----- Reklama -----

Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Mający siedzibę w Chicago Boeing odzyskał rentowność w drugim kwartale tego roku, wykazując zysk po raz pierwszy od wybuch pandemii COVID 19. Odczują to przede wszystkim pracownicy spółki, którzy wbrew niedawnym zapowiedziom zachowają stanowiska – Boeing już potwierdził, że planowanych wcześniej masowych zwolnień nie będzie.  

Boeing zarobił tylko w tym w kwartale 567 milionów dolarów, w porównaniu z 2.4 miliardami straty rok wcześniej. Analitycy prognozowali teraz kolejną stratę w wysokości 161 milionów i nie spodziewali się, że Boeing powróci do rentowności jeszcze w tym roku, nie mówiąc o jego drugim kwartale. Dobry wynik nie jest zasługą lotnictwa cywilnego i maszyn cywilnych – było to możliwe dzięki sektorowi wojskowemu oraz kosmicznemu, które wykazały stabilną sprzedaż na poziomie 7 mld dolarów, co oznacza wzrost o 4 proc. w stosunku do tego okresu ubiegłego roku. Dyrektor generalny Boeinga Dave Calhoun ostrzegł, że ten dobry bilans nie musi oznaczać rozwiązania wszystkich problemów:

"Podczas, gdy przemysł lotniczy powoli się odbudowuje, my ściśle monitorujemy liczbę zachorowań na Covid-19, dystrybucję szczepionek i globalny handel jako kluczowe wskaźniki stabilności naszego przemysłu".

Mimo wszystko w zeszłym miesiącu linie United Airlines złożyły największe w swojej historii zamówienie na 270 samolotów 737 Max. Warto dodać, że pandemia była tylko jednym z powodów kiepskiej sytuacji finansowej Boeinga w dobie pandemii, która zbiegła się w czasie z innymi okolicznościami. Flagowy samolot - Boeing 737 Max został uziemiony w marcu 2019 po dwóch śmiertelnych katastrofach, w których łącznie zginęło 346 osób. Zamówienia na ponad 1000 odrzutowców zostały anulowane właśnie podczas pierwszej fali epidemii. 

Nie będzie zwolnień

To wypadkowa plusowego wyniku finansowego. Calhoun ogłosił, że firma odkłada na półkę plany redukcji zatrudnienia o kolejne 10 tysięcy pracowników w tym roku. W komunikacie do pracowników przekazał, że ze względu na dodatki bilans, Boeing utrzyma zatrudnienie na obecnym poziomie wynoszącym około 140,000 pracowników. Spółka informowała wcześniej o planach redukcji zatrudnienia do ok. 130 tys. osób do końca 2021 roku. Rządowa tarcza antykryzysowa nie rozwiązała wszystkich problemów Boeinga w dobie twardego lockdownu, a tysiące pracowników mimo wszystko opuściło spółkę za porozumieniem stron – w większości przypadków w ten sposób zostało zmuszonych do odejścia. Oprócz tego Boeing zamknął fabrykę w Waszyngtonie, w której budowane były samoloty 787 Dreamliner i przeniósł produkcję do zakładów w Południowej Karolinie.

fk