła tworząc silny rodzinny biznes znany w całej Ameryce. „Dzisiaj mam dzień Kazimiery Bober” – podkreśli prezes Spula. Z kolei skarbnik Powiatu Cook Maria Pappas zwróciła uwagę na trzy niezwykle ważne wartości, którym Pani Kasia była wierna: rodzina, ojczyzna i Kościół.

„Jesteśmy głęboko wzruszeni i wdzięczni wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że nasza śp. mama jest patronką ulicy. Będziemy starali się kontynuować jej American Dream” – zapewniała córka Maria Kordas dziękując w imieniu rodziny za wyróżnienie. Ceremonię, nad przygotowaniem której czuwał Bogdan Dola, prowadziła Daria Kulczycki. Po zakończeniu części oficjalnej gospodarze zaprosili gości na degustację pysznych pierogów.

Tekst i zdjęcia: Andrzej Baraniak