Czy jest mniej groźny niż zakładano?
Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

W tym tygodniu pojawiły się dane, z któych wynika, że 94% zgonów spowodowanych Covid-19 w Stanach Zjednoczonych miało również inne podłoże, nie tylko wirusa. Amerykańskie Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom opublikowały informacje na temat tego, ile osób, które zmarły z powodu Covid-19, cierpiało na inne schorzenia i choroby towarzyszące.

"W przypadku 6% zgonów Covid-19 był jedyną wymienioną przyczyną" - podało CDC na swojej stronie internetowej. "W przypadku zgonów związanych z innymi warunkami lub przyczynami niż Covid-19, stwierdzono średnio 2.6 dodatkowych warunków lub przyczyn na każdy zgon".

Według CDC najczęstszymi schorzeniami i przyczynami związanymi ze śmiercią z powodu Covid-19, była grypa i zapalenie płuc, zespół ostrej niewydolności oddechowej u dorosłych, niewydolność oddechowa, nadciśnienie, zatrzymanie akcji serca, niewydolność serca, posocznica, cukrzyca, demencja naczyniowa i nieokreślona, niewydolność nerek oraz celowe i niezamierzone obrażenia, zatrucia i inne zdarzenia niepożądane.

Chociaż podane dane napawają optymizmem wskazując na mniejszą śmiertelność związana z koronawirusem, nie można lekceważyć groźby pandemii, w wyniku której na całym świecie zmarło ponad 847,000 osób.

Według danych opracowanych przez Johns Hopkins University, u ponad 25 milionów ludzi na całym świecie zdiagnozowano Covid-19, chorobę wywoływaną przez nowego wirusa układu oddechowego. Kryteria diagnozy - za pomocą środków klinicznych lub testów laboratoryjnych - różniły się w poszczególnych krajach. Mimo to uważa się, że rzeczywiste dane są znacznie wyższe z powodu niedoborów testowych, wielu niezgłoszonych przypadków i podejrzeń, że rządy niektórych krajów ukrywają lub bagatelizują rozmiar epidemii.

Stany Zjednoczone są krajem najbardziej dotkniętym chorobą, z ponad 6 milionami zdiagnozowanych przypadków i ponad 183 tysiącami zgonów.

Najwięcej przypadków potwierdzono w Kalifornii - ponad 708,000. Kolejne są Teksas (630,000) i Floryda (623,000).

JM