Ostatnia polityczna wola
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Od dłuższego czasu mówiło się, że były już prezydent Donald Trump na koniec swojej kadencji może podjąć radykalne kroki. Chodziło o masowe ułaskawienia - w dużej mierze swoich współpracowników bądź znajomych. Plotki stały się faktem i wtorkowa noc przyniosła w tym aspekcie rewelacje. Republikanin ułaskawił bądź złagodził wyroki łącznie 143 osobom.

Na długiej liście znajdują się nazwiska przede wszystkim z kręgów polityczno-biznesowych. Jednym ze szczęściarzy okazał się były doradca strategiczny, Steve Bannon. Polityk został aresztowany i oskarżony m.in. o defraudację pieniędzy zebranych na budowę muru granicznego z Meksykiem. Pełnego ułaskawienia Trump udzielił także Anthony'emu Levandowskiemu. To były inżynier Google'a i Ubera, który został skazany za kradzież tajemnicy handlowej. Chodziło o technologię dotyczącą pojazdów autonomicznych. Życiem bez wyroku będzie się także cieszył były burmistrz Detroit, Kwame Kilpatrick, uprzednio skazany za składanie fałszywych zeznań podatkowych i wymuszenia. Korupcja to zarzut, który usłyszał Rick Renzi, były republikański kongresmen z Arizony, którego także ułaskawił Donald Trump. Prezydenckiej łaski doczekał się również raper Dwayne'a Michaela Cartera Jr, znany jako Lil Wayne. Zatrzymano go za nielegalne posiadanie broni i amunicji.

Wyrok będzie się nadal ciągnął za Rudym Giulianim – wbrew spekulacjom osobisty prawnik Donalda Trumpa nie został ułaskawiony. Reprezentował byłego prezydenta w sądowych bataliach dotyczących unieważnienia listopadowych wyborów. Pełna lista ułaskawionych przez głowę państwa osób znajduje się na stronie internetowej Białego Domu.

fk