Illinois ma budżet
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Opiewa on na 42 mld, nie przewiduje podwyżek podatków, przesuwa prawybory w naszym stanie na czerwiec, wprowadza pakiet reform etycznych, narzucając między innymi większą przejrzystość w finansach osób piastujących wybieralne urzędy publiczne.

Już w nadgodzinach, nieco przedłużając termin jego uchwalenia podczas wiosennej sesji, prawodawcy z Illinois uchwalili w poniedziałek w nocy budżet na kolejny rok fiskalny.

1.5 miliarda dolarów federalnych funduszy stymulacyjnych i prognozy ekonomiczne lepsze od oczekiwanych pozwoliły Zgromadzeniu Ogólnemu stanu Illinois przegłosować budżet w wysokości 42.3 mld. dolarów.

Plan nie zawiera podwyżek podatków i pozwoli uniknąć sugerowanej na początku roku przez JB Pritzkera 10% obniżki wydatków na rzecz podmiotów administracyjnych i okręgów tranzytowych. Poza tym Illinois spłaci pozostałe 2 miliardy pożyczek zaciągniętych w podczas szczytu pandemii w 2020 roku.

Według lidera demokratycznej większości, Grega Harrisa z Chicago, przyjęta ustawa pozwala zachować zrównoważony budżet i uniknąć przewidywanego wcześniej deficytu w wysokości 1.3 miliarda dolarów.

Senator Elgie Sims powiedział na posiedzeniu o 2:10 rano w nocy z poniedziałku na wtorek, że „ten budżet okazał się lepszy niż mogliśmy sobie wyobrazić”.

Pozytywne opinie na ten temat kończą się momencie, gdzie zaczyna się podział partyjny.

Republikanie przeciw

Żaden republikanin, zarówno w Senacie jak i Izbie Reprezentantów Illinois, nie poparł budżetu w głosowaniu. Przedstawiciele tej partii narzekali, iż zostali wykluczeni z negocjacji, które zaowocowały ponad 3900 stronami dokumentów wyprodukowanych przez demokratów. Ostateczna propozycja została podana do wiadomości publicznej z zaledwie kilkugodzinnym wyprzedzeniem przed zaplanowanym głosowaniem.

rj