Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Departament Bezpieczeństwa Kraju rozważał aresztowanie tysięcy rodzin imigrantów, którzy mieli ostateczny nakaz deportacji i wywiezienie ich ze Stanów Zjednoczonych. 

Agencja AP podała, że pomysł był rozważany w okresie, gdy administracja prezydenta Trumpa zmagała się z falą imigrantów z Ameryki Środkowej, którzy z karawaną przybyli na granicę z Meksykiem.

The Associated Press powołuje się na dwóch urzędników Departamentu Bezpieczeństwa, którzy pozostali anonimowi. Relacjonowali, że chodziło o to, aby masowo aresztować rodziców i dzieci w 10 miastach z dużą liczbą nieudokumentowanych imigrantów, zwłaszcza w Nowym Jorku, Los Angeles i Chicago.

Takie pokazowe działanie miało odstraszyć innych imigrantów przed potencjalnym nielegalnym przekroczeniem południowej granicy z Meksykiem. Jednak, jak ustalił dziennik “Washington Post”, ówczesna sekretarz Departamentu Bezpieczeństwa Kraju, Kirstjen Nielsen, i dyrektor podległego jej Urzędu Imigracji i Ceł, Ron Vitiello, odrzucili plan.

Argumentowali, że nie byłoby to możliwe do zrealizowania z powodu logistyki, braku miejsca na przetrzymywanie zatrzymanych, a także możliwości wznowienia publicznej debaty związanej z rozdzielaniem imigranckich rodzin.

Rok temu w czerwcu prezydent Donald Trump podpisał rozporządzenie mające na celu zapewnienie, że rodziny imigrantów zatrzymane na granicy nie będą rozdzielane.

To był dramatyczny zwrot w przypadku Trumpa, który utrzymywał, że jego administracja nie miała innego wyjścia, jak praktykować rozdzielanie rodzin, z powodu prawa federalnego i decyzji sądu.

Medialna kampania przeciwko tej praktyce zdominowana była zdjęciami przerażonych dzieci trzymanych w klatkach i zamknięciach w placówkach granicznych, a także nagraniami płaczu małych dzieci, wołającymi rodziców – obrazy, które wywołały furię i podniosły kwestie moralności, a jednocześnie obawy republikanów dotyczące negatywnego wpływu na listopadowe wybory. 

Eksperci imigracyjni twierdzą, że separacje, które zostały wstrzymane w czerwcu ubiegłego roku, nie powstrzymały imigrantów.

Rozporządzenie nie zmienia stosowanej polityki zerowej tolerancji wobec nielegalnie przekraczających granicę. Sprawia jedynie, że rodziny są przetrzymywane razem podczas pobytu w areszcie, a ich sprawy są rozpatrywane w przyspieszonym tempie.

Ponad 109 tys. imigrantów zatrzymano w kwietniu podczas próby nielegalnego przekroczenia granicy z Meksykiem. Był to drugi z rzędu miesiąc, w którym liczba osób zatrzymanych przez służby graniczne przekroczyła 100 tys. - wynika z danych Urzędu Imigracyjnego.

W kwietniu podczas próby nielegalnego przekroczenia południowej granicy z Meksykiem zatrzymano o 6 proc. osób więcej niż w marcu. Od 1 października do końca kwietnia amerykańskie służby imigracyjne zatrzymały na granicy ponad 460 tys. osób.

Jeśli tendencja się utrzyma, to w bieżącym roku budżetowym liczba zatrzymanych imigrantów przekroczy milion - przewidują służby imigracyjne. Większość zatrzymanych stanowią całe rodziny, głównie z trzech państw Ameryki Środkowej: Gwatemali, Hondurasu i Salwadoru. W poprzednich latach byli to głównie samotni mężczyźni pochodzący z Meksyku.

JT

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Komentarze (0)

Bądź pierwszy, który podzieli się swoimi wrażeniami.

Skomentuj

  1. Zapraszamy do wygodnego komentowania naszych treści, bez logowania czy własnego konta.
Załączniki (0 / 3)
Share Your Location