To jeden z najbardziej nietypowych amerykańskich banknotów. Wiele osób nigdy nawet nie miało go w ręku, a niektóre egzemplarze są dziś warte znacznie więcej niż widniejące na nich dwa dolary.
Mowa oczywiście o banknocie 2-dolarowym. Jeśli ktoś liczył na zdobycie świeżo wydanego egzemplarza z datą 2026 do swojej kolekcji, może się rozczarować. Wszystko wskazuje na to, że w tym roku nie zostanie wydrukowany ani jeden nowy banknot o tym nominale.
Rzadki, ale wciąż obecny w obiegu
Banknoty 2-dolarowe są drukowane w Stanach Zjednoczonych niemal nieprzerwanie od ponad 160 lat. Według danych Rezerwy Federalnej w obiegu znajduje się obecnie około 1,8 miliarda takich banknotów. Dla porównania, Amerykanie używają około 2,4 miliarda banknotów 10-dolarowych i 3,7 miliarda pięciodolarówek.
Co ciekawe, liczba 1,8 miliarda oznacza najwyższy poziom banknotów 2-dolarowych w obiegu od co najmniej dwóch dekad.
Dlatego tegoroczna decyzja Rezerwy Federalnej nie jest zaskoczeniem. Zamówienie na druk nowych „dwójek” w 2026 roku wynosi dokładnie zero.
Nie jest to pierwszy taki przypadek. W latach 1966–1976 produkcja banknotów 2-dolarowych została całkowicie wstrzymana. Władze liczyły wówczas, że przerwa zwiększy zainteresowanie tym nominałem. Efekt okazał się odwrotny – po powrocie banknotów do obiegu ludzie zaczęli je kolekcjonować zamiast wydawać.
Dlaczego nie ma potrzeby drukowania nowych?
Każdego roku amerykański Bureau of Engraving and Printing (Urząd Grawerowania i Druku) otrzymuje zamówienia określające, ile nowych banknotów należy wyprodukować. Wielkość produkcji zależy od zapotrzebowania rynku, liczby banknotów już znajdujących się w obiegu oraz konieczności wymiany zużytych egzemplarzy.
To właśnie zużycie jest zwykle głównym powodem drukowania nowych pieniędzy. Banknoty 2-dolarowe stanowią jednak wyjątek.
Ponieważ są używane stosunkowo rzadko, wolniej się niszczą. Rzadko trafiają z portfela do kasy sklepowej, a wiele kas fiskalnych nie ma nawet przeznaczonego dla nich miejsca. Często są odkładane do kolekcji, przechowywane jako pamiątka lub wręczane jako nietypowy prezent.
W efekcie niewiele takich banknotów wymaga wymiany, a zapasy zgromadzone w poprzednich latach są wystarczające.
Podobne decyzje zapadały już wcześniej. Rezerwa Federalna nie zamawiała nowych banknotów 2-dolarowych między innymi w latach 2013, 2017, 2018, 2020 i 2023. Z kolei na 2025 rok zaplanowano wydruk od około 307 do 416 milionów nowych egzemplarzy, co dodatkowo zmniejszyło potrzebę produkcji w roku następnym.
Kolekcjonerzy nadal polują na „dwójki”
Choć większość banknotów 2-dolarowych ma wartość nominalną, niektóre rzadkie egzemplarze mogą osiągać ceny liczone w setkach, a nawet tysiącach dolarów.
Popularność kolekcjonerska tego nominału sprawia, że wiele banknotów nigdy nie wraca do normalnego obiegu. To kolejny powód, dla którego „dwójki” są dziś bardziej ciekawostką niż codziennym środkiem płatniczym.
Jakie nowe pieniądze pojawią się w 2026 roku?
Brak nowych banknotów 2-dolarowych nie oznacza, że kolekcjonerzy nie będą mieli czego szukać.
W związku z przypadającą w 2026 roku 250. rocznicą powstania Stanów Zjednoczonych do obiegu mają trafić monety okolicznościowe z jubileuszowymi wzorami, w tym ćwierćdolarówki oraz inne nominały. Pojawią się również banknoty opatrzone podpisem prezydenta Donalda Trumpa.
Pojawiają się także spekulacje dotyczące ewentualnego banknotu o nominale 250 dolarów z wizerunkiem Trumpa, jednak na razie taki projekt nie został oficjalnie zatwierdzony.