----- Reklama -----

Luxahaus Beyond

(773) 205-0303

Zaloguj się
Subskrybuj

28 czerwca 2022

Udostępnij znajomym:

Po raz kolejny wyborcy w naszym stanie są świadkami zaangażowania ogromnych sum w wybory gubernatorskie. Widzą też, co za te pieniądze można kupić. Już trzech megasponsorów wydało dziesiątki milionów dolarów próbując wpłynąć na wynik prawyborów republikańskich na najwyższe stanowisko w Illinois.

Pritzker inwestuje w prawybory GOP?

Tak, jednym z bogatych graczy jest urzędujący i starający się o reelekcję demokrata, gubernator JB Pritzker. Jednak nie wydał on jeszcze nic z własnego olbrzymiego majątku na własną kampanię. Zarówno on, jak i organizacja Democratic Governors Association, próbują pomóc w zwycięstwie ultrakonserwatywnemu, republikańskiemu senatorowi z południa stanu, Darrenowi Baileyowi, który właśnie uzyskał poparcie byłego prezydenta Donalda Trumpa.

Może się to wydać dziwne, ale strategia Pritzkera i DGA wynika z wiary, że Bailey byłby jednym z łatwiejszych do pokonania kandydatów republikańskich w listopadowych wyborach. Wykupują więc reklamy mówiące, iż polityka i poglądy Bailey`a są po prostu "zbyt konserwatywne dla Illinois". To zakodowany przekaz dla republikańskich wyborców, którzy w ostatnich latach przesunęli się silnie w prawą stronę.

Nie jest niczym niezwykłym, że jedna strona angażuje się w prawybory drugiej, ale nie zawsze strategia taka okazuje się skuteczna. W tym przypadku wygląda na to, że wyborcy republikanów są podatni na przekaz i kierują się w stronę ultrakonserwatywnego polityka, co on wita z zadowoleniem.

„Gubernator Pritzker uważa, że jestem najłatwiejszym kandydatem do pokonania. Ale moje przesłanie dla niego brzmi: ‘uważaj, czego sobie życzysz, bo może się to obrócić przeciw tobie’” – mówi Bailey w rozmowie z telewizją ABC. „Mieszkańcy Illinois mają dość kondycji naszego stanu. Są gotowi na coś innego”.

Bailey jest wspierany przez Dicka Uihleina

Niedawna ankieta przedwyborcza zamówiona przez Chicago Sun-Times oraz WBEZ wskazuje, że senator z południa Illinois ma dużą przewagę w wyścigu nad każdym z konkurentów do republikańskiej nominacji. Osobne, uśrednione sondaże fivethirtyeight.com wskazują, że z każdym z kandydatów GOP urzędujący Pritzker powinien wygrać.

10 TABELKA

Bailey jest za pełnymi prawami do posiadania broni i sprzeciwia się prawu do aborcji. I, jak widać po uzyskanym w sobotę poparciu, jest gorącym zwolennikiem Donalda Trumpa. Nieustannie krytykuje także Chicago, mimo że jako gubernator będzie nadzorował tę ekonomiczną machinę stanu Illinois.

„Powiedzmy o Chicago wprost - to przepełnione przestępczością, skorumpowane, dysfunkcyjne piekło” – powiedział Bailey podczas debaty kandydatów prowadzonej przez chicagowską stację telewizyjną WGN.

Posunął się również dalej, sponsorując w Springfield rezolucję, która oddzieliłaby Chicago od reszty Illinois. Rezolucja upadła w stanowej legislaturze kierowanej przez demokratów.

Jednak tego rodzaju retoryka zjednała mu zamożnego biznesmena Dicka Uihleina, który przekazał kampanii Bailey’a już ponad 9 milionów dolarów. Ten konserwatywny miliarder to mieszkaniec Lake Forest, którego rodzina prowadzi firmę transportową i zaopatrzeniową Uline z siedzibą w Wisconsin. Wspierając Bailey’a, głównego przeciwnika dla Richarda Irvina, otwarcie występuje przeciw innemu konserwatywnemu miliarderowi, Kenowi Griffinowi. Uihlein był również głównym darczyńcą sponsorującym wiec 6 stycznia w Waszyngtonie, który częściowo przeniósł się później pod Kapitol i zakończył zamieszkami.

Richard Irvin wspierany przez Griffina

Tradycyjnie wyborcy GOP stanu Illinois popierają bardziej umiarkowanych republikanów, którzy pasują do polityki i działalności Richarda Irvina, burmistrza Aurory.

Irvin miał wszelkie zadatki na prowadzenie w wysoce konkurencyjnej kampanii, w dużej mierze dzięki 50 milionom dolarów, które wpłacił mu na konto wyborcze miliarder z Chicago, Ken Griffin - założyciel i prezes funduszy hedgingowych o nazwie Citadel.

Ale pomimo pieniędzy Griffina sondaże pokazują, że kampania Irvina nie przekonała wyborców republikańskich. Griffin ogłosił w czwartek, że wraz ze swoim funduszem hedgingowym przeprowadza się z Chicago do Miami. Rzecznik Citadel powiedział, że ruch ten nie ma związku z kandydaturą Irvina.

Wygląda na to, że Irvin nie zdał republikańskiego testu: nie powiedział, co sądzi o decyzji Sądu Najwyższego w sprawie aborcji i nigdy nie powiedział, czy popierał Donalda Trumpa.

Niedawno Irvin zmienił sposób, w jaki mówi o swojej kandydaturze, twierdząc, że skrajnie prawicowy kandydat, taki jak Darren Bailey, nie może pokonać Pritzkera w listopadzie. „Głos na Darrena Bailey’a jest głosem na JB Pritzkera” - wielokrotnie powtarzał Irvin. Sztab Pritzkera zgadza się i inwestuje w reklamy utwierdzające konserwatywnych wyborców w poparciu dla Baileya.

To niebezpieczna gra, ale na razie wygląda, że przynosi demokratom korzyści. Przynajmniej w sondażach, bo do listopada mamy jeszcze kilka miesięcy.

rj

----- Reklama -----

MONITOR-KONKURS WAKACYJNY

----- Reklama -----

Obamacare po polsku 300 x 600

----- Reklama -----