----- Reklama -----

Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa

----- Reklama -----

Udostępnij znajomym:

Colin Powell, były sekretarz stanu USA, który odegrał kluczową rolę w próbie usprawiedliwienia inwazji na Irak w 2003 r., zmarł z powodu komplikacji spowodowanych przez Covid-19 w wieku 84 lat.

"Generał Colin L. Powell, były sekretarz stanu USA i przewodniczący Połączonego Kolegium Szefów Sztabów, zmarł nad ranem w wyniku komplikacji po COVID-19" - napisała rodzina Powella na Facebooku. "Straciliśmy kochającego męża, ojca, dziadka i wspaniałego Amerykanina”.

Powell, czterogwiazdkowy generał w stanie spoczynku, który na początku lat 90. pełnił funkcję przewodniczącego połączonych szefów sztabu, zmarł w centrum medycznym Walter Reed w stanie Maryland, gdzie leczony był na Covid. Był w pełni zaszczepiony przeciwko koronawirusowi, ale miał osłabiony układ odpornościowy w wyniku leczenia raka krwi. Według lekarzy jego wiek i choroby kwalifikowały go w pierwszej kolejności do przyjęcia szczepionki przypominającej, tzw. boostera, którego mimo wszystko nie otrzymał.

Śmierć Powella powinna służyć jako „pobudka” dla kwalifikujących się dorosłych do otrzymania dawki przypominającej szczepionki na COVID-19 - informuje Fox News. Jego śmierć, jak twierdzą eksperci medyczni, podkreśla potrzebę szczepień przypominających wśród osób starszych i populacji wysokiego ryzyka.

Powella dotknęły inne choroby, miał rozpoznanego Parkinsona, przeżył raka prostaty i był leczony na raka krwi (szpiczaka mnogiego), co na tyle osłabiało organizm, że nie był w stanie zwalczyć koronawirusa, którym się zaraził.

Powell był pierwszym czarnoskórym sekretarzem stanu w Ameryce, pełniącym tę funkcję pod rządami George'a W. Busha w latach 2001-2005. Wzniósł się na wyżyny służby wojskowej i dyplomatycznej mimo trudnych początków - urodził się w Nowym Jorku w rodzinie jamajskich imigrantów. Dorastał na Bronksie. Do armii wstąpił po ukończeniu studiów w 1958 roku. Jako zawodowy żołnierz walczył m.in. w Wietnamie. Później zajmował najwyższe stanowiska w siłach zbrojnych USA, a jednym z jego najważniejszych zadań była wojna w Iraku. Trwającą ponad 30 lat karierę wojskową stopniowo porzucał na rzecz tej urzędniczo-militarnej. Pod koniec lat 80. został doradcą ds. bezpieczeństwa narodowego w gabinecie ówczesnego prezydenta USA Ronalda Reagana. W latach 1989-1993 zajmował najwyższe stanowisko wojskowe w rządzie USA jako przewodniczący połączonych szefów sztabu. W tej roli kierował kilkoma operacjami militarnymi, w tym inwazją na Panamę w 1989 roku i pierwszą wojną w Zatoce Perskiej w latach 1990-91.

Jednak powszechnie znany stał się w ramach przygotowań do kontrowersyjnej inwazji na Irak w 2003 roku, gdy został twarzą agresywnej propagandy rządu Busha, mającej skłonić opinię amerykańską i światową społeczność do poparcia inwazji opartej na fałszywych przesłankach dotyczących broni masowego rażenia rzekomo posiadanej przez Irak.

W lutym 2003 r. jako sekretarz stanu Powell wystąpił przed Radą Bezpieczeństwa ONZ i kategorycznie stwierdził, że ówczesny przywódca iracki Saddam Husajn miał broń biologiczną i pracował nad bronią jądrową. Powiedział, że jego dane wywiadowcze opierały się częściowo na relacjach niezidentyfikowanych irackich uciekinierów. Inwazja odbyła się bez zgody ONZ. Rok później rodzima Grupa Studiów Irackich w CIA opublikowała raport, w którym stwierdzono, że Husajn miał broń masowego rażenia, ale zniszczył ją dekadę wcześniej.

W poniedziałkowym oświadczeniu Bush napisał o Powellu, że „był lubiany przez prezydentów i dwukrotnie zdobył Prezydencki Medal Wolności. Był bardzo szanowany w kraju i za granicą”.

W 2008 roku, pomimo partyjnej rywalizacji, poparł Baracka Obamę na prezydenta. Kiedy Donald Trump ogłosił swoją kandydaturę do Białego Domu, Powell stał się jednym z jego czołowych krytyków. Głosował przeciwko Trumpowi zarówno w 2016, jak i 2020 roku. Jego ostra krytyka Trumpa trwała niemal do ostatnich chwil przed śmiercią – w styczniu powiedział, że był tak zniesmaczony zachowaniem zwolenników Trumpa na Capitolu USA, że nie uważa się już za republikanina.

rj

.