----- Reklama -----

Ogłoszenia, felietony, informacje Polonijne - Tygodnik Monitor

27 marca 2026

Udostępnij znajomym:

Duże, jaskrawo ubarwione pająki ponownie przyciągają uwagę w Stanach Zjednoczonych, a naukowcy ostrzegają, że ich zasięg szybko się rozszerza. Chodzi o tzw. pająka Joro – gatunek, który może osiągać rozmiary ludzkiej dłoni i od kilku lat pojawia się w kolejnych częściach kraju.

Od 2021 roku odnotowano jego obecność już w co najmniej ośmiu stanach, m.in. w Georgii, Tennessee, Karolinie Północnej i Południowej, Kalifornii, Wirginii, Maryland oraz Pensylwanii. Zdaniem ekspertów jego dalsza ekspansja jest bardzo prawdopodobna, choć – jak podkreślają – medialne określenia o „latającej, jadowitej inwazji” są przesadzone.

Jednym z kluczowych mechanizmów rozprzestrzeniania się tego gatunku jest tzw. „balonowanie”. Młode osobniki wypuszczają cienką nić pajęczyny, która może być porwana przez wiatr, unosząc je na znaczne odległości. W ten sposób pająki mogą kolonizować nowe obszary, a w przyszłości potencjalnie dotrzeć nawet do Kanady. Dorosłe osobniki są jednak zbyt duże, by korzystać z tej metody.

Badania naukowców z University of Georgia wskazują, że pająki Joro mają wyjątkowo wysokie tempo metabolizmu i pracy serca, co pozwala im lepiej znosić niższe temperatury. To właśnie ta cecha sprawia, że mogą przetrwać w chłodniejszych regionach północnych Stanów Zjednoczonych.

Z kolei nowsze analizy pokazują, że gatunek ten dobrze radzi sobie także w środowisku miejskim. Pająki są odporne na hałas i wibracje, jakie występują w pobliżu ruchliwych dróg czy w gęsto zabudowanych obszarach. Ich sieci można jesienią spotkać nawet tuż przy ulicach, co wskazuje na dużą zdolność adaptacji do warunków stresowych.

Pająki Joro pochodzą z Azji i naturalnie występują m.in. w Japonii, Korei, Chinach, Indochinach i Nepalu. W Stanach Zjednoczonych po raz pierwszy odnotowano je w 2014 roku. Naukowcy przypuszczają, że trafiły tam wraz z transportami towarów z Azji Wschodniej.

Gatunek ten należy do tzw. krzyżakowatych, budujących charakterystyczne, duże sieci. Najczęściej można je zaobserwować od września do października, kiedy przygotowują się do składania jaj. Samice produkują kokony od połowy października do listopada, a każdy z nich może zawierać od 400 do 500 jaj.

Mimo swojego wyglądu pająki Joro nie stanowią zagrożenia dla ludzi. Choć – jak wszystkie pająki – posiadają jad, nie jest on porównywalny z jadem czarnej wdowy czy pustelnika brunatnego. Ukąszenie może co najwyżej wywołać reakcję alergiczną, a same pająki są raczej płochliwe i unikają kontaktu z człowiekiem.

Większe obawy naukowców budzi ich potencjalny wpływ na środowisko. Jako gatunek inwazyjny mogą konkurować z rodzimymi gatunkami, a także wpływać na roślinność czy uprawy. To kolejny przykład tego, jak działalność człowieka – m.in. globalny handel – przyczynia się do zmian w ekosystemach na całym świecie.

----- Reklama -----

KD MARKET 2026

----- Reklama -----

Zobacz nowy numer Gazety Monitor
Zobacz nowy numer Gazety Monitor