Biały policjant skazany za zabicie czarnoskórego mężczyzny w Oklahomie podzielił się swoimi doświadczeniami z więzienia. Podobny los czeka byłego chicagowskiego funkcjonariusza Jasona Van Dyke’a uznanego winnym morderstwa drugiego stopnia czarnoskórego 17-latka Laquana McDonalda.
Robert Bates, były funkcjonariusz biura szeryfa powiatu Tulsa w Oklahomie, został skazany na cztery lata za zastrzelenie 44-letniego Erica Harrisa w 2015 roku.
Bates twierdzi, że myślał, iż sięgnął po pistolet śrutowy, gdy oddał strzały w kierunku czarnoskórego mężczyzny podczas akcji wymierzonej w handlarzy narkotykami. Nawet teraz, gdy wyszedł z więzienia, nadal twierdzi, że Harris zmarł na atak serca, a nie od rany postrzałowej.
Bates został umieszczony w więzieniu pod ochroną, bo grożono mu śmiercią. "To jedna z najgorszych rzeczy, które mogą ci się przydarzyć" - mówi 74-latek. "Jesteś zamknięty przez większość czasu. Pracowałem na swój sposób, żeby mnie wypuścili”.
Eksperci, których o opinię zapytali dziennikarze “Chicago Sun-Times”, na temat tego, co czeka Van Dyke’a w więzieniu, uważają, że również i on prawdopodobnie pozostanie pod specjalną ochroną przez cały czas pobytu za kratami.
“Moim skromnym zdaniem Stanowy Departament Więziennictwa podjąłby niedorzeczną, lekkomyślną decyzję, gdyby umieścił tę osobę w ogólnej populacji” - stwierdziła cytowany przez dziennik “Chicago Sun-Times” były strażnik z federalnego więzienia Cameron Lindsay.
39-letniemu Van Dyke’owi grozi od 6 do 20 lat więzienia za morderstwo drugiego stopnia 17-letniego McDonalda i potencjalnie co najmniej kilkadziesiąt lat za 16 zarzutów użycia przemocy z bronią palną.
Na wyrok Van Dyke oczekuje w małej celi w więzieniu powiatu Rock Island, z możliwością opuszczenia jej na godzinę. Nie ma żadnej interakcji z innymi więźniami.
Biuro szeryfa powiatu Cook przeniosło go do 329-łóżkowego obiektu penitencjarnego w zachodnim Illinois ze względu na jego bezpieczeństwo.
Adwokat Van Dyke’a, Daniel Herbert, powiedział, że izolacja jest "trudna dla niego", ale alternatywa - umieszczenie go razem z innymi skazanymi w ogólnej populacji więziennej - uczyniłaby z niego cel przemocy.
“To prawda” - przyznaje Bates. Dodaje, że był w stanie opuszać swoją cele na wiele godzin, ponieważ zyskał zaufanie strażników. Po około czterech miesiącach pobytu w więzieniu w centralnej Oklahomie, rozmawiał z innymi więźniami i zaczął kupować potrzebne medyczne środki - takie jak aspiryna i lekarstwo na biegunkę.
Bates z czasem zaprzyjaźnił się z innymi więźniami. Strażnicy umożliwiali mu kontakt z tymi, którzy byli w areszcie ochronnym z powodu choroby psychicznej. Były funkcjonariusz wspomina, że kupił kawę dla członków gangu, którzy chronili go przed innymi więźniami, którzy chcieli go skrzywdzić. "Ci faceci mnie szanowali" - dodaje.
Czteroletni wyrok, skrócony do półtora roku za dobre sprawowanie, Bates zakończył odbywać w innym więzieniu na zachodzie Oklahomy, gdzie strażnicy wypuszczali go z celi do czterech razy dziennie - mimo że oficjalnie miał być w niej pod ochroną przez całą dobę.
Przyznawał, że musiał być czujny. "Moja głowa obracała się o 360 stopni“ - powiedział Bates. Kiedy wyszedł, przeniósł się na Florydę, aby uciec od swoich wrogów w Oklahomie.
“Byłem naprawdę zaskoczony tym, jak dobrze się zaaklimatyzował w więzieniu. Był bardzo lubiany. Dostaliśmy listy od więźniów, którzy uwielbiają tego faceta. Był uważany za ofiarę, ale i wspaniałomyślną osobę. Był chroniony, ale jednocześnie miał komunikację i interakcję. I był w stanie zdobyć wsparcie i pomoc od ludzi" - powiedział adwokat Batesa, Clark Brewster.
Jego zdaniem, skoro Bates mógł sobie poradzić w więzieniu, to samo dotyczy Van Dyke’a. Adwokat przewiduje, że może zostać wysłany do więzienia poza stanem, gdzie nie będzie tak dobrze znany.
Jak ujął to Bates: "Najlepszą rzeczą, jaką może zrobić, to zapuścić brodę, zmienić nazwisko, dostać się do więzienia, w którym nie będą wiedzieli, kim on jest”.
Rzeczniczka Departamentu Więziennictwa stwierdziła, że 46 osób skazanych w stanie Illinois przebywa poza stanem. "Przestępcy są na ogół przenoszeni poza granice stanu ze względów administracyjnych lub bezpieczeństwa. I z tego powodu ich nazwiska nie mogą zostać ujawnione” - dodała Lindsey Hess. Nie ma z tego powodu żadnych dodatkowych kosztów dla Illinois i innych stanów, ponieważ ta wymiana jest “zrównoważona".
Sytuacja związana z Van Dyke’m nie zdarza się często. W całym kraju było zaledwie 14 przypadków policjantów oskarżonych w związku zastrzeleniem czarnoskórych w ostatnich latach. Trzech z nich: Bates, Roy Oliver i Michael Slager, trafiło do więzienia. Czterech zostało uniewinnionych, czterech czeka na zwolnienie za kaucją w oczekiwaniu na proces, jedna sprawa została odrzucona po dwóch procesach, jeden dostał wyrok w zawieszeniu, a Van Dyke oczekuje na wyrok.
W sierpniu 38-letni Oliver został skazany na 15 lat więzienia za morderstwo w ubiegłym roku. Policjant oddał pięć strzałów z karabinu AK-15 do samochodu, który opuszczał imprezę w Dallas. 15-letni Jordan Edwards został śmiertelnie postrzelony w głowę. Oliver znajduje się teraz w więzieniu stanowym w Ramsey pod Houston.
Mężczyzna praktycznie przebywa w swojej celi przez 23 godziny na dobę, z jedną godziną poza nią. “Umieszczenie skazanego policjanta w ogólnej populacji to praktycznie podpisanie na niego wyroku śmierci” - stwierdził jego prawnik, Miles Brissette. Jego klient musi spędzić co najmniej 7.5 roku w więzieniu zanim zostanie zwolniony.
Lindsey Hess, była strażniczka więzienna, oczekuje, że Van Dyke spotka się z podobnymi warunkami w więzieniu. Musi być przygotowany na izolację.
Rzeczniczka prasowa stanowego Departamentu Więziennictwa dodaje, że niektórzy byli funkcjonariusze organów ścigania przetrwali w ogólnej populacji więzienia, ale nie sądzi, że tak byłoby w przypadku Van Dyke’a.
“On jest byłym policjantem, śmiertelnie postrzelił nieletniego, który pochodził z mniejszości, oddając do niego 16 strzałów" - mówi Lindsey.
“Sprawa była wyjątkowo nagłośniona. Nie wiem, jak można było o niej nie słyszeć. On może chciałby wyjść na podwórko z całą populacją więźniów, ale to nie miałoby dla mnie znaczenia, ponieważ nie chciałabym, żeby tam był” - podsumowała.
JT