----- Reklama -----

Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Taki wniosek płynie z najnowszego sondażu Harrisa przeprowadzonego pośród 2,055 dorosłych Amerykanów, w okresie od 17 do 19 września. 1,454 osoby spośród ankietowanych to w pełni zaszczepieni.

Połowa zaszczepionych respondentów przyznała, że jeszcze nie wie, czy spędzić święta z niezaszczepionymi członkami rodziny lub przyjaciółmi. Co więcej jedna trzecia respondentów nie zaprosiłaby rodziny lub przyjaciół, którzy nie zachowują należytych środków ostrożności. Z kolei 42 proc. pytanych przyznało, że odwołało "co najmniej jedno wydarzenie lub podróż", ponieważ osoba towarzysząca nie była zaszczepiona.

„Nasze nowe dane sugerują, że różnice zdań na temat szczepionek nie tylko zmieniają relacje międzyludzkie, ale także kierunki podróży" - powiedział John Gerzema, prezes Harris Poll, zauważając, że zaszczepieni Amerykanie mają coraz bardziej rygorystyczne wymagania, co do tego, z kim będą spędzać czas. „Spodziewajcie się więc zmiany planów, ponieważ zaszczepieni Amerykanie unikają swoich nieszczepionych przyjaciół i rodziny."

Eksperci z dziedziny medycyny podkreślają konieczność kontynuowania szczepień w obawie przed kolejna falą zachorowań w nadchodzącym sezonie zimowym. Jak wynika z obliczeń naukowców ma ona być nieco mniej śmiertelna niż zeszłoroczna.

Model Uniwersytetu w Waszyngtonie przewiduje, że do 1 stycznia na COVID-19 umrze dodatkowo około 100 tysięcy Amerykanów, co zwiększy liczbę ofiar w USA do 776 tysięcy. Z danych wynika, że większość osób hospitalizowanych z powodu COVID-19 to ci, którzy nie przyjęli preparatu: "Zdecydowana większość ludzi, którzy trafiają do szpitali i umierają z powodu tej choroby, to osoby nieszczepione. Oznacza to, że szczepienia spełniają swoją rolę, chroniąc ludzi przed pobytem w szpitalu i ratując im życie" - mówi Vivek Murthy, jeden z najlepszych chirurgów w Stanach Zjednoczonych.

W USA obecnie notuje się średnio ponad 1,900 zgonów dziennie, co jest najwyższym poziomem od początku marca – wynika z danych Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa. Do tej pory patogen zabił już mniej więcej tyle samo Amerykanów, co pandemia grypy hiszpanki w latach 1918-1919.

al