Już tylko podpis gubernatora dzieli Illinois od wprowadzenia najbardziej kompleksowych przepisów dotyczących hulajnóg elektrycznych, rowerów elektrycznych i innych urządzeń mikromobilności. Ustawa została już przyjęta przez obie izby stanowej legislatury i trafiła na biurko gubernatora J.B. Pritzkera. Biorąc pod uwagę szerokie poparcie w legislaturze oraz fakt, że przepisy koncentrują się głównie na kwestiach bezpieczeństwa, podpis gubernatora wydaje się formalnością. Nowe regulacje miałyby wejść w życie 1 stycznia 2027 roku.
Zmiany pojawiają się w momencie, gdy liczba użytkowników hulajnóg i rowerów elektrycznych szybko rośnie, a wraz z nią zwiększa się także liczba wypadków i obrażeń wymagających leczenia szpitalnego.
Nowe przepisy mają ujednolicić zasady korzystania z różnych urządzeń elektrycznych, które dotychczas często funkcjonowały w prawnej szarej strefie. Ustawa obejmuje nie tylko hulajnogi i rowery elektryczne, ale również elektryczne deskorolki, monocykle oraz inne podobne pojazdy.
Kto będzie mógł jeździć?
Jedną z najważniejszych zmian jest wprowadzenie minimalnego wieku użytkowników poszczególnych urządzeń.
- Osoby korzystające z rowerów elektrycznych klasy 1 i 2, osiągających prędkość do 20 mil na godzinę, będą musiały mieć co najmniej 15 lat. Dotyczy to zarówno rowerów wspomaganych pedałowaniem, jak i modeli wyposażonych w napęd elektryczny działający bez konieczności pedałowania.
- W przypadku szybszych rowerów elektrycznych wspomagających jazdę do 28 mil na godzinę minimalny wiek użytkownika wzrośnie do 16 lat.
- Również użytkownicy hulajnóg elektrycznych będą musieli mieć ukończone 16 lat.
Ustawa precyzuje także, gdzie będzie można korzystać z poszczególnych urządzeń.
- Większość standardowych rowerów i hulajnóg elektrycznych będzie mogła poruszać się po ulicach, drogach rowerowych, ścieżkach i szlakach rekreacyjnych. Nadal zabroniona pozostanie jazda po chodnikach.
Najszybsze pojazdy jak motocykle
Największe zmiany dotyczą najszybszych rowerów elektrycznych.
- Nowe przepisy tworzą kategorię „wysokoprędkościowych” rowerów elektrycznych, które mogą rozwijać prędkość przekraczającą 28 mil na godzinę. Stan Illinois zamierza traktować je w sposób zbliżony do motocykli.
W praktyce oznacza to obowiązek posiadania prawa jazdy, wykupienia ubezpieczenia, uzyskania tytułu własności pojazdu oraz jego rejestracji w stanie Illinois.
Według wcześniejszych informacji przekazanych przez biuro sekretarza stanu opłaty mają być zbliżone do tych obowiązujących dla motocykli. Obecnie wydanie nowego tytułu własności i rejestracji motocykla kosztuje 206 dolarów, a coroczne odnowienie rejestracji 41 dolarów.
Przepisy ograniczają również możliwości najszybszych hulajnóg elektrycznych. Niektóre dostępne obecnie modele mogą osiągać nawet 50 mil na godzinę. Po wejściu nowych regulacji ich prędkość zostanie ograniczona do 28 mil na godzinę.
Użytkownicy takich hulajnóg będą mogli poruszać się po ścieżkach rowerowych, drogach dla rowerów oraz ulicach, na których ograniczenie prędkości nie przekracza 35 mil na godzinę. Dopuszczona będzie również jazda po szybszych drogach, jeśli posiadają wydzielony pas rowerowy.
Jakie kary?
Nowe przepisy przewidują także kary za naruszenia zasad. Policja będzie mogła nakładać mandaty, a w niektórych przypadkach konfiskować i odholowywać urządzenia używane niezgodnie z prawem.
Wypadków przybywa z roku na rok
Elektryczne środki transportu stają się coraz popularniejsze. Na ulicach pojawia się ich coraz więcej, szczególnie wśród młodszych mieszkańców miast. O skali tego zjawiska świadczą również dane z Chicago, gdzie użytkownicy wypożyczanych hulajnóg elektrycznych odbyli w 2025 roku ponad siedem milionów przejazdów.
Jednocześnie lekarze obserwują rosnącą liczbę obrażeń związanych z tego typu pojazdami.
Najczęściej są to złamania rąk i nóg, które często wymagają operacji oraz długiej rehabilitacji. W cięższych przypadkach dochodzi do urazów kręgosłupa i obrażeń wewnętrznych.
Szczególne obawy budzą urazy głowy. To właśnie one najczęściej prowadzą do trwałych problemów zdrowotnych, a niekiedy nawet utraty życia.
Według ogólnokrajowych danych liczba obrażeń związanych z hulajnogami elektrycznymi wzrosła trzykrotnie w latach 2016–2020. Około połowa poszkodowanych wymagała leczenia operacyjnego.
Problemem pozostają także przejazdy po spożyciu alkoholu. Wielu użytkowników traktuje hulajnogę jako bezpieczniejszą alternatywę dla samochodu po wieczornym wyjściu do restauracji lub baru.
Lekarze zwracają jednak uwagę, że upadek z hulajnogi przy prędkości kilkunastu czy kilkudziesięciu mil na godzinę może prowadzić do bardzo poważnych obrażeń. Przy większych prędkościach skutki takich wypadków bywają porównywalne z urazami obserwowanymi u motocyklistów, z tą różnicą, że wielu użytkowników hulajnóg nie korzysta nawet z podstawowych środków ochrony, takich jak kask.
Nowa ustawa nie zatrzyma wszystkich wypadków. Nawet najlepsze przepisy nie pomogą, jeśli nie będą egzekwowane, a użytkownicy nadal będą ignorować podstawowe zasady bezpieczeństwa. Zwolennicy zmian liczą jednak, że jasne reguły dotyczące wieku, prędkości i miejsc, w których można poruszać się elektrycznymi pojazdami, ograniczą przynajmniej część najbardziej niebezpiecznych sytuacji.