Obama Presidential Center będzie droższe niż zakładano
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Pierwotnie same materiały potrzebne do zbudowania prezydenckiego kompleksu w Chicago miały kosztować 500 milionów dolarów – to wycena pojawiająca się w mediach od kilku lat. Prezes fundacji Obamy, Valerie Jarrett poinformowała w ubiegłym tygodniu, że za te same materiały trzeba zapłacić w obecnych realiach 700 milionów. Inwestycja zdrożeje więc przynajmniej o 200 milionów dolarów, a powodem tej sytuacji są m.in. wyższe ceny stali i betonu.

Obiekt nie jest i nie będzie finansowany z pieniędzy publicznych – wszystkie dotychczas zebrane środki pochodzącą od prywatnych osób, firm i organizacji pozarządowych - także z terenu Chicago i całej metropolii. Współpracownicy byłego prezydenta zebrali w sumie ponad 900 milionów dolarów, a darczyńcy z Chicago przekazali 266 milionów – celem fundacji było zebranie 400 milionów wśród lokalnych firm i podmiotów. Te kwoty mają pokryć budowę i wyposażenie kompleksu.

Lokalizacja

Inwestycja powstanie w Chicago w dzielnicy Jackson Park. Obiekt będzie składał się z muzeum pary prezydenckiej, centrum sportowego, biura Obama Foundation, biblioteki publicznej i terenów rekreacyjnych. Budowa ma rozpocząć się jeszcze w tym roku. Urzędnicy z Chicago potwierdzili, że trwają prace projektowe na wskazanym terenie. Wiadomo też, że miejscy aktywiści cały czas składają różnego rodzaju protesty, próbując wymusić relokację inwestycji – motywują to ochroną środowiska i dużym zagrożeniem, jakie prezydenckie centrum będzie stanowić dla lokalnego ekosystemu i okolicznego parku.

Cel

Barack Obama powiedział pod koniec ubiegłego tygodnia, że głównym celem budowy i funkcjonowania prezydenckiego centrum ma być wyrównanie nierówności – przede wszystkim rasowych, ale także społecznych. Największy nacisk ma być położony na „South Side” – tak, by biedniejsze i bardziej niebezpieczne południe mogło w wielu aspektach konkurować przede wszystkim z zachodnimi i północnymi dzielnicami Chicago. „Naszym motywem przewodnim było to, żeby stworzyć instytucję, która będzie żywa, tętniąca życiem i zbliżająca ludzi” – twierdzi pomysłodawca, Barack Obama. Przedstawiciele Obama Foundation spodziewają się, że każdego roku centrum będzie odwiedzane przez ponad 700 tysięcy osób.

fk