Na razie bez podwyżki podatków
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Gubernator Illinois przedstawił w środę plan budżetu stanowego na kolejny rok fiskalny. Nieco mniejszy, w dużym stopniu polegający na pomocy federalnej, eliminacji wielu ulg podatkowych dla biznesów i transferze funduszy, ale bez podwyżki indywidualnych podatków dochodowych, czego obawiało się wielu mieszkańców stanu.

Kolejny budżet operacyjny Illinois opiewa na 41.6 miliarda dolarów i zacznie obowiązywać 1 lipca tego roku. To o ponad 4% mniej w porównaniu z rokiem ubiegłym.

Propozycja JB Pritzkera jest daleka od czarnych scenariuszy wyrażanych jesienią zeszłego roku, gdy okazało się, że wyborcy odrzucili w referendum proponowaną podwyżkę podatków. Chodziło o zamianę podatku liniowego na progresywny, który według pomysłodawców najmocniej uderzyłby w najbogatszych mieszkańców Illinois pozostawiając pozostałe 97% na niezmienionym progu, przynosząc dodatkowo 3 miliardy dolarów do budżetu rocznie.

Na papierze przedstawiony plan zamienia deficyt w wysokości 3.9 mld w 2022 roku na nadwyżkę w wysokości 122 milionów. W jaki sposób?

Wprowadzając istotne zmiany w polityce fiskalnej Illinois. Na rok przed wyborami gubernator nie zdecydował się na podwyżkę podatków indywidualnych, ale wprowadził szereg zmian dotyczących korporacji. Plan przewiduje uzyskanie dodatkowych 932 milionów dolarów poprzez zmianę lub likwidację niektórych ulg podatkowych dla biznesów.

Nie podoba się to przedstawicielom prywatnego sektora, którzy z niezwykłą gwałtownością oskarżają gubernatora o cofnięcie działań, którymi chwalił się zaledwie dwa lata temu. Według nich ratowanie budżetu kosztem firm to postawienie rodzimych korporacji w gorszej pozycji względem konkurencji, do tego w najgorszym możliwym momencie, gdy wciąż wychodzą one z wywołanego pandemią kryzysu.

„Retoryka gubernatora dotycząca pomagania biznesowi nie pasuje do jego czynów” - powiedział Rob Karr, dyrektor generalny Illinois Retail Merchants Association. "Pritzker mówi o pomocy w przekazaniu federalnych pieniędzy firmom z Illinois, a potem je zabiera... Gubernator mówi o potrzebie uzdrawiania, ale jego propozycje są dokładnym tego przeciwieństwem".

W podobnym tonie wypowiedział się w oświadczeniu dyrektor generalny Illinois Manufacturers Association Mark Denzler:

„W środku globalnej pandemii, która spowodowała rozległe zakłócenia gospodarcze, wielokrotne próby podnoszenia podatków dla małych firm i twórców miejsc pracy są niedopuszczalne. Branża jest gotowa przewodzić ożywieniu gospodarczemu, ale konieczne jest, aby gubernator i prawodawcy współpracowali z nami, a nie przeciwko nam”.

Poza zmianami ulg biznesowych w budżecie dokona się kilku transferów funduszy. Spore sumy przeznaczone w przeszłości na różne programy trafi na cele operacyjne - przykładem może być 45 mln. ze sprzedaży wyrobów tytoniowych, które zamiast na program Rebuild Illinois trafią do ogólnej kasy.

rj