Rywal Pritzkera
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

W Illinois powoli rozpoczyna się kampania wyborcza. Przyszłoroczne wybory na gubernatora stanu to duże wydarzenie, a w dobie pandemii, która z pewnością do tego czasu nie minie, jest to batalia szczególnie trudna. W konsekwencji obarczona dużą odpowiedzialnością ze strony wyborców. Jako pierwszy chęć walki o fotel gubernatora ogłosił w tym tygodniu republikanin Paul Schimpf, były senator stanowy z ramienia GOP. Bardzo prawdopodobnie, że będzie to rywal urzędującego obecnie J.B Pritzkera, chociaż demokrata nie ogłosił jeszcze woli walki o reelekcję.

Co chce zmienić Schimpf?

„Illinois potrzebuje gubernatora, który rozumie codzienne wyzwania, którym wszyscy musimy stawić czoła. Gubernatora, który będzie żył i funkcjonował w oparciu o te same zasady, co reszta z nas. Co najważniejsze - gubernatora, który będzie przeciwstawiał się grupom interesów, które poważnie zniszczyły nasz stan”- powiedział Schimpf podczas poniedziałkowej wideokonferencji, po ogłoszeniu swojej kandydatury. Dodał, że jego wizja stanu Illinois zakłada przywrócenie bezpieczeństwa na ulicach, odpowiedzialnego systemu zarządzania, a w konsekwencji wzrostu gospodarczego stanu Illinois.

Nie tak szybko

To, że Schimpf ogłosił swoją kandydaturę w wyborach o fotel gubernatora nie oznacza, że w rundzie ostatecznej rzeczywiście się znajdzie. W pierwszej kolejności musi zostać zaakceptowany przez swoich partyjnych kolegów (GOP). Dopiero po wygranej w wewnętrznych wyborach będzie go można nazywać głównym rywalem dla kandydata demokratycznego. W nieoficjalnych rozmowach republikanie przyznają, że jest jeszcze kilka potencjalnych kandydatur, jednak Schimpf jest pierwszym, który swoją ogłosił oficjalnie. W trakcie poniedziałkowej wideokonferencji, podczas której polityk ogłosił swoją kandydaturę, sam zainteresowany nie odniósł się w żaden sposób do potencjalnego rywala.

Co na to demokraci?

Demokraci z Illinois przygotowali specjalne oświadczenie po deklaracji Schimpfa. Jak można się domyślać, są mocno krytyczni wobec tej kandydatury. Wytykają też republikaninowi popieranie Donalda Trumpa i byłego gubernatora Raunera. To zdaniem republikanów dyskwalifikuje osobę Schimfa w oczach mieszkańców stanu. Mary Morrissey, demokratka z Illinois wydała specjalne oświadczenie w tej sprawie:

„Schimpf konsekwentnie głosował za katastrofalnym programem Bruce'a Raunera, a nawet podążał za jego próbami kontynuowania historycznego kryzysu budżetowego, który spowodował, że Illinois przez 736 dni przetrwało bez budżetu. Dodatkowo poparł reelekcję Donalda Trumpa, nawet po tym, jak były prezydent zawiódł w swoim głównym zadaniu, jakim było zapewnienie bezpieczeństwa Amerykanom, kłamiąc o zagrożeniach związanych z koronawirusem i zamiast tego promując teorie spiskowe” – twierdzi Mary Morrissey

Pritzker, będący wcześniej przedsiębiorcą, jest gubernatorem z ramienia partii demokratycznej od 2018 roku, pokonał wówczas republikanina Bruce’a Raunera. Schimpf wielokrotnie krytykował obecnego gubernatora za postępowanie z epidemią koronawirusa, nazywając większość decyzji Pritzkera głupimi i nieprzemyślanymi.

Kim jest Paul Schimpf?

Schimpf to były senator stanu Illinois. W Springfield reprezentował 58. dystrykt stanowy, do którego należą między innymi Murphysboro, Waterloo, Red Bud i Du Quoin. Został wybrany w 2016 roku, a urząd zajmował przez jedną kadencję. W 2020 roku nie kandydował. W 2014 roku bezskutecznie ubiegał się też o stanowisko prokuratora generalnego stanu Illinois. Polityk ma 50 lat, jest emerytowanym żołnierzem piechoty morskiej i prawnikiem – brał udział w procesie Saddama Husseina w Iraku w 2005 roku.

Kiedy wybory?

Prawybory w Illinois odbędą się w marcu 2022 roku, a wybory powszechne w listopadzie przyszłego roku.

fk