Hulajnogi elektryczne stały się stałym elementem krajobrazu Chicago. Dla wielu mieszkańców są szybkim i wygodnym sposobem przemieszczania się po mieście, szczególnie na krótkich dystansach. Jednak wraz ze wzrostem ich popularności rośnie także liczba osób trafiających na szpitalne oddziały ratunkowe po wypadkach z ich udziałem.
Według danych miasta użytkownicy wypożyczanych hulajnóg odbyli w Chicago ponad siedem milionów przejazdów w 2025 roku. Dla wielu osób są one atrakcyjną alternatywą dla samochodu, komunikacji miejskiej czy nawet roweru.
Mieszkańcy korzystający z hulajnóg wskazują przede wszystkim na wygodę. Nie trzeba martwić się o parkowanie, przypinanie roweru czy utrzymanie własnego pojazdu. Dla niektórych stają się one nawet realną alternatywą dla samochodu, którego utrzymanie w mieście wiąże się z wysokimi kosztami parkowania, ubezpieczenia i paliwa.
Przedstawiciele miejskiego Departamentu Transportu podkreślają, że hulajnogi elektryczne są już ważnym elementem systemu transportowego Chicago. Szczególną popularnością cieszą się wśród młodszych mieszkańców, którzy coraz rzadziej decydują się na posiadanie własnego samochodu.
Rosnąca liczba urazów
Lekarze zauważają jednak drugą stronę tego trendu. Na oddziały ratunkowe trafia coraz więcej osób poszkodowanych w wypadkach z udziałem hulajnóg elektrycznych.
Najczęściej są to złamania kończyn, które nierzadko wymagają operacji, hospitalizacji i późniejszej rehabilitacji. W cięższych przypadkach dochodzi również do urazów kręgosłupa oraz obrażeń wewnętrznych.
Największe obawy lekarzy budzą jednak urazy głowy. To właśnie one mogą prowadzić do trwałych konsekwencji zdrowotnych, a nawet zagrażać życiu.
Według ogólnokrajowych danych liczba obrażeń związanych z hulajnogami elektrycznymi wzrosła trzykrotnie w latach 2016–2020. Około połowa poszkodowanych wymagała leczenia operacyjnego.
Eksperci podkreślają, że wielu wypadków można uniknąć poprzez stosowanie podstawowych zasad bezpieczeństwa. Zalecają noszenie kasku, przestrzeganie przepisów ruchu drogowego oraz korzystanie z wydzielonych pasów rowerowych wszędzie tam, gdzie są dostępne.
Niebezpieczni kierowcy i nocne przejazdy
Sami użytkownicy hulajnóg często wskazują, że największym zagrożeniem są kierowcy samochodów. Wymuszanie pierwszeństwa, nadmierna prędkość czy brak uwagi na drodze sprawiają, że osoby poruszające się hulajnogami muszą zachowywać szczególną ostrożność.
W ostatnich latach Chicago rozbudowało sieć chronionych pasów rowerowych, z których mogą korzystać również użytkownicy hulajnóg. Według władz miasta inwestycje te przyczyniły się do zmniejszenia liczby wypadków, zwłaszcza w pobliżu szkół i parków.
Lekarze zwracają jednak uwagę na jeszcze jeden problem. Wiele wypożyczanych hulajnóg znajduje się w pobliżu restauracji, barów i miejsc rozrywki. Część osób po wieczornym wyjściu uznaje przejazd hulajnogą za bezpieczniejszą alternatywę dla prowadzenia samochodu.
Specjaliści ostrzegają jednak, że jazda hulajnogą pod wpływem alkoholu również może prowadzić do bardzo poważnych obrażeń. Upadek przy większej prędkości często kończy się urazem głowy lub złamaniami.
W odpowiedzi na rosnącą liczbę wypadków chicagowski Departament Transportu rozpoczął kampanię informacyjną dotyczącą bezpiecznego korzystania z hulajnóg. Wprowadzono także system ostrzegający użytkowników przed jazdą po chodnikach, gdzie poruszanie się hulajnogami jest zabronione. Równocześnie w Springfield trwają prace nad przepisami, które mają ujednolicić zasady korzystania z hulajnóg elektrycznych w całym Illinois.