----- Reklama -----

Ogłoszenia, felietony, informacje Polonijne - Tygodnik Monitor

27 października 2026

Udostępnij znajomym:

Wybory to nie tylko rywalizacja o stanowiska gubernatora, kongresmena czy senatora. Na kartach do głosowania znajdują się również nazwiska sędziów. Choć ich praca rzadziej trafia na pierwsze strony gazet, podejmowane przez nich decyzje mogą bezpośrednio wpływać na życie mieszkańców.

Najgłośniejsze kampanie przyciągają uwagę, wywołują dyskusje i pomagają zapamiętać kandydatów. Nazwiska sędziów często mówią wyborcom znacznie mniej, przez co trudniej zdecydować, jak zagłosować. Warto więc jeszcze przed wyborami poświęcić chwilę na poznanie ich doświadczenia i pracy.

Sądy rozstrzygają sprawy karne, spory majątkowe czy kwestie rodzinne. Sędzia odpowiada za przestrzeganie zasad postępowania i ochronę praw jego uczestników. Znaczenie mają więc wiedza i doświadczenie, ale również bezstronność, rzetelność oraz sposób traktowania ludzi na sali rozpraw.

W przypadku urzędujących sędziów ubiegających się o pozostanie na stanowisku wyborcy odpowiadają na pytanie „tak” lub „nie”. W Illinois sędzia potrzebuje co najmniej 60 proc. głosów oddanych w ich sprawie. Dla wybieranych sędziów sądu okręgowego oznacza to możliwość sprawowania kolejnej sześcioletniej kadencji.

Poznaj sędzię Ursulę Walowski

Jedną z sędziów, których nazwiska znajdą się w tej części karty wyborczej w Cook County, jest Ursula Walowski. Zanim w 2008 roku została sędzią, pracowała jako prokurator. Obecnie prowadzi poważne sprawy karne w sądzie przy 26th Street w Chicago. Wśród rozpatrywanych przez nią spraw był proces dotyczący zabójstwa chicagowskiej policjantki Elli French.

Sędzię Walowski zapytaliśmy o jej korzenie, codzienną pracę i odpowiedzialność związaną z wydawaniem wyroków.

Monitor: Pani Sędzio, jakie są Pani polskie korzenie i jaką rolę odgrywają dziś w Pani życiu język polski oraz związki z polską społecznością?

Sędzia Ursula Walowski: „Urodziłam się w Polsce, w okolicach Wrocławia. Przyjechałam do Stanów Zjednoczonych, gdy miałam osiem lat. Dorastałam przede wszystkim w polskich dzielnicach, a w Chicago ukończyłam także polską szkołę. Polski język i polska społeczność były więc obecne w moim życiu również po przeprowadzce do Ameryki.

Jestem bardzo dumna ze swojego polskiego pochodzenia i staram się pielęgnować znajomość języka. Wspieram polskie organizacje i lokalne społeczności. Zasiadam również we władzach organizacji zrzeszającej sędziów polskiego pochodzenia.”

Nagłówki opisujące głośne procesy pokazują jedynie fragment pracy sędziego. Za każdą sprawą stoją dokumenty, argumenty stron i konieczność podejmowania decyzji zgodnych z prawem.

Jak wygląda Pani codzienna praca i czego najczęściej nie dostrzegają osoby, które znają sądy przede wszystkim z wiadomości lub telewizji?

UW: „Jestem sędzią od osiemnastu lat. Od dziesięciu lat prowadzę poważne sprawy karne, między innymi dotyczące zabójstw, gwałtów i napadów. Wcześniej zajmowałam się sprawami przemocy domowej.

W każdej sprawie najważniejsze jest dla mnie sprawiedliwe rozstrzygnięcie. Muszę uważnie wysłuchać obu stron, przeanalizować fakty oraz znać i stosować odpowiednie przepisy prawa.

Relacje w wiadomościach czy telewizji nie zawsze przedstawiają wszystkie istotne okoliczności sprawy. Często nie wyjaśniają również przepisów, którymi sędzia musi się kierować. Tymczasem zarówno fakty, jak i obowiązujące prawo mają zasadnicze znaczenie dla podejmowanych przeze mnie decyzji.”

Wyrok może być zgodny z prawem, a mimo to budzić silne emocje i rozczarowanie jednej ze stron. Co jest dla Pani najtrudniejsze w podejmowaniu takich decyzji?

UW: „To trudna praca, która wymaga zachowania bezstronności i nieulegania emocjom. Moje decyzje muszą opierać się na prawie i faktach.

Rozumiem, że niektóre rozstrzygnięcia mogą spotkać się z niezadowoleniem jednej ze stron czy być niepopularne. Jako sędzia muszę jednak kierować się tym, co wynika z konkretnej sprawy. Moim zadaniem jest sprawiedliwe rozstrzyganie każdej z nich.”

Na zakończenie sędzia Walowski zwraca się do wyborców:

„Proszę o poparcie mnie oraz pozostałych sędziów z naszej grupy poprzez oddanie głosu <TAK> (<YES>). Tworzymy zróżnicowane grono osób z dużym doświadczeniem sędziowskim.”

Po zaznaczeniu nazwisk w najbardziej znanych wyścigach warto więc powędrować wzrokiem dalej, w dół karty wyborczej, do części poświęconej sędziom. Znajdziemy tam również Ursulę Walowski. Mamy nadzieję, że ta krótka rozmowa pozwoliła Państwu lepiej ją poznać i ułatwi podjęcie decyzji przy oddawaniu głosu.

----- Reklama -----

POLONER 950 X 300

----- Reklama -----

POLONER 950 X 300

----- Reklama -----

SOBCZAK MEDICARE 2026 300 X 600 wersja 1

----- Reklama -----

Zobacz nowy numer Gazety Monitor
Zobacz nowy numer Gazety Monitor