500 zabójstw w 2020 roku
Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Z danych opublikowanych we wtorek przez departament policji wynika, że w 2020 roku Chicago przekroczyło liczbę 500 zabójstw - więcej niż w całym ubiegłym roku, a przed nami jeszcze cały kwartał br.

W sierpniu CPD odnotowało 63 zabójstwa, podnosząc całkowitą liczbę morderstw w tym roku do 506. Chociaż dane z ostatniego miesiąca oznaczają gwałtowny spadek w porównaniu do 105 zabójstw odnotowanych w lipcu tego roku, to w dalszym ciągu najgorszy pod tym względem sierpień od 2016 roku.

Z policyjnych danych wynika, że w całym 2019 roku w Chicago odnotowano 495 zabójstw.

Departament policji twierdzi, że utworzenie dwóch nowych zespołów - ds. bezpieczeństwa publicznego oraz reagowania na sytuacje kryzysowe - przynosi  "pozytywne wyniki" w zwalczaniu brutalnej przestępczości od momentu ich powstania pięć tygodni temu.

"To był bezprecedensowy rok w działaniach policji, ponieważ koronawirus, niepokoje społeczne i przemoc skumulowały się w Chicago i miastach w całym kraju" - powiedział w oświadczeniu superintendent chicagowskiego departamentu, David Brown. "Dzięki nie tylko powołaniu naszych dwóch zespołów obejmujących swoim działaniem całe miasto, ale także naszej stałej współpracy z organizacjami ulicznymi i społecznymi, zaobserwowaliśmy znaczny spadek brutalnej przestępczości w sierpniu, w porównaniu z innymi miesiącami letnimi. Departament zamierza kontynuować swoje wysiłki każdego dnia, pracując ramię w ramię z naszymi mieszkańcami, aby zapewnić bezpieczeństwo wszystkim dzielnicom".

Według CPD w ciągu pięciu tygodni od utworzenia tych zespołów, liczba zabójstw spadła o 51% w porównaniu z poprzednim pięciotygodniowym okresem.

Do końca sierpnia odnotowano w Chicago 2,168 strzelanin, co stanowi wzrost o 52% w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. Liczba ofiar strzelanin i wszystkich zabójstw wzrosła odpowiednio o 56% i 49% w porównaniu z 2019 rokiem.

Pomimo ogólnego wzrostu liczby strzelanin, CPD twierdzi, że całkowita przestępczość w mieście spadła o 9% od początku tego roku, częściowo z powodu dwucyfrowego spadku liczby zgłoszeń dotyczących kradzieży i napaści seksualnych. Według policji dane dotyczące włamań, rabunków, kradzieży i ogólnej przestępczości w Chicago pozostają na najniższym poziomie od 20 lat, a 16 z 22 policyjnych dystryktów utrzymuje się na najniższym od 20 lat poziomie indeksu przestępczości.

JM