Oszczędności emerytalne Amerykanów zgromadzone na kontach 401(k) ponownie wyraźnie wzrosły w 2025 roku. Nowe dane pokazują, że średnie saldo tych popularnych planów emerytalnych zwiększyło się o ponad 11 procent w porównaniu z rokiem poprzednim, osiągając około 146 tys. dolarów. To już trzeci rok z rzędu, w którym odnotowano dwucyfrowy wzrost.
Według analizy firmy Fidelity Investments wzrost ten jest efektem kilku czynników. Pracownicy konsekwentnie odkładają część swoich dochodów na emeryturę, pracodawcy nadal dopłacają do planów emerytalnych, a poprawa sytuacji na rynkach finansowych pomogła zwiększyć wartość zgromadzonych oszczędności.
W wielu przypadkach łączna wysokość wpłat – zarówno pracowników, jak i pracodawców – zbliża się do poziomu rekomendowanego przez ekspertów finansowych, czyli około 15 procent dochodu.
Ile pieniędzy, aby komfortowo przejść na emeryturę
Mimo rosnących oszczędności wielu Amerykanów uważa, że wciąż odkłada zbyt mało. Z badania przeprowadzonego w 2025 roku przez Northwestern Mutual wynika, że przeciętny Amerykanin uważa, iż aby wygodnie przejść na emeryturę, potrzebuje około 1,26 miliona dolarów.
Ta kwota jest znacznie wyższa niż faktyczne oszczędności większości gospodarstw domowych. Różnica między oczekiwaniami a realnymi możliwościami finansowymi staje się coraz częściej przedmiotem debat ekonomicznych – szczególnie w sytuacji, gdy rosną zadłużenie z tytułu kredytów studenckich i kart kredytowych.
W Waszyngtonie pojawiają się również pomysły, aby ułatwić Amerykanom korzystanie z części środków emerytalnych przy zakupie mieszkania lub domu. Obecnie takie wypłaty często wiążą się z dodatkowymi karami podatkowymi.
Oszczędności emerytalne a bezpieczeństwo mieszkaniowe
Rosnące salda kont emerytalnych mogą mieć szczególne znaczenie dla właścicieli domów zbliżających się do wieku emerytalnego. Jak zauważają analitycy portalu Realtor, większe oszczędności zwiększają szansę, że osoby starsze będą mogły pozostać w swoich domach także po zakończeniu aktywności zawodowej.
Koszty związane z utrzymaniem domu nie znikają bowiem wraz ze spłatą kredytu hipotecznego. Właściciele nadal muszą płacić podatki od nieruchomości, ubezpieczenie, rachunki za media czy koszty napraw i utrzymania budynku. Do tego dochodzą wydatki medyczne, które w starszym wieku często rosną.
Eksperci zwracają jednak uwagę, że średnie saldo konta 401(k) nie oddaje pełnego obrazu sytuacji finansowej Amerykanów. W rzeczywistości wielu pracowników ma znacznie mniejsze oszczędności. Mediana – czyli wartość środkowa – jest zdecydowanie niższa niż średnia.
Jednocześnie osoby, które regularnie odkładają pieniądze przez dłuższy czas, budują znacznie silniejszą poduszkę finansową. W przypadku pracowników, którzy oszczędzają na emeryturę przez co najmniej 15 lat, mediana zgromadzonych środków zbliża się do 377,7 tys. dolarów.
Coraz więcej milionerów w planach 401(k)
Z danych Fidelity wynika również, że rośnie liczba osób, które zgromadziły na kontach 401(k) ponad milion dolarów. W 2025 roku takich kont było już około 665 tysięcy.
Większość z nich należy do przedstawicieli pokolenia Generation X, czyli osób znajdujących się obecnie w wieku około 40–50 lat. To efekt wielu lat systematycznego odkładania pieniędzy oraz dopłat ze strony pracodawców.
Młodsze pokolenia zmieniają podejście do oszczędzania
Dane pokazują także, że zmieniają się nawyki finansowe młodszych Amerykanów. Pracownicy z pokolenia millenialsów i Generation Z coraz częściej korzystają z tzw. kont Roth oraz funduszy typu target date, które automatycznie dostosowują strategię inwestycyjną do wieku inwestora.
Wyraźnie rośnie także liczba osób wpłacających pieniądze na indywidualne konta emerytalne IRA. W 2025 roku liczba takich wpłat zwiększyła się o około 25 procent w porównaniu z rokiem wcześniejszym.
Eksperci podkreślają, że w sytuacji, gdy Amerykanie żyją coraz dłużej, a koszty utrzymania – w tym koszty mieszkań – pozostają wysokie, stabilne oszczędności emerytalne mogą odegrać kluczową rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa finansowego w późniejszych latach życia.
Jak podkreśla Sharon Brovelli z Fidelity Investments, konsekwentne oszczędzanie i długoterminowe podejście do inwestowania to jeden z najważniejszych czynników decydujących o finansowym spokoju na emeryturze.