Biden prowadzi w Georgii i Pensylwanii
Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Wraz z liczeniem kolejnych głosów przewaga prezydenta zmniejszała się, do momentu, w którym Biden wysunął się na prowadzenie w dwóch kolejnych stanach. Przewaga w tym momencie jest minimalna i może zniknąć lub powiększyć się w kolejnych godzinach. Wciąż jest za wcześnie, by uznać zwycięzcę wtorkowych wyborów.

 Zwłaszcza, że jak informuje FoxNews do godziny 5 po południu w piątek przyjmowane są głosy pocztowe w Georgii z wtorkowym stemplem pocztowym. Wśród niepoliczonych głosów, w tym wielu z przedmieść Atlanty, są również karty wojskowe i pochodzące zza granicy.

W piątek rano jak informuje ABC News, podział głosów w Georgii wygląda następująco:

250

W Pensylwanii prezydent również utracił prowadzenie, podobnie jak w Georgii różnica jest minimalna. Ponownie dane z ABC News:

85

„Nadal jesteśmy optymistami. Nie mamy wątpliwości, że kiedy liczenie się zakończy, senator Harris i ja zostaniemy ogłoszeni zwycięzcami” - powiedział Joe Biden w czwartek. „Dlatego proszę wszystkich, aby zachowali spokój."

Tymczasem Donald Trump oskarżył demokratów o próbę „kradzieży” wyborów.

„Nie pozwolimy, aby korupcja skradła tak ważne wybory” - powiedział Trump, choć jedyny konkretny zarzut oszustwa wyborczego, jaki przedstawił jego sztab to przypadek kobiety w Nevadzie, został zakwestionowany przez sekretarza powiatu, w którym postawiono zarzut.

Kampania Trumpa zgłosiła również, że możliwe jest, iż tysiące ludzi, którzy nie mieszkają już w Nevadzie i powołując się na "publicznie dostępne dane", głosowały tam nielegalnie. Zarzuty te są kwestionowane przez ACLU, które wskazują na przepisy dotyczące mieszkańców tymczasowo opuszczających ten stan.

Sztab Trumpa planuje zażądać ponowne przeliczenie głosów w Wisconsin, chociaż wydaje się mało prawdopodobne, że ponowne przeliczenie może zlikwidować różnicę około 20,000 głosów między Trumpem i Bidenem.

Pozwy kampanii Trumpa zostały oddalone w Michigan i Georgii, ale w Pensylwanii uzyskano korzystne orzeczenie, które pozwoliło dodatkowym obserwatorom w Filadelfii obserwować proces liczenia głosów.

„Jeśli policzy się legalne głosy, z łatwością wygram. Jeśli policzy się nielegalne głosy, mogą próbować ukraść nam wybory” - powiedział Trump w czwartek wieczorem.

Kampania Bidena stwierdziła, że wysiłki prawne Trumpa są „żałosne”.