----- Reklama -----

Ogłoszenia, felietony, informacje Polonijne - Tygodnik Monitor

29 maja 2026

Udostępnij znajomym:

Mieszkańcy Illinois mogą w przyszłości otrzymać większą ochronę przed gwałtownymi podwyżkami cen ubezpieczeń samochodowych i polis mieszkaniowych. Stanowi ustawodawcy przyjęli właśnie dwa projekty ustaw, które mają zwiększyć kontrolę nad firmami ubezpieczeniowymi i utrudnić wprowadzanie dużych podwyżek bez dokładniejszego nadzoru ze strony władz stanowych.

Jeśli gubernator Illinois podpisze te projekty, nowe przepisy wejdą w życie 1 lipca 2027 roku.

Sprawa nabrała rozgłosu po ubiegłorocznej decyzji firmy State Farm, która ogłosiła podwyżkę składek ubezpieczeń domów o ponad 27 procent. Firma tłumaczyła to rosnącymi kosztami związanymi z katastrofami pogodowymi i coraz droższymi naprawami szkód.

Według danych przedstawionych przez ubezpieczyciela, tylko w Kalifornii wypłacono ponad 4,2 miliarda dolarów odszkodowań po pożarach w rejonie Los Angeles. Z kolei w Illinois w 2024 roku firma ta wypłaciła właścicielom domów więcej pieniędzy niż zebrała w składkach — 1,26 dolara odszkodowań na każdego dolara składki. Same szkody spowodowane gradem miały kosztować około 638 milionów dolarów.

Rosnące ceny polis stały się jednym z tematów politycznych w Springfield. Demokraci kontrolujący legislaturę przekonują, że mieszkańcy Illinois coraz częściej mają problem z opłaceniem podstawowych kosztów życia, a ubezpieczenia stają się kolejnym ciężarem dla domowych budżetów.

Firmy ubezpieczeniowe pod większym nadzorem

Nowe przepisy dotyczące ubezpieczeń samochodowych mają po raz pierwszy dać stanowym regulatorom wyraźniejsze narzędzia do kwestionowania podwyżek uznanych za nadmierne lub niesprawiedliwe.

Projekt wspierany przez sekretarza stanu Alexiego Giannouliasa zakłada między innymi możliwość analizowania i odrzucania podwyżek składek, które nie odpowiadają rzeczywistemu ryzyku kierowcy.

Projekt zakłada ograniczenie możliwości podnoszenia składek w Illinois z powodu strat związanych z katastrofami pogodowymi w innych częściach kraju.

Dodatkowo klienci mieliby otrzymywać co najmniej 30 dni wcześniej informację o podwyżce składki przekraczającej 10 procent przy odnowieniu polisy.

Podobne przepisy mają objąć także ubezpieczenia domów. W tym przypadku firmy musiałyby informować klientów o podwyżce przekraczającej 10 procent co najmniej 60 dni wcześniej.

Argumenty za i przeciw

Zwolennicy ustaw przekonują, że chodzi przede wszystkim o ochronę zwykłych mieszkańców przed coraz trudniejszym do przewidzenia wzrostem kosztów.

Przewodniczący komisji ds. ubezpieczeń, demokrata Thaddeus Jones zapewniał, że branża poradzi sobie z nowymi regulacjami. Według niego firmy funkcjonują już w podobnych systemach nadzoru w innych stanach i nadal pozostają rentowne.

Gubernator Pritzker nazwał nowe przepisy „rozsądną ochroną konsumentów”, która ma pomóc rodzinom pracującym i ograniczyć nieuzasadnione podwyżki.

Jeff Keicher, republikański członek stanowej Izby Reprezentantów, który wcześniej pracował w branży ubezpieczeniowej, argumentował podczas debaty, że sytuacja w Illinois nie jest tak dramatyczna, jak przedstawiają ją zwolennicy nowych regulacji. Powoływał się przy tym na raport pokazujący, że Illinois znajduje się wśród stanów z relatywnie niższymi średnimi kosztami ubezpieczeń samochodowych.

„Rynek działa. Problem zaczyna rozwiązywać się sam” – przekonywał Keicher, ostrzegając przed tworzeniem kolejnej rozbudowanej biurokracji.

Branża ostrzega przed zmianami

Przeciwnicy ustaw twierdzą, że nowe przepisy nie rozwiązują prawdziwego problemu. Według organizacji reprezentujących firmy ubezpieczeniowe główną przyczyną wzrostu składek są droższe naprawy samochodów i domów, coraz poważniejsze szkody pogodowe oraz rosnące koszty sporów sądowych.

Branża ostrzega także, że większa kontrola może z czasem ograniczyć konkurencję na rynku i utrudnić firmom szybkie reagowanie na zmieniające się warunki.

Spór o ceny polis prawdopodobnie jednak szybko się nie zakończy. Dla wielu mieszkańców Illinois pytanie pozostaje proste: czy nowe przepisy rzeczywiście zatrzymają podwyżki, czy jedynie spowolnią ich tempo.

----- Reklama -----

KD MARKET 2026

----- Reklama -----

Zobacz nowy numer Gazety Monitor
Zobacz nowy numer Gazety Monitor