Jakość powietrza w Chicago pogarsza się, a mieszkańcy są coraz bardziej narażeni na astmę i inne choroby płuc.
Raport z 2018 roku o stanie powietrza, opracowany przez American Lung Association, wystawił miastu ocenę „F” za zanieczyszczenie powietrza, w oparciu o wzrost liczby „dni szkodliwych dla zdrowia, z zanieczyszczeniem ozonem” z 18 do 28 w porównaniu do zeszłorocznego raportu. Wyniki pokazują, że Chicago jest 22 najbardziej zanieczyszczonym miastem w kraju, to pogorszenie w stosunku do 26 miejsca zajmowanego w ubiegłym roku.
Badanie ujęte w raporcie mierzy ozon w warstwie przyziemnej, który powstaje w wyniku reakcji chemicznych z zanieczyszczeń emitowanych przez źródła takie jak samochody, elektrownie, kotły i rafinerie.
„Ozon szczególnie szkodzi dzieciom, osobom starszym oraz chorym na astmę i inne choroby płuc” – powiedziała Angela Tin, wiceprezydent ds. czystego powietrza dla regionu Upper Midwest w American Lung Assocaition. „Kiedy starsi lub dzieci z astmą oddychają powietrzem zanieczyszczonym ozonem, zbyt często trafiają do gabinetów lekarskich, szpitali lub na pogotowie. Ozon może nawet wpłynąć na skrócenie życia”.
Doroczny raport ALA ocenia miasta i powiaty na podstawie dwóch najbardziej powszechnych skażeń powietrza: zanieczyszczenia ozonem, zwanego również jako smog oraz zanieczyszczenia cząsteczkami, znanym jako sadza. Zgodnie z badaniem, oba rodzaje zanieczyszczeń mogą zwiększać ryzyko przedwczesnej śmierci i powodować inne skutki zdrowotne, takie jak rak płuc, ataki astmy, uszkodzenia układu krążenia oraz uszkodzenia rozwojowe i rozrodcze.
Raport, w którym przeanalizowane dane zebrane przez agencje rządowe w latach 2014-2016, pokazuje również, w jaki sposób cieplejsze temperatury - na co wpływa zmiana klimatu - wpływają na powstawanie ozonu i sprawiają, że jest trudniejszy do oczyszczenia. Badanie ujawniło podwyższony poziom ozonu w większości miast w całym kraju, w dużej mierze ze względu na cieplejsze temperatury w 2016 roku, drugim najgorętszym w Stanach Zjednoczonych.
Jednak w ostatnim dziesięcioleciu zanieczyszczenie ozonem zmniejszyło się w całym kraju dzięki ograniczeniu głównych źródeł emisji, w szczególności z elektrowni węglowych i pojazdów.
Mimo że badanie dostarcza obszernego obrazu jakości powietrza w Chicago, nie ma wystarczających danych dotyczących krótkoterminowych skutków zanieczyszczenia w mieście – wynika z raportu. Szacunki pokazują, że ponad 683,000 dorosłych i 170,000 dzieci w rejonie Chicago cierpi na astmę. Ponad 470,000 dorosłych w regionie zostało zdiagnozowanych z przewlekłą obturacyjną chorobą płuc, zwaną również POChP, szacują wyniki.
Publikując raport ALA wezwało Kongres do ochrony ustawy o czystym powietrzu Clean Air Act, której zagraża obecna administracja prezydenta Donalda Trumpa.
Pełny raport dostępny jest na stronie: http://www.lung.org/assets/documents/healthy-air/state-of-the-air/sota-2018-full.pdf
Monitor