Jeśli zdarzyło ci się kiedyś wysiąść z Ubera i po chwili zorientować się, że na siedzeniu został telefon albo portfel, nie jesteś sam. Jak wynika z najnowszego raportu firmy Uber, pasażerowie każdego roku zostawiają w samochodach miliony przedmiotów. Niektóre są zupełnie zwyczajne, inne tak nietypowe, że trudno uwierzyć, że ktoś mógł o nich zapomnieć.
Firma opublikowała właśnie dziesiątą edycję swojego corocznego raportu „Lost and Found Index”, podsumowującego rzeczy pozostawione w samochodach w ciągu ostatnich 12 miesięcy, a także najciekawsze zguby z minionej dekady.
Najczęściej gubimy oczywiście telefony. W ciągu ostatniego roku zgłoszono ponad milion zagubionych smartfonów. Na kolejnych miejscach znalazły się portfele, walizki, klucze, słuchawki, ubrania, paszporty, okulary, biżuteria oraz laptopy.
Sztuczne oko, mleko matki i akwarium
Obok typowych zgub pojawiły się jednak przedmioty, które trudno uznać za codzienny bagaż. Wśród najbardziej niezwykłych rzeczy pozostawionych w Uberach znalazły się m.in.:
- proteza dziecięcego oka,
- mleko matki,
- ludzkie włosy,
- zdjęcie grupowe z piosenkarzem Donnym Osmondem,
- elektroniczna opaska monitorująca,
- 420 pączków,
- dokumenty wypisowe ze szpitala wystawione na nazwisko „George Washington”,
- worek kulek do gry,
- butla z tlenem,
- złote nakładki na zęby,
- nowa mini lodówka,
- pojedynczy czerwony but na wysokim obcasie marki Christian Louboutin,
- żywe ryby,
- manekin,
- dwa drzewka,
- peleryna z wizerunkiem Statuy Wolności,
- zakupy z Temu warte 200 dolarów,
- trawa,
- obraz Jezusa ozdobiony kryształkami,
- akwarium o pojemności 75 galonów,
- części samochodowego układu wydechowego,
- zmywarka,
- czarodziejska różdżka,
- kask spawalniczy,
- radio policyjne,
- kajdanki,
- dwie suknie ślubne,
- implanty miednicy,
- 20 funtów kiełbasy z kaczki,
- pudełko z żywymi motylami,
- sanki,
- butla z propanem,
- piekarnik z podwójnymi drzwiczkami,
- krajalnica do mięsa,
- bateria kuchenna,
- prawie 2 funty żelków Gushers
- stolik kawowy,
- czarny stetoskop
- aparat do leczenia bezdechu sennego.
Na liście znalazły się także częściowe protezy zębowe zawinięte w chusteczkę oraz polędwica rybna przeznaczona do restauracji.
Nowy Jork królem zapominalskich
Według Ubera najbardziej zapominalskim miastem w USA ponownie został Nowy Jork. W pierwszej dziesiątce znalazły się również Miami, Chicago, San Francisco, Los Angeles, Waszyngton, Dallas, Boston, Atlanta oraz Newark w stanie New Jersey.
Raport pokazuje również, jakie przedmioty są obecnie szczególnie popularne. Wśród zgub często pojawiały się modne figurki Labubu, buty Crocs czy rakietki do pickleballa.
Szczególnie wyróżniały się jednak czapki.
„Czapki baseballowe, truckerki, zimowe beanie – pasażerowie zostawiali je wszędzie. Setki osób zapomniały o przedmiocie, który jeszcze chwilę wcześniej miały na głowie” – napisano w raporcie.
Kiedy najczęściej coś gubimy?
Najbardziej pechowym dniem tygodnia okazała się niedziela, natomiast najmniej rzeczy ginie w poniedziałki i wtorki.
Uber wyliczył również, że najwięcej zgub odnotowano 17 lipca. Jeśli chodzi o porę dnia, najczęściej pasażerowie zostawiają swoje rzeczy między godziną 9 wieczorem a północą, czyli w czasie największej aktywności towarzyskiej.
Dane z ostatnich dziesięciu lat pokazują także, że najwięcej przedmiotów ginie podczas świąt i okazji do świętowania. Na czele listy znalazły się Dzień Świętego Patryka, Halloween oraz sylwester.
Najdziwniejsze zguby dekady
Uber przypomniał również najbardziej niezwykłe przedmioty pozostawione w samochodach w poszczególnych latach:
- 2017 – homar,
- 2018 – dokumenty rozwodowe,
- 2019 – głowa łososia,
- 2020 – smycz z napisem „Virginity Rocks” (Dziewictwo górą),
- 2021 – duży portret księżnej Kate,
- 2022 – 500 gramów kawioru,
- 2023 – pudel miniaturowy pozostawiony przez właściciela w samochodzie,
- 2024 – sztuczne pośladki,
- 2025 – wypchany królik,
- 2026 – akwarium o pojemności 75 galonów.
Łatwiejszy zwrot zgubionych rzeczy
Przy okazji publikacji raportu Uber zapowiedział nowe funkcje w swojej aplikacji. W wybranych stanach, w tym w Illinois, Kalifornii, Teksasie, Pensylwanii, Georgii, Minnesocie, Massachusetts i Waszyngtonie, pasażerowie mogą już zamówić specjalny przejazd służący wyłącznie do odzyskania pozostawionego przedmiotu.
Po zgłoszeniu zguby kierowca potwierdza, czy znalazł rzecz w samochodzie. Następnie użytkownik może zamówić kurs, dzięki któremu kierowca odwiezie zgubę pod wskazany adres.
Firma zapowiada, że do końca 2026 roku funkcja ma zostać udostępniona w całych Stanach Zjednoczonych.