----- Reklama -----

Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa

----- Reklama -----

Udostępnij znajomym:

Od 3 stycznia w Chicago oraz powiecie Cook zacznie obowiązywać wymóg okazania dowodu szczepień przed wejściem do restauracji, barów, siłowni, miejsc rozrywki i innych, serwujących posiłki lub napoje. Będzie to nie tylko uciążliwe dla niektórych mieszkańców, ale zdecydowanie trudne do wdrożenia dla właścicieli biznesów.

Roger Romanelli, koordynator Chicago Restaurants Coalition i szef Fulton Market Association, apeluje o dostosowanie przepisów do tych obowiązujących w Bostonie, Nowym Jorku i Waszyngtonie, gdzie firmy otrzymały 25-dniowy okres na dostosowanie się do nowych wymogów.

"Jest wiele szczegółów do opracowania związanych ze sprawdzaniem dokumentów szczepień i przygotowaniem restauracji. Chcemy pomóc miastu, ale 13 dni to po prostu niesprawiedliwe. Restauracje nie mogą w dalszym ciągu być przeciążane przepisami rządowymi bez odpowiedniego powiadomienia i bez odpowiedniej pomocy ze strony władz".

Kim DiPofi, córka właściciela Pompei, rodzinnej włoskiej restauracji położonej w dzielnicy Near West Side w mieście, mówi, że martwi się zarówno o personel, jak i o klientów przychodzących do restauracji.

„Potrzebujemy więcej czasu, aby zaszczepić resztę naszych pracowników, ale największe wyzwanie mogą stanowić kwestie logistyczne" - zauważyła. „Gdzie będziemy zatrzymywać klientów? Czy mają czekać na zewnątrz? Nie chcemy, żeby ktoś stał na dworze o tej porze roku. Jeśli pozwolimy im wejść, a potem każemy wyjść, jak będziemy wyglądać i jaki to będzie miało wpływ na naszych klientów i pracowników?".

"Przychodzą grupy pięciu, sześciu, siedmiu czy ośmiu osób. I należy sprawdzić wszystkich, ale przypuśćmy, że jedna osoba jest niezaszczepiona, czy wtedy tracimy wszystkich?" - pyta Len DeFranco, kierownik Hawkeyes Bar & Grill z siedzibą w Little Italy. "Niektórzy goście przyjeżdżają spoza miasta i nie znają obowiązujących przepisów... Nie sądzę, aby zostało to w pełni przemyślane".

Mary Kay Tuzi, właścicielka restauracji Twin Anchors w dzielnicy Old Town uważa, że znalezienie pracowników do sprawdzania statusu szczepień klientów, będzie trudne i kosztowne, a większość restauracji już teraz boryka się z problemem braku personelu.

Romanelli chce, aby władze miejskie i federalne przeznaczyły pieniądze na restauracje, aby pokryły te koszty. Koalicja restauratorów domaga się także instrukcji dotyczących postępowania w sytuacji, gdy ktoś się nie dostosuje. Proszą miasto i wydział policji o wydane jasnych wytycznych.

"Prosimy o zapewnienie restauracjom pisemnych instrukcji na wypadek pojawienia się niesfornych klientów" - powiedział Romanelli. "Chcemy, aby restauracje zostały przygotowane do ścisłej współpracy z policją".

Więcej czasu

"Restauracje chcą się zastosować do nowych przepisów, ale potrzebują więcej czasu" - powiedział Romanelli. "Potrzebujemy wszystkich rąk na pokładzie. Jeśli wymagany od restauracji, aby sprawdzały dokumenty szczepień, podobnie każdy, kto wchodzi do ratusza lub dowolnego budynku rządowego w Chicago, powinien być zobowiązany do okazania karty szczepień".

DiPofi uważa, że wdrożenie tego samego wymogu dotyczącego szczepień w powiecie Cook złagodzi wpływ przepisów na restauracje w mieście, które mogły stracić klientów na rzecz lokali położonych na najbliższych przedmieściach.

"Mam tylko nadzieję, iż nie stracimy klientów, które właśnie zaczęli znowu bywać w restauracjach" - powiedział.

jm