Amerykańska agencja Immigration and Customs Enforcement (ICE) potwierdziła, że wykorzystuje narzędzia szpiegowskie zdolne do przechwytywania zaszyfrowanych wiadomości. Informacja ta pojawiła się w liście podpisanym przez pełniącego obowiązki dyrektora agencji, Todda Lyonsa, który został ujawniony przez NPR.
Jak wynika z dokumentu, narzędzia te są wykorzystywane przez jednostkę Homeland Security Investigations (HSI) w ramach walki z międzynarodowymi organizacjami przestępczymi, szczególnie tymi zajmującymi się handlem fentanylem. Lyons podkreślił, że decyzja o użyciu „nowoczesnych technologii” była odpowiedzią na rosnące zagrożenie związane z działalnością przestępczą w sieci oraz wykorzystywaniem szyfrowanych komunikatorów przez grupy przestępcze.
Po raz pierwszy ICE potwierdziła również korzystanie z narzędzia o nazwie Graphite, stworzonego przez izraelską firmę Paragon Solutions. Program ten wykorzystuje tzw. technologię „zero click”, która pozwala uzyskać dostęp do danych w urządzeniu bez konieczności kliknięcia w link przez użytkownika. Oznacza to, że telefon może zostać zainfekowany i monitorowany bez wiedzy właściciela.
Sprawa wyszła na jaw po zapytaniu skierowanym do ICE przez członków Izby Reprezentantów, którzy wyrazili obawy dotyczące możliwego nadużycia tego typu technologii. Szczególnie niepokojące są wcześniejsze doniesienia, że Graphite był wykorzystywany do ataków na dziennikarzy i działaczy społecznych w różnych krajach.
Potwierdzenie użycia spyware pojawia się w momencie, gdy ICE intensyfikuje działania związane z deportacjami oraz rozszerza stosowanie technologii nadzoru. Według krytyków narzędzia te mogą być wykorzystywane nie tylko wobec przestępców, ale także wobec osób protestujących czy innych grup społecznych.
Ujawnienie to nastąpiło również tuż przed debatą Kongresu nad ponownym zatwierdzeniem ustawy o inwigilacji i nad usunięciem luki prawnej, która pozwala rządowi federalnemu kupować hurtowo dane milionów Amerykanów od komercyjnych brokerów danych. Kongresmenka Summer Lee, demokratka z Pensylwanii, jedna z autorek październikowego listu z prośbą o odpowiedzi na temat stosowania przez ICE oprogramowania szpiegującego, powiedziała w oświadczeniu dla NPR: „Odpowiedź, którą otrzymałam od ICE, jasno pokazuje jedno. Kontynuują oni wdrażanie inwazyjnej technologii szpiegującej w Stanach Zjednoczonych”.
Przedstawiciele władz zapewniają, że stosowanie technologii odbywa się zgodnie z prawem i pod nadzorem prawnym. Jednocześnie organizacje zajmujące się ochroną prywatności alarmują, że obecne przepisy są niewystarczające, by zapobiec potencjalnym nadużyciom.
Maria Villegas Bravo, prawniczka z organizacji non-profit Electronic Privacy Information Center, zauważyła, że w Stanach Zjednoczonych brakuje wystarczających regulacji prawnych, „które powstrzymałyby rząd USA przed naruszaniem praw konstytucyjnych i praw człowieka w procesie wykorzystywania tej technologii”.
W odpowiedzi na zapytanie stacji NPR skierowane do Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DHS) – dotyczące wykorzystania systemu Graphite oraz zgłoszonych w związku z tym obaw – anonimowy przedstawiciel Departamentu napisał: „DHS jest organem ścigania. Agencja ICE nie stanowi tu wyjątku. Wykorzystywanie różnorodnych technologii w celu wspierania śledztw i działań organów ścigania przyczynia się do aresztowań członków gangów przestępczych, sprawców przestępstw na tle seksualnym wobec dzieci, morderców, handlarzy narkotykami, złodziei tożsamości i wielu innych przestępców – przy jednoczesnym poszanowaniu wolności obywatelskich oraz prawa do prywatności”.
Eksperci zwracają uwagę, że rozwój takich narzędzi może mieć szersze konsekwencje – nie tylko dla prywatności obywateli, ale także dla bezpieczeństwa infrastruktury cyfrowej. Finansowanie i rozwijanie tego typu technologii przez rządy może bowiem wzmacniać globalny rynek oprogramowania szpiegowskiego, które bywa wykorzystywane również przez inne państwa do inwigilacji