Funkcjonariusz biura szeryfa powiatu McHenry zmarł po tym, jak został postrzelony podczas służby, kiedy próbował wykonać nakaz aresztowania Floyda E. Browna przebywającego w hotelu w miejscowości Rockford.
Jacob Keltner zmarł około godz. 3:30 po południu, kilka godzin po tym, jak w krytycznym stanie trafił do szpitala. Pracował w biurze szeryfa powiatu McHenry od 13 lat. Pozostawił żonę i dwoje małych dzieci.
Podejrzany, Floyd E. Brown, uciekł z miejsca strzelaniny samochodem i uciekał przed policją, pędząc po autostradzie z prędkością ponad stu mil na godzinę, ale rozbił swój pojazd na I-55 w pobliżu Lincoln. Mężczyzna nie chciał wyjść z samochodu i mierzył do policjantów z broni. Na miejsce zostały wezwane specjalne jednostki SWAT oraz grupa negocjatorów, a wszystkie pasy I-55 zamknięto na kilka godzin. W końcu mężczyznę udało się aresztować, a podczas całego zajścia nie odniósł żadnych obrażeń.
„To bardzo smutny dzień dla powiatu McHenry” – powiedział przewodniczący rady powiatu, Jack Franks.
Monitor