Chicagowska policja poinformowała, że cztery zostały oskarżone o atak na policjantów, do którego doszło w dzielnicy Englewood w poniedziałek po południu.
Policja twierdzi, że trzyosobowa jednostka taktyczna patrolowała ulice w rejonie 70th Street i Throop Street około godz. 2:40 po południu w poniedziałek, kiedy 20-letnia Janice Lewis nazwała ich mordercami i wykrzykiwała w ich stronę wulgaryzmy. Kiedy oficerowie zatrzymali się, Lewis splunęła na jednego z nich, a wtedy policjanci wysiedli z samochodu, aby ją aresztować.
W tym momencie mężczyzna zidentyfikowany później jako 19-letni Senneca Traylor rzucił w ich stronę deską 2x4, która raniła trafiła jednego z oficerów w tył głowy. Traylor uciekł do pobliskiej rezydencji, a policjanci udali się za nim do środka. Kiedy weszli do budynku, doszło do bójki z Traylorem oraz mężczyzną zidentyfikowanym potem przez policję jako 28-letni Robert Williams.
Fragment sytuacji, gdy policjanci weszli do domu, został nagrany i opublikowany w mediach społecznościowych.
Policja poinformowała, że w czasie zajścia w budynku przebywało aż siedem osób. W pewnym momencie jeden z oficerów wyciągnął broń i nakazał obecnym, aby się wycofali.
Kilka minut minęło, zanim na miejsce przybyły policyjne posiłki, a z powodu zamkniętych drzwi wejściowych policjanci byli zmuszeni do dostania się do środka przez frontowe okna. Kilka osób, w tym osoba nagrywająca film, opuściły budynek tylnym wyjściem.
Cztery osoby, które były zaangażowane w atak na policjantów, zostały aresztowane i oskarżone we wtorek. Oskarżeni to Senneca Traylor, Janice Lewis, Robert Williams i Tashawn Booker.
Na rozprawie sędzia wyznaczył kaucję w wysokości 10,000 dolarów dla Lewis i Bookera oraz konieczność nadzoru elektronicznego, natomiast Traylor i Williams są przetrzymywani bez możliwości wyjścia za kaucją.
Oficer uderzony w głowę trafił do szpitala, ale od tego czasu opuścił już placówkę. Dwaj inni oficerowie trafili do szpitala z obrażeniami niezagrażającymi życiu.
Prezes związku zawodowego policjantów, Kevin Graham powiedział, że coraz częściej do chodzi do sytuacji konfrontacji pomiędzy policją, a członkami społeczności.
Monitor