Raport o sytuacji Illinois
Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Dzień po tym, jak były sen. stanowy Marty Sandoval przyznał się do winy w dochodzeniu korupcyjnym, gubernator Pritzker w dorocznym przemówieniu o sytuacji w Illinois wezwał do położenia kresu korupcji politycznej. Mówił również o podatkach, kodeksie etycznym, ale także, a może przede wszystkim, o swych dotychczasowych osiągnięciach.

Z wygłoszonego w środę przemówienia wynika, iż J.B. Pritzker bierze się za „politycznych siewców korupcji i chciwości”, przynajmniej takich określeń użył, nie przedstawił jednak zbyt szczegółowego planu, jak zamierza tego dokonać, ograniczając się do ogólnych pomysłów i wytycznych. Wezwał również do reformy kodeksu etycznego i systemu naliczania podatku od nieruchomości. To, według niego, najważniejsze wyzwania dla naszego stanu.

W dorocznym orędziu gubernatora dotyczącym sytuacji w stanie, Pritzker skupił się na swych dotychczasowych osiągnięciach, jednak po jakimś czasie przeniósł uwagę na bieżące problemy, a wśród nich sprawy dotyczące korupcji. Jak zauważyły osoby słuchające przemówienia, w jego głosie słychać było nieukrywany gniew, gdy mówił o powszechnej, politycznej korupcji i sposobach walki z nią.

Temat pojawił się w przemówieniu dzień po tym, jak kolejny, wysoki urzędnik i polityk naszego stanu postawiony został w stan oskarżenia i przyznał się do przyjęcia niemal 250 tysięcy dolarów w łapówkach (sprawę M. Sandovala opisujemy osobno).

Korupcja

Nazywając korupcję “plagą, która już zbyt długo niszczy nasz system polityczny” Pritzker wezwał osoby odpowiedzialne za działanie tego system do „wykorzenienia politycznych siewców korupcji i chciwości” w obydwu partiach, których obecność jest „źródłem zakażenia w krwiobiegu rządu”.

“Ochrona tego stanu i jego tolerowanie nie może być dłużej akceptowane” – stwierdził gubernator, któremu dopiero kilkanaście dni temu upłynął rok na tym stanowisku – “Musimy podjąć pilne działania, by przywrócić zaufanie publiczne”.

JB Pritzker wezwał do nałożenia na legislatorów zakazu pracy w charakterze płatnych lobbystów, o czym wspomniał już podczas wcześniejszych wystąpień i wywiadów w mediach. Domaga się on również bardziej szczegółowych zeznań majątkowych wysokich urzędników stanowych, co pomogłoby uniknąć wielokrotnie pojawiającego się konfliktu interesów w ich działaniach.

Obydwie propozycje już były znane, jednak nowością był pomysł, by również byli prawodawcy z naszego stanu nie mogli przez jakiś czas po opuszczeniu stanowiska zatrudniać się w roli lobbystów. Gubernator nie powiedział jednak jaki okres po zakończeniu ich pracy taki zakaz powinien objąć.

„Konieczne są zdrowy rozsądek i przyzwoitość” - powiedział Pritzker dodając, że bardziej szczegółowy plan antykorupcyjny może powstać po ukazaniu si e raportu komisji etyki ustawodawczej już tej wiosny.

Podatki

W orędziu pojawił się temat podatków od nieruchomości, które Pritzker uznał za „zbyt wysokie”. Zapowiedział konieczność przeprowadzenia zmian, uznając je wręcz za niezbędne dla dalszego funkcjonowania stanu, nie podał jednak żadnych szczegółów pozostawiając to zadanie legislaturze naszego stanu.

 „Nadszedł czas, aby wprowadzić w życie najlepsze pomysły z obydwu stron sceny politycznej” - powiedział Pritzker - „Zmiany takie mogą poważnie obniżyć podatki od nieruchomości”.

Część osób z politycznego kręgu gubernatora uważa, iż zapowiadane zmiany w systemie naliczania podatków od nieruchomości mogą zniweczyć gubernatorskie plany dotyczące wprowadzenia progresywnego podatku dochodowego. Sugerują oni, że wyborcy gotowi będą poprzeć podatek progresywny pod warunkiem obniżenia naliczanego na nieruchomości.

Pritzker nie wspomniał o problemach finansowych stanu związanych z publicznymi świadczeniami emerytalnymi, poza przypomnieniem, iż w zeszłym roku zatwierdzono projekt ustawy pozwalającej skonsolidować fundusze emerytalne policji i straży pożarnej na terenie całego stanu, oszczędzając pieniądze i potencjalnie podwyższając zwrot z inwestycji.

Podsumowanie roku

Większość dorocznego orędzia dotyczyła osiągnięć z pierwszego roku urzędowania, w tym uchwalenia zrównoważonego budżetu, ogromnego programu kapitałowego i zwiększenia funduszy stanowych na rzecz szkół.

„Przestaliśmy narzekać i zaczęliśmy uchwalać przepisy, które czynią Illinois bardziej atrakcyjnym dla biznesów i tworzonych przez nie miejsc pracy” - oświadczył Pritzker - „Dzisiaj gospodarka Illinois daje 6,2 miliona miejsc pracy. To najwięcej w historii stanu”.

RJ

zdj. D. Schwen/Wikipedia

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym: