Kierowcy, którzy zostawiają samochody na pasach dla autobusów, drogach rowerowych czy przystankach, będą musieli liczyć się z większym ryzykiem mandatu. Rada Miasta Chicago jednogłośnie zatwierdziła rozszerzenie programu Smart Streets na całe miasto. Kamery zamontowane w autobusach CTA i pojazdach miejskich mają rejestrować wykroczenia we wszystkich dzielnicach. Program będzie wdrażany w trzech etapach w latach 2027–2028.
Smart Streets działa od listopada 2024 roku. Początkowo obejmował wybrany obszar śródmieścia, a wcześniej w tym roku jego zasięg powiększono. Środowe głosowanie radnych oznacza, że program stanie się stałym elementem miejskiego systemu kontroli parkowania.
Kamery dokumentują samochody osobowe i ciężarówki pozostawione w miejscach, w których utrudniają przejazd autobusom lub zmuszają rowerzystów do wjeżdżania między auta. System pozwala również wystawiać mandaty za blokowanie przystanków, nieopłacony postój przy parkometrze i inne wykroczenia parkingowe.
Najpierw ostrzeżenie, później mandat
Według danych przedstawionych przez urzędników we wrześniu od początku działania programu zarejestrowano ponad 140 tys. naruszeń. Około 75 proc. zakończyło się ostrzeżeniem za pierwsze wykroczenie, bez kary finansowej.
Urzędnicy podali również, że ponad 80 proc. kierowców, którzy otrzymali ostrzeżenie, nie dostało później kolejnego zawiadomienia o naruszeniu przepisów.
Stawki mandatów zależą od wykroczenia. Za nieopłacony postój przy parkometrze poza centralną dzielnicą biznesową kara wynosi 50 dolarów, za naruszenie przepisów dotyczących pasów dla autobusów - 90 dolarów, a za blokowanie drogi rowerowej - 250 dolarów. Rozszerzenie programu nie wprowadza nowych kar.
Do końca 2027 roku kamery Smart Streets mają znaleźć się w 26 pojazdach miejskich. CTA również powiększa swoją flotę wyposażoną w ten system. Jak poinformowała Molly Poppe, odpowiedzialna w agencji za planowanie i innowacje, w ciągu najbliższych kilku tygodni liczba autobusów z kamerami ma przekroczyć 50.
Bezpieczeństwo ważniejsze niż wygoda
Podczas środowej konferencji prasowej radni i działacze społeczni przekonywali, że rozszerzenie programu pomoże chronić rowerzystów i pieszych oraz usprawni przejazd autobusów na części tras.
Przypomniano również śmierć trzyletniej Lily Shambrook, która zginęła w 2022 roku w Uptown. Dziewczynka jechała na rowerze z matką. Ponieważ drogę rowerową blokowała ciężarówka ComEd, musiały zjechać na pas ruchu samochodowego. Doszło wtedy do tragicznego zdarzenia z udziałem innej ciężarówki.
„Potrzebujemy, żeby ludzie stawiali życie ponad wygodę i ponosili odpowiedzialność za swoje działania. Smart Streets nie wprowadza nowych przepisów ani nowych kategorii wykroczeń. Kamery w pojazdach miejskich i autobusach CTA po prostu pomagają egzekwować zasady, które już obowiązują” - powiedziała Rebecca Resman, założycielka organizacji Chicago Family Biking.
Zwolennicy programu podkreślają, że jego głównym celem jest zmiana zachowania kierowców.
Rozszerzenie systemu przyniesie jednak również dodatkowe pieniądze do miejskiej kasy. Od uruchomienia pilotażu wpływy wyniosły 2,5 mln dolarów. Według szacunków przedstawionych przez urzędników w 2027 roku rozszerzony program może zapewnić miastu około 6,1 mln dolarów dochodu netto.
Firmy kurierskie wciąż blokują przejazd
Jednym z problemów ujawnionych podczas pilotażu są kierowcy samochodów dostawczych, którzy mimo otrzymywanych mandatów nadal łamią przepisy parkingowe. We wrześniu mówił o tym Sean Wiedel, zastępca komisarza miejskiego departamentu transportu.
Christina Whitehouse, założycielka grupy Bike Lane Uprising, uważa, że rozszerzenie programu pomoże ograniczyć ten proceder. Kamery mają umożliwić bardziej konsekwentne rejestrowanie wykroczeń niż obecne kontrole prowadzone przez pracowników miasta. Jej organizacja prowadzi także aplikację, w której użytkownicy mogą zgłaszać pojazdy blokujące drogi rowerowe.
„Firmy nie przestaną wykorzystywać dróg rowerowych jako darmowych centrów dystrybucyjnych, dopóki zmiana postępowania nie zacznie im się finansowo opłacać” - powiedziała Whitehouse. „Dzięki Bike Lane Uprising widzimy, kto regularnie blokuje drogi rowerowe. Wiemy, że to Amazon, FedEx i UPS”.
Rada Miasta zatwierdziła Smart Streets już w marcu 2023 roku, ale pierwsze ostrzeżenia zaczęto wystawiać dopiero w listopadzie 2024 roku. Według informacji przekazanych przez biuro radnego Brendana Reilly’ego z 42. okręgu miejski departament transportu tłumaczył opóźnienie trudnościami ze znalezieniem wykonawcy programu.