----- Reklama -----

Ogłoszenia, felietony, informacje Polonijne - Tygodnik Monitor

03 kwietnia 2026

Udostępnij znajomym:

W Stanach Zjednoczonych Wielkanoc to połączenie tradycji religijnych, rodzinnych spotkań i zabawy na świeżym powietrzu. Choć jej charakter bywa mniej formalny niż w Europie, dla milionów Amerykanów pozostaje ważnym momentem w roku.

Według danych portalu Statista około 80% mieszkańców USA deklaruje świętowanie Wielkanocy. Odsetek ten od lat utrzymuje się na stabilnym poziomie, co pokazuje, że mimo zmieniających się zwyczajów święto wciąż zajmuje istotne miejsce w amerykańskiej kulturze.

Amerykańska Wielkanoc nie mogłaby się obyć bez popularnego „egg hunt”, czyli poszukiwania pisanek. Po odnalezieniu słodkości dzieci często biorą udział w zabawie zwanej „Easter Egg Roll” – wyścigu, w którym jajka toczy się po trawie przy pomocy drewnianych łyżek lub puszcza ze wzniesienia. Wygrywa to, które pierwsze dotrze do mety.

W celebrowaniu świąt wielkanocnych aktywnie uczestniczą amerykańscy prezydenci. Tradycję zapoczątkował w 1878 roku Rutherford Hayes i kontynuują ją kolejni gospodarze Białego Domu. W ogrodach Białego Domu organizowane jest polowanie na pisanki, połączone z wieloma innymi tradycjami wielkanocnymi.

Jednym z najbardziej znanych wydarzeń pozostaje parada wielkanocna przy Fifth Avenue w Nowym Jorku, która co roku przyciąga tłumy mieszkańców i turystów. Uczestnicy prezentują fantazyjne stroje i kapelusze, a samo wydarzenie ma raczej luźny, festiwalowy charakter.

W Chicago Wielkanoc bliżej ludzi

W przeciwieństwie do Nowego Jorku, Chicago nie ma jednej, dużej parady wielkanocnej. Święta mają tu bardziej lokalny i społecznościowy charakter, a wydarzenia rozproszone są po różnych dzielnicach miasta.

Jednym z najbardziej rozpoznawalnych jest wielkopiątkowa „Via Crucis” w dzielnicy Pilsen – tradycja licząca niemal pół wieku, podczas której wierni odtwarzają Drogę Krzyżową na ulicach prowadzących do Harrison Park. Podobny charakter ma procesja w Little Village, gdzie uczestnicy przemierzają około dwóch mil wzdłuż 26th Street, angażując lokalne parafie i mieszkańców.

Wielkanoc to jednak nie tylko wydarzenia religijne. Ogromną popularnością cieszą się rodzinne „egg hunts” organizowane przez szkoły, parafie i instytucje miejskie. Wśród najczęściej odwiedzanych są m.in. wydarzenia w Lincoln Park Zoo, a także liczne inicjatywy w dzielnicach i na przedmieściach, takich jak Elmhurst. W West Loop organizowane są duże poszukiwania pisanek, przyciągające setki rodzin.

Na Navy Pier oraz w innych częściach miasta pojawiają się również specjalne oferty brunchowe i wydarzenia dla dzieci, często łączące zabawę z muzyką i animacjami. Wiosenny klimat podkreślają także wystawy kwiatów, m.in. w Garfield Park Conservatory, a kina studyjne przypominają klasyczne filmy, takie jak „Easter Parade”.

Wielkanocny stół i słodkie tradycje

W Wielką Niedzielę miliony Amerykanów udają się do kościoła, a następnie zasiadają do świątecznego stołu. Króluje na nim tradycyjna szynka „Easter Ham”, w niektórych domach zastępowana baraniną. Obok niej pojawiają się gotowane jajka, ziemniaki oraz warzywa przygotowywane na różne sposoby. Popularne są także bułeczki z krzyżykiem wypiekane w Wielki Piątek oraz różnego rodzaju wielkanocne wypieki. W Nowej Anglii spotkać można Simnel Cake – ciasto z marcepanem i owocami, wywodzące się z tradycji brytyjskiej.

Wielkanoc, zaraz po Halloween, jest jednym z okresów największej konsumpcji słodyczy w USA. Podczas rekordowego polowania na pisanki w 2007 roku na Florydzie ukryto aż 500 tysięcy czekoladowych jajek.

Skąd się wzięły pisanki w USA?

Pisanki – jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli Wielkanocy w świecie chrześcijańskim – przywędrowały do Stanów Zjednoczonych z Europy. Po raz pierwszy pisanki na amerykańskiej ziemi ozdabiali holenderscy osadnicy w Pensylwanii, dając początek zwyczajowi, który do dziś pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli Wielkanocy.

----- Reklama -----

Zobacz nowy numer Gazety Monitor
Zobacz nowy numer Gazety Monitor